Lijewski: pomimo tego, że przeciwnicy doszli do wyrównania, chłopaki zachowali „zimną krew”
W drugim meczu kontrolnym przed startem sezonu 2026/2027 Industria Kielce pokonała chorwackie HC Zagrzeb 29:26. Po meczu swoją opinią podzielił się szkoleniowiec „żółto-biało-niebieskich” Krzysztof Lijewski.
Krzysztof Lijewski (trener Mistrzów Polski): – Bardzo się cieszymy, że wygraliśmy turniej – pierwszy turniej w tym sezonie. Mecz finałowy rozpoczął się po naszej myśli, bo bardzo dobrze zaczęliśmy to spotkanie, szczególnie w obronie. „Loczek” też był stabilny w bramce, przez co wyprowadziliśmy dużo kontrataków i zdobywaliśmy „łatwe” bramki. Na pewno to nas budowało i ta przewaga była bezpieczna.
Natomiast w drugiej połowie coś się zacięło w naszym ataku, szczególnie pozycyjnym, gdzie zaczęliśmy chyba grać bardziej na wynik, niż „pchać” piłkę do przodu. Ale to też jest dla mnie dobra strona – ja tutaj zawsze będę szukał pozytywów – że pomimo tego, że przeciwnicy doszli do wyrównania w tym meczu, chłopaki zachowali „zimną krew”, włączyli kolejny bieg i odskoczyli na dwa czy trzy trafienia. Dzięki temu mogliśmy potem ten mecz do końca już kontrolować. Tak więc cieszymy się z pierwszego trofeum i zabieramy je do domu, a od poniedziałku „misja Santander”.
Kolejne spotkania kontrolne przed rozpoczęciem sezonu 2026/2027 Kielczanie rozegrają już na wspomnianym hiszpańskim turnieju ICT Cantabria Infinita. W środę (19 sierpnia) o godz. 18.00 zagrają z francuskim PAUC Handball, a dzień później (20 sierpnia) o 20.15 z gospodarzami Blendio BM Sinfin. Z kolei w sobotę 22 sierpnia mistrzowie Polski zagrają ostatni sparing w okresie przygotowawczym.
Fot. Piotr Okła




