Lijewski po PAUC: praktycznie wszyscy dostali swoje minuty
W trzecim meczu kontrolnym przed startem sezonu 2026/2027 Industria Kielce pokonała francuskie PAUC Handball 42:29. Po meczu swoją opinią podzielił się szkoleniowiec „żółto-biało-niebieskich” Krzysztof Lijewski.
Trener podsumował postawę przeciwnika w pierwszym starciu turnieju w Santander oraz zrealizowanie planu taktycznego w defensywie. – Dzisiaj mieliśmy przyjemność zagrać pierwszy mecz turnieju Santander. Zmierzyliśmy się z drużyną, która prezentowała się bardzo mocno fizycznie. Wiedzieliśmy, gdzie są ich najsilniejsze strony, czyli praca z obrotowym. Dlatego na początku spotkania uczulałem zawodników na to, żeby właśnie bardzo mocno pracować i pilnować kołowego przeciwników, bo to jest ich największa siła. Wydaje mi się, że chłopcy ten cel zrealizowali bardzo dobrze, bo za dużo bramek nie porzucał i nie dzielił strefy naszej defensywy – analizował.
Szkoleniowiec zwrócił uwagę na dobrą postawę zespołu w przejściu z obrony do ataku oraz możliwość przetestowania zagrywek ofensywnych. – Przechwytywaliśmy kilka piłek i mogliśmy dzięki temu uruchomić kontrataki. Przez to mogliśmy szybciej też kontrolować wyniki i grać w ataku rzeczy, nad którymi ostatnio pracowaliśmy na treningach – dodał.
Lijewski omówił czas gry poszczególnych zawodników oraz poinformował o drobnym urazie nowego chorwackiego rozgrywającego. – Cieszę się, że zawodnicy, którzy byli w protokole, praktycznie wszyscy dostali swoje minuty na parkiecie – oprócz Dejana Milosavljeva i Luki Lovre Klaricy, który narzekał troszeczkę na dyskomfort pleców. Jednak mam nadzieję, że to nic poważnego i jutro będzie gotowy do grania.
Kolejne spotkanie kontrolne przed rozpoczęciem sezonu 2026/2027 Kielczanie rozegrają już jutro (20 sierpnia) o 20.15 z Blendio BM Sinfin.
Fot. Piotr Okła




