Morawski przed Lucerną: każdy z nas chce wygrać to spotkanie

19-10-2026 18:00,
Piotr Okła

W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.

Kluczowe starcie o awans i wartość zespołu

Morawski zwrócił uwagę na znaczenie nadchodzącego pojedynku oraz odpowiedzialność, jaka spoczywa na zawodnikach kieleckiego zespołu. Jego zdaniem wszyscy w drużynie doskonale zdają sobie sprawę z tego, o co toczy się gra. – Przede wszystkim musimy wiedzieć, jaka jest waga tego spotkania i myślę, że każdy z nas wie i każdy z nas chce wygrać – podkreślił.

Golkiper odniósł się również do ostatnich dwóch porażek z SC Magdeburg. Mimo niekorzystnych wyników dostrzega w grze Industrii pozytywne sygnały i wierzy, że drużyna potwierdzi swoją jakość w rywalizacji z HC Kriens-Luzern.

– My też musimy doskonale wiedzieć, jaka jest nasza wartość. Ostatnie dwie przegrane z Magdeburgiem, uważam, że gra była w nich była zdecydowanie lepsza niż wynik. Przede wszystkim musimy pokazać nasze umiejętności, nasze miejsce i to, że to my powinniśmy być w Lidze Mistrzów. Wierzę w to głęboko, że tak będzie i że jedziemy tam po zwycięstwo i taki jest plan – skwitował.

Analiza rywala: groźny beniaminek i specyfika gry 7 na 6

Szwajcarski zespół w obecnej edycji Ligi Mistrzów pokazał, że potrafi skutecznie rywalizować na europejskim poziomie. Bramkarz Industrii zwrócił uwagę na ostatnie zwycięstwa HC Kriens-Luzern z Kolstad, które pomogły drużynie nabrać pewności siebie.

– Lucerna to zespół, którego terminarz dobrze się ułożył i te dwa ostatnie zwycięskie mecze z Kolstad pozwoliły im wejść na właściwe tory – wskazał „Loczek”.

Były bramkarz Orlenu Wisły Płock i niemieckiego MT Melsungen podkreślił, że w szeregach rywali nie brakuje zawodników z doświadczeniem zdobytym w Bundeslidze. Zwrócił przy tym uwagę na atut własnego parkietu oraz charakterystyczny dla szwajcarskiej drużyny system gry siedmiu na sześciu.

– W lidze też radzą sobie dobrze, gdzieś tam wcześniej tych zawodników można było znać, którzy grali, bardzo duża ich liczba grała przecież w Bundeslidze, więc to są zawodnicy z jakością i u siebie będą na pewno chcieli wykorzystać atut swojego boiska i grę 7 na 6. My swoją postawą możemy do tego doprowadzić, żeby to im odebrać. Wierzę że będziemy w stanie zabrać ten atut, a wówczas będzie nam łatwiej grać – opisał.

Gra rywali w przewadze liczebnej stanowi poważne wyzwanie dla defensywy, ponieważ wymaga od obrońców wzmożonej współpracy i szybkiego reagowania na ruchy rywali. Reprezentant Polski w latach 2013–2025 wyjaśnił, na czym polegają największe trudności związane z tym rozwiązaniem taktycznym.

– System siedem na sześć ma to do siebie, że jeden zawodnik obrony ma półtorej albo dwóch zawodników z drużyny przeciwnej do obrony, więc ta praca, współpraca jest podwójna. Dużo więcej wysiłku trzeba włożyć, dołożyć więcej kroków, „zamknąć” szybciej oraz szybciej pracować na nogach. Jednak mamy czas aby się przygotować, to też nie jest element, który wszedł do gry od paru lat. 

Kluczowe będzie zatem zmuszenie przeciwników do oddawania rzutów z mniej dogodnych pozycji. Zdaniem bramkarza odpowiednia organizacja gry obronnej może znacząco ułatwić interwencje i pomóc Kielczanom w ograniczeniu skuteczności gospodarzy.

– Wszystko to, co uda nam się doprowadzić, żeby przeciwnicy rzucali z 9 metrów albo z pozycji takich, gdzie ten kąt oddawania rzutu jest mały ze skrzydła czy w sytuacji pomiędzy pierwszym a drugim obrońcą – łatwo jest zawsze odbić tę piłkę bramkarzowi. Musimy po prostu tak pracować, żeby do takiej sytuacji doprowadzić, a wiem, że stać nas na to – skwitował.

Siła kieleckiego zespołu i indywidualności w Lucernie

Porównując specyfikę rywalizacji z Magdeburgiem do wyzwań, jakie czekają Industrię w Szwajcarii, 31-letni golkiper podkreślił gotowość zespołu do walki. Zaznaczył, że niezależnie od tego, który z bramkarzy pojawi się na parkiecie, najważniejszy pozostaje końcowy rezultat.

– Z Magdeburgiem specyfikacja pojedynku jest całkiem inna, tam jest gra jeden na jednego po 50 parę razy w meczu. Ich próby rzutów są oddawane z wysokości 6-7 metrów ze środka boiska. Mam nadzieję, że będzie dużo innych rzutów, na które my „czekamy”, my jesteśmy głodni gry, głodni odbijania i wierzę w to, że niezależnie, który z nas będzie grał, to będzie w stanie pomóc zespołowi i najważniejsza jest wygrana.

Bramkarz wskazał także zawodników HC Kriens-Luzern, którzy jego zdaniem odgrywają istotną rolę w ofensywie szwajcarskiej drużyny. Wśród nich wymienił obrotowego Marina Šipicia, doświadczonego Mykolę Bilyka, a także Jerome Müllera i Jonasa Schelkera, odpowiedzialnych za organizowanie gry drugiej linii.

– Myślę, że gra zespołu szwajcarskiego oparta jest przede wszystkim przez Marina Šipicia obrotowego, który jest bardzo skuteczny, ale te rzuty kołowemu jest łatwiej o zdobycie bramki. Bilik, który ma ogromne doświadczenie – 10 lat w THW Kiel – więc na jego barkach opiera się gdzieś ta drużyna. Fajnie w ostatnim meczu zaprezentował się prawy rozgrywający Jerome Müller, również ten środkowy Jonas Schelker, ta druga linia i obrotowy to jest gdzieś takie oparcie tego zespołu – analizował.

Na zakończenie Morawski podkreślił wiarę we własny zespół i jego możliwości. Zaznaczył, że o wyniku nie zdecydują nazwiska, lecz umiejętności prezentowane na parkiecie.

– Ja wierzę w to, że u nas są jeszcze większe nazwiska – wiadomo, nazwiska nie grają, a robią umiejętności – jesteśmy w stanie pokazać te umiejętności i ja w to wierzę – podsumował bramkarz Industrii Kielce.

 EHF CHAMPIONS LEAGUE (KOLEJKA 5)Mecz
Środa, 21 października 2026 • godz. 20.45
HC Kriens-Luzern

Kriens-Luzern

VS
Industria Kielce

Industria Kielce

Fot. Patryk Cudzik

Place zabaw dla dzieci Sklep Miejski

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Selekcjoner reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Jota González ogłosił kadrę na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród 18 powołanych zawodników znalazło się trzech przedstawicieli Industrii Kielce: Piotr Jędraszczyk, Michał Olejniczak i Piotr Jarosiewicz.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.
Przegrana drugiego zespołu i remis trzeciego – tak wyglądał bilans meczowy zespołów rezerw Korony Kielce w miniony weekend.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.
W meczu 6. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce zremisowała na wyjeździe z Jutrzenką Płock 26:26. O końcowym rozstrzygnięciu zadecydowała seria rzutów karnych, w której „Koroneczki” zwyciężyły 3:0, dzięki czemu wróciły z Płocka z wygraną. Najskuteczniejszą zawodniczką w kieleckim zespole była Nikola Leśniak, która zdobyła sześć bramek.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Lechem Poznań. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z aktualnym mistrzem Polski, Lechem Poznań. Obie drużyny przystąpią do niedzielnego starcia przy Bułgarskiej w podobnych nastrojach – „żółto-czerwoni” będą chcieli zrehabilitować się za niedawne potknięcie w Szczecinie, z kolei gospodarze spróbują powrócić na zwycięską ścieżkę po czwartkowej porażce w europejskich pucharach.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z Lechem Poznań. – Na pewno odwagi z naszej strony nie zabraknie, natomiast tam jeszcze musi być chłodna głowa i dobra gra w defensywie – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z Lechem Poznań. – Ta siła ofensywna zawsze była dużą jakością Lecha i wiemy, że to jest ich broń – powiedział przed spotkaniem Wiktor Długosz, wahadłowy „żółto-czerwonych”.
Kibice Korony Kielce szykują się na kolejny wyjazd za swoją drużyną. W czwartek, 29 października, „żółto-czerwoni” zmierzą się na wyjeździe z Polonią Warszawa w 1/16 finału STS Pucharu Polski. Fani organizują przejazd autokarowy do stolicy, a cena wyjazdu wynosi 120 złotych.

Industria Kielce poszukuje lewoskrzydłowego, który mógłby zastąpić Dylana Nahiego. Według informacji przekazanych przez francuski profil Intervalle Handball w serwisie X jednym z kandydatów do gry w barwach mistrzów Polski ma być Drévy Paschal, obecnie zawodnik Montpellier Handball.
Najbliższy rywal Korony Kielce poznański Lech przegrał na własnym stadionie z niemieckim Bayerem 04 Leverkusen 0:4 w drugiej kolejce fazy ligowej Ligi Europy UEFA.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z Lechem Poznań.
W spotkaniu 5. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy AZS UJK Kielce odnieśli przekonujące zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując MKS II Dąbrowa Górnicza 89:73. Najwięcej punktów dla zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego, 23, zdobył kapitalnie dysponowany Oleksandr Kobets.
W 4. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce przegrała na wyjeździe w GETEC Arenie z niemieckim SC Magdeburg 27:30. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Krzysztof Lijewski i Michał Olejniczak.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group