Główki snajperów dały po „oczku”. Korona zremisowała z Legią
W 3. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z Legią Warszawa 1:1. Wynik potyczki otworzył Łukasz Zjawiński, a do wyrównania doprowadził Mariusz Stępiński.
W porównaniu do ostatniego starcia z Jagiellonią Białystok w składzie ekipy Jacka Zielińskiego doszło do trzech zmian. Miejsce Huberta Zwoźnego, Tamara Svetlina i Dawida Błanika zajęli Slobodan Rubežić, Kamil Jakubczyk oraz Morgan Fassbender. Zgodnie z informacjami klubu Słoweniec przebywa na testach przed transferem do innego klubu, a jeden z kapitanów drużyny zmaga się z urazem.
Od pierwszych minut gra toczyła się w środku pola i żadna ze stron nie potrafiła na dłużej opanować futbolówki. W 10. minucie swoich sił z woleja spróbował Mariusz Stępiński po zgraniu Simona Gustafsona. Sto osiemdziesiąt sekund później po składnej akcji Fassbendera i Pięczka dobry strzał oddał Kamil Jakubczyk, ale piłkę dobrze sparował Otto Hindrich.
Goście odpowiedzieli w 19. minucie po dobrej akcji Rubena Vinagra, którego dośrodkowanie zgrał Łukasz Zjawiński, lecz zamykający Rafał Adamski nie zdołał skierować futbolówki do siatki. Dziewięć minut później Zjawiński już nie zgrywał, a uderzył głową dośrodkowaną przez Kamila Piątkowskiego piłkę wprost w okienko kieleckiej bramki (0:1).
Perfekcyjne dośrodkowanie Piątkowskiego i perfekcyjny strzał głową Zjawińskiego! ????
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) August 8, 2026
Legia prowadzi w Kielcach! ????
???? Transmisja: https://t.co/Khg2yEWhJW pic.twitter.com/ppuHe89rEQ
Po stracie gola podopieczni Jacka Zielińskiego nie byli w stanie odpowiedzieć, a Warszawianie konsekwentnie próbowali podwyższyć prowadzenie. W 43. minucie Morgan Fassbender uderzył z pola karnego rywali piłka odbiła się od ręki Roberta Deziel Juniora i wylądowała na poprzeczce. Mimo analizy wideo sędziowie VAR nie zdecydowali się wezwać Jarosława Przybyła do monitora i przyznać gospodarzom rzutu karnego. Na przerwę zespoły zeszły więc przy jednobramkowej przewadze Legii (0:1).
W drugą połowę „Koroniarze” weszli bardzo niecelnym uderzeniem Patrika Hellebranda sprzed „szesnastki”. Gra z obu stron nie była płynna, przerywana faulami orraz pokazami pirotechniki przez kibiców.
Niemoc ofensywną przerwał celnym strzałem z rzutu wolnego Wiktor Długosz, jednak bez trudu golkiper rywali zbił tę próbę na rzut różny. Gdy wychowanek Korony podszedł do piłki ustawionej w narożniku posłał ją perfekcyjnie na głowę Mariusza Stępińskiego, a ten doprowadził do wyrównania (1:1)!
MARIUSZ STĘPIŃSKI! ???? Korona trafia na 1:1 w meczu z Legią! ????
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) August 8, 2026
???? Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/pbzHmGryT5
Rozpędzony 26-latek kilkadziesiąt sekund później uderzył znów na bramkę „Wojskowych”, lecz futbolówka nieznacznie minęła słupek. Ekipa Marka Papszuna po stracie gola została zepchnięta głębiej do defensywy, ale miejscowi nie byli w stanie tego wykorzystać. Dopiero po kilku minutach „Legioniści” zaczęli się odgryzać zbliżając się do pola karnego Korony.
W doliczonym czasie gry po bardzo dobrym przechwycie Patrika Hellebranda z kontrą popędził Morgan Fassbender i mimo udanego dryblingu nie zdołał wywalczyć niczego więcej niż rzutu rożnego. Była to ostatnia groźna akcja tego wieczoru na Exbud Arenie i spotkanie zakończyło się podziałem punktów.
Najbliższą ligową potyczkę Kielczanie rozegrają w sobotę 15 sierpnia, gdy wyjadą do Łodzi na mecz z Widzewem. Początek konfrontacji zaplanowano na godzinę 20.15.
Korona Kielce – Legia Warszawa
1:1 (0:1)
70' Stępiński – 28’ Zjawiński
Korona Kielce: Dziekoński – Mosór (62' Davidović), Rubežić, Soteriou, Pięczek – Fassbender, Hellebrand, Jakubczyk (72' Remacle), Długosz, Gustafson (85' Nono) – Stępiński (85' Bąk)
Legia Warszawa: Hindrich – Wszołek (87' Reca), Piątkowski, Deziel Jr., Augustyniak, Vinagre – Szymański, Urbański (67' Żewłakow), Kapustka (87' Arreiol) – Zjawiński (67' Rajović), Adamski,
Żółte kartki: Jakubczyk (Korona Kielce) – Adamski (Legia Warszawa)
Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)
Widzów: 14 561.
Fot. Marcin Deszczka




