Przygotujmy się na porażkę - komentarz przed hitem Korona - Wisła

29-10-2009 22:15,

Prawda jest bolesna, ale prawdę trzeba mówić głośno. Korona przegra jutro z Wisłą. I nie wierzę w to, by mogło być inaczej.

Przypomniałem sobie pewną historię. W sumie zwyczajną, zupełnie nieśmieszną, ale jakoś dziwnie zapadła mi w pamięć. Rok temu, bodajże w sierpniu, podczas porannego kolegium redakcyjnego omawialiśmy kwestię kolejnego numeru gazety. Szybko doszliśmy do wniosku, że warto na pierwszej stronie odnotować wynik meczu Ligi Mistrzów pomiędzy słynną Barcą a Wisłą Kraków. To w końcu spore wydarzenie dla polskiej piłki.

- A Wisła ma duże szanse, żeby wygrać? - zapytano mnie wtedy.

- Nie ma najmniejszych - odpowiedziałem bez zastanowienia.

Oczywiście poleciały na mnie gromy - że nie wierzę w polski zespół, że szanse zawsze są, że kibic ze mnie żaden... Krótko - że przesadzam i że jestem zbyt pewny porażki wiślaków. Nie protestowałem. Kilkanaście godzin później okazało się, że miałem racje - Wisła dostała lanie w Hiszpanii i poległa aż 0:4.

Dlaczego o tym wspominam? Bo teraz czuję taką samą pewność, jak wtedy. Ja wiem, że jutro Korona przegra. I boje się tylko, by nie powtórzyła się historia z drugiego meczu kielczan w tym sezonie. "Złocisto-krwiści" przegrali wtedy z Lechem Poznań aż 0:5. Jutro, niestety, może być podobnie.

Z Wisłą zagramy bez Vukovicia i Wilka. Wbrew temu co mówi Radek Cierzniak, to ogromne osłabienie. Kielecki bramkarz zapewnia - jestem spokojny, ma kto ich zastąpić. Edi i Zganiacz nie raz pokazali, że grać potrafią. Z Cierzniakiem oczywiście zgadzam się w stu procentach. Niestety, obecność tej dwójki - a szczególnie Brazylijczyka - w środku pola niesie ze sobą przykre konsekwencje.

Edi cofnięty z ataku do pomocy oznacza brak jakiejkolwiek siły ognia w przodzie. Zagramy bez napastników. Nie twierdzę, że Buśkiewicz, Konon czy Cichos są słabymi piłkarzami. To ludzie przydatni w drużynie, w przeszłości pokazywali, że każdy może coś do zespołu wnieść. Ale cała trójka jest w beznadziejnej formie. Pod względem umiejętności najlepszy z tych "dyspozycyjnych słabiaków" jest Gajtkowski. A jak wiadomo, on jutro z powodu kartek nie zagra. Słaba formacja będzie więc jeszcze słabsza.

Skorża mówi, że wolałby z Koroną zagrać na początku sezonu. W ocenie trenera Wisły, kielczanie grali wtedy "radosną piłkę", Motyka ustawiał skład ultraofensywnie, co pozwalało rywalom w prosty sposób zmiażdżyć Koronę. Teraz rzekomo "złocisto-krwiści" mają bardziej zwracać uwagę na grę w obronie.

Jak jest w praktyce? Tak że Legia bez większych problemów strzela Koronie 5 goli, pierwszoligowy Dolcan 3, a grająca najsłabszy mecz w sezonie Arka dwa... Nikt nie stracił więcej bramek od kieleckiego zespołu - tyle samo puścili tylko bramkarze Polonii Warszawa i ostatniego w tabeli Zagłębia Lubin.

Wniosek jest prosty: w Koronie nie ma kto strzelać goli, nie ma też kto bronić dostępu do bramki. W dodatku ci, którzy wykonywali mrówczą pracę w środku pola, mecz obejrzą z wysokości trybun. A teraz do Kielc przyjeżdża Mistrz Polski. Wisła skompromitowała się już w tym sezonie, odpadła z europejskich pucharów, przegrywając z estońską Levadią, ale w lidze wciąż rządzi. I jeśli tylko zechce, zmiecie jutro gospodarzy z Areny Kielc. Jeśli nie - może kielczanie dadzą radę strzelić gola. Oczywiście wyłącznie honorowego.

Zastanawia mnie też pewna postawa trenera Motyki. Czytam, że szkoleniowiec nie chciał podać w dzień poprzedzający mecz 18-osobowego składu na to spotkanie. Uznał, że o kadrze zadecyduje dopiero po rozruchu, który zaplanował na osiem godzin przed starciem z Wisłą. Tylko po co?

Wobec problemów kadrowych Korony, Motyka nie ma dużego wyboru. I jeśli będzie się nad czymś zastanawiał, to tylko nad tym, czy w kadrze powinien znaleźć się Piotr Malarczyk lub Paweł Kal. Ale czy którykolwiek z nich ma szansę zagrać przeciwko Wiśle choćby minutę?

Tomasz Porębski

A ty jakie masz zdanie? Wejdź na FORUM, podyskutuj!

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

Del_Piero2009-10-29 22:36:00
Mocne... Niestety dużo w tym prawdy...
genzo2009-10-29 22:50:09
a gdyby tak zaryzykować i na Wisłę puścić do ataku Kiełba z Gawęckim? nie ryzykuje się nic, a można zyskać całkiem sporo
subsys2009-10-29 23:25:33
Kiełb i łysy? nieee
Tomasz2009-10-29 23:41:01
Do "redaktora": pierdol się!!!
malchik19732009-10-29 23:55:37
Niestety, ale zgadzam się z autorem. W ostatnich meczach jeszcze tych bramek trochę zdobywamy, ale gra obrony to jest dramat. Jedynie Hernani trzyma stały, równy poziom.
malchik19732009-10-30 00:01:04
Niestety, ale zgadzam się z autorem. W ostatnich meczach jeszcze tych bramek trochę zdobywamy, ale gra obrony to jest dramat. Jedynie Hernani trzyma stały, równy poziom.
lovi2009-10-30 11:02:11
Nie rozumiem, jakim hitem? mistrz Polski przyjezdza do słabeusza to hit? Pisze sie, ze przegrana jest pewna, wiec jaki to hit?
lovi2009-10-30 11:03:11
Nie rozumiem, jakim hitem? mistrz Polski przyjezdza do słabeusza to hit? Pisze sie, ze przegrana jest pewna, wiec jaki to hit?
GoonerCK2009-10-30 12:31:04
Tomku trochę prawdy w tym jest ale gdzie chociaż ziarenko optymizmu? Gramy u siebie z mistrzem Polski, gdzie jeszcze na Arenie Kielc nie wygrali. Mimo że rozum podpowiada że będzie... ciężko to jednak serce idzie po zwycięstwo! :-)
Mam nadzieję że piłkarze dziś zgaszą Twój pesymizm.
pozdr.
Do Lovi2009-10-30 12:59:17
Owszem. Jak dla mnie to hit. Nie często do Kielc wpada napakowana "gwiazdami" więc powiedzmy,że Hit. I przecież naszych też stać na wiele!
KamilCK2009-10-30 13:44:38
Bardzo fajny artykuł, bardzo fajna stronka. Brawo chlopaki, dobra robota. Kieleckifutbol i Kieleckapilka nie dorastają Wam do pięt...
Butcher2009-10-31 20:34:26
Strasznie pesymistyczne, i jak się okazało na szczęście nie do końca prawdziwe. Kal i Malarczyk zagrali od początku i bardzo dobrze. A gol nie był honorowy, tylko kontaktowy. Korona mogła wygrać, a nie tylko łatwo oddać punkty. Na przyszłość więcej wiary w drużynę, bo ten mecz pokazał, że mimo wszystko Korona jest bardzo ambitnym zespołem i na wiele ją stać ;)
jyddozva2011-04-14 08:42:11
H91Jge <a href="http://euwaytokwfdq.com/">euwaytokwfdq</a>, [url=http://arzguspgsghm.com/]arzguspgsghm[/url], [link=http://wlxmdjncedws.com/]wlxmdjncedws[/link], http://voxlugdwzboq.com/

Ostatnie wiadomości

Stowarzyszenie Kibiców „Zjednoczona Korona” rozpoczęło zapisy na wyjazdowy mecz Korony Kielce z KGHM Zagłębiem Lubin. Spotkanie odbędzie się w poniedziałek, 2 listopada, o godzinie 18.00. Koszt wyjazdu wynosi 200 złotych, ale część kibiców może skorzystać z bezpłatnego przejazdu.
Dejan Milosavljev, bramkarz Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Serbii. Zespół prowadzony przez selekcjonera Raúla Gonzáleza w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do EHF EURO 2028, które odbędą się w Portugalii, Hiszpanii i Szwajcarii.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. Gospodarze przystąpią do sobotniego starcia w trudnym momencie, ponieważ „żółto-czerwoni” będą chcieli zrehabilitować się za niedawne potknięcia w Szczecinie (0:2) i Poznaniu (1:6) oraz udanie rozpocząć nowy rozdział pod wodzą trenera Roberta Kolendowicza.
Zawodnicy Klinczu Kielce mają za sobą bardzo udany październik. Kacper Sękowski został brązowym medalistą mistrzostw Europy Amatorskiego MMA. Z sukcesami swoje zawody zakończyli także Igor Dziąg i Alan Nowakowski reprezentujący sekcję BJJ
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. – Sobotni mecz to idealna okazja, żeby zwyciężyć i zmazać plamę po spotkaniu z Lechem – powiedział Dawid Błanik, pomocnik „żółto-czerwonych”.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice.
W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Dawid Szwarga wraca na stanowisko pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 36-letni szkoleniowiec podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/2028 z opcją przedłużenia.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Po ponad dwóch latach Jacek Zieliński zakończył pracę w Koronie Kielce. 65-letni szkoleniowiec opublikował list pożegnalny, w którym podziękował kibicom, zawodnikom, sztabowi szkoleniowemu, pracownikom klubu oraz jego władzom.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.

Selekcjoner reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Jota González ogłosił kadrę na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród 18 powołanych zawodników znalazło się trzech przedstawicieli Industrii Kielce: Piotr Jędraszczyk, Michał Olejniczak i Piotr Jarosiewicz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group