Frederiksen po Koronie: początek był imponujący
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
Niels Frederiksen (trener aktualnego mistrza kraju): – Przede wszystkim czuję dużą dumę po dzisiejszym meczu z powodu występu moich zawodników. Zagrali naprawdę bardzo dobry pojedynek, biorąc tym bardziej pod uwagę tło całego spotkania – w czwartek stoczyliśmy ciężki bój pod kątem fizycznym jak i mentalnym. Start dzisiejszego starcia był imponujący, cechowała nas ogromna moc i siła psychiczna. Był to mecz toczony przez nas na naprawdę wysokim standardzie.
(O rewelacyjnej reakcji drużyny i motywacji po porażkach w pucharach) To zasługa samych piłkarzy, że w ten sposób dziś zareagowali. Są ludźmi ambitnymi i profesjonalnie podchodzą do swoich obowiązków. Czwartek nie dostarczył nam dobrych emocji, nikt nie lubi przegrywać 0:4 mimo klasy rywala, drużyny która jakościowo pasuje do Ligi Mistrzów. Ta motywacja brała się z nich samych, ze środka, podeszli profesjonalnie do swojej pracy – byli też trochę podrażnieni tą drugą z rzędu wysoką porażką w Europie.
(O sytuacji zdrowotnej Roberta Gumnego i Wojciecha Mońki) W przypadku Wojtka prognozy okazały się nieco bardziej pesymistyczne – będziemy musieli poczekać na jego powrót około 3–4 tygodni. Jeżeli chodzi o Roberta Gumnego, w tym tygodniu rozpocznie treningi z drużyną, więc jego powrót nastąpi już niedługo.
(O stanie zdrowia Joela Pereiry) Joel ucierpiał w kilku pojedynkach, ale dokończył mecz i nic mi nie wiadomo o tym, żeby wydarzyło się coś poważnego. Wszystko powinno być z nim w porządku skoro dokończył spotkanie.
Fot. Marcin Deszczka




