Zieliński o planie przed Widzewem: zagranie o „pełną pulę”

13-08-2026 14:00,
Piotr Okła

W 4. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Widzewem Łódź. – Nam się nie udało to akurat w meczu z Legią, więc pełni nadziei i optymizmu jedziemy do Łodzi, żeby powalczyć o trzy punkty – powiedział przed pojedynkiem Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.

Jak poinformował przed konferencją kielecki klub w swoich mediach społecznościowych Dawid Błanik wznowił treningi z drużyną, ale jego występ w sobotnim meczu stoi pod znakiem zapytania. Wszyscy pozostali zawodnicy są zdrowi i gotowi do gry. – Ja doprecyzuję. Dawid Błanik wrócił do treningów, ale dużą część treningu trenował indywidualnie z boku, dlatego jego występ stoi pod dużym znakiem zapytania – wyjaśnił szkoleniowiec.

POLECAMY: Szukasz wyjątkowego prezentu dla miłośników sportu, turystyki, czyli ogólnie aktywności? Sprawdź prezenty i gadżety dla aktywnych dostępne w happyactive.pl. Znajdziesz tu personalizowane kubki, butelki i inne upominki dla osób, które kochają sport i aktywny styl życia.

Trener Korony został również zapytany o przygotowywany wariant taktyczny. W spotkaniu z Legią Warszawa „żółto-czerwoni” przechodzili między ustawieniem z trzema i czterema obrońcami. – My już jesteśmy „przymierzeni”, bo trenowaliśmy cały czas. Natomiast ja wcześniej mówiłem, że będziemy starali się być elastyczni, jeśli chodzi o te systemy. Trzeba umieć przejść z „trójki” na „czwórkę” czy odwrotnie, więc myślę, że to nie jest dla nas największy problem. Kwestia, jak zawodnicy „staną na wysokości zadania”. Cały czas to powtarzam – zaznaczył Zieliński.

Szkoleniowiec podkreślił również, że w rywalizacji z Widzewem nie wystarczą wyłącznie cechy wolicjonalne. – Poziom treningu, tego, jak to wszystko wygląda jest naprawdę dobry. Mieliśmy udany mikrocykl treningowy, naprawdę solidny i intensywny. Natomiast ja bym tu się nie zgodził z tym, że mecze z Widzewem to przede wszystkim charakter. Widzew to jest naprawdę dobry zespół piłkarski. Do tego trzeba „dołożyć” elementy piłkarskie, bo same cechy wolicjonalne to, nie jest wszystko. Wszyscy odnoszą do ostatniego zwycięstwa 1:0, ale wówczas zagraliśmy naprawdę piłkarsko bardzo dobrze. To samo musi być teraz. Cechy wolicjonalne na maksymalnym poziomie, ale też piłkarsko powinniśmy się wznieść na odpowiedni poziom – powiedział.

65-latek pozytywnie ocenił również najbliższego rywala. – Nie wypada mi się wypowiadać na temat Widzewa, bo jestem trenerem Korony. Śledzę informacje medialne, ostatnio jak i zawsze było głośno, ale teraz się to troszkę uspokoiło. Widzew pokazał się w ostatnich meczach z naprawdę dobrej strony. To bardzo solidny zespół, zbudowany na wielu doświadczonych piłkarzach, więc ten mecz jawi się jako naprawdę takie duże wydarzenie dla nas, ale też i duży sprawdzian tego, w którym miejscu jesteśmy jako Korona – ocenił trener.

Opiekun „żółto-czerwonych” nie ukrywa, że celem zespołu w Łodzi będzie pierwsze w nowym sezonie zwycięstwo. – Zawsze jest presja taka, że każdy chce wygrać. Nam się nie udało to akurat w meczu z Legią, więc pełni nadziei i optymizmu jedziemy do Łodzi, żeby powalczyć o trzy punkty. Taki jest nasz plan, zagranie o „pełną pulę”, nie wstydzimy się tego mówić – przyznał.

Były trener Lecha Poznań czy Cracovii odniósł się także do korzystnej serii Korony w ostatnich potyczkach z Widzewem. Kielczanie wygrali bowiem pięć poprzednich spotkań z łódzkim zespołem. – To jest statystyka, i ona też coś tam mówi. Natomiast na pewno te ostatnie wyniki u rywali spowodują jeszcze mocniejszą mobilizację. To zawsze tak działa, że chce się pokonać tego przeciwnika, który nam teoretycznie „nie leży”, ale ja bym nie przywiązywał do tego wielkiej wagi. To będzie zupełnie inne rozdanie, to inny Widzew i trochę inna Korona, więc o wszystkim przekonamy się w sobotę na boisku – stwierdził.

Trener Korony opowiedział również o roli Wiktora Długosza. – Wiktor ma taką specyficzną umiejętność, bo dobrze czuje się na praktycznie każdej pozycji z tej strony boiska. Można powiedzieć, że jest takim naszym „jokerem”. Będą różne mecze, w których on będzie występował na różnych pozycjach. Myślę, że wreszcie zacznie grać na tej pozycji, którą najbardziej lubi – powiedział Zieliński.

Szkoleniowiec nie chciał natomiast szerzej komentować decyzji Komisji Ligi dotyczącej odwołania żółtej kartki Kamila Jakubczyka. – Cóż mogę tu dodać? Ja już się na temat tego meczu i sędziowania w nim nie wypowiadam, bo po prostu, dużo się tego wtedy wydarzyło. Skupiam się na starciu z Widzewem – uciął.

Zieliński został także zapytany o Morgana Fassbendera. – Przyglądaliśmy się mu już od pół roku i mieliśmy plany na ściągnięcie go w okienku zimowym. To że nie grał w Niecieczy wynikało też z taktyki drużyny Marcina Brosza. Nam zawodnik o takich predyspozycjach bardzo pasuje. Myślę, że on się tu też dobrze czuje. Znalazł swoje miejsce i fajnie to wygląda na boisku, a to jest najważniejsze – ocenił.

Trener odniósł się również do sytuacji Stjepana Davidovicia, który nadrabia zaległości treningowe. – Fakt, on nadrabia stracony czas, bo uciekł mu obóz przygotowawczy, ale czyni to bardzo szybko i jest w coraz lepszej dyspozycji. Potrzeba mu przede wszystkim gry – wyjaśnił.

Na koniec Zieliński został zapytany o brak kolejnych transferów do ofensywy. – To jest dopiero połowa sierpnia, więc podejdźmy do tego wszystkiego spokojnie. Wiem jak wygląda sytuacja od kulis. Niezbyt się tym denerwuję, bo myślę, że jeszcze jest szansa na to i czas na to, żeby coś do tego zespołu dołożyć. Potrzebujemy jakości. Czy to będzie jeden, czy dwa transfery, trudno powiedzieć. Na chwilę obecną jedziemy w tym składzie na Widzew, który miałem w tym tygodniu do dyspozycji – podsumował.

PKO BP Ekstraklasa

 

4 KOLEJKA

 

Widzew Łódź – Korona Kielce

Sobota, 15 sierpnia • godz. 20.15

Widzew
Widzew
VS
Korona
Korona

Fot. Piotr Okła

Prokoder Reklamy Drukarnia Kielce

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice.
W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Dawid Szwarga wraca na stanowisko pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 36-letni szkoleniowiec podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/2028 z opcją przedłużenia.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Po ponad dwóch latach Jacek Zieliński zakończył pracę w Koronie Kielce. 65-letni szkoleniowiec opublikował list pożegnalny, w którym podziękował kibicom, zawodnikom, sztabowi szkoleniowemu, pracownikom klubu oraz jego władzom.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
Selekcjoner reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Jota González ogłosił kadrę na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród 18 powołanych zawodników znalazło się trzech przedstawicieli Industrii Kielce: Piotr Jędraszczyk, Michał Olejniczak i Piotr Jarosiewicz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.

Przegrana drugiego zespołu i remis trzeciego – tak wyglądał bilans meczowy zespołów rezerw Korony Kielce w miniony weekend.
Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group