Zieliński przed Jagiellonią: Te mecze zawsze niosą ze sobą dozę pojedynku derbowego

09-04-2026 13:40,
Piotr Okła

W 28. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Jagiellonią Białystok. – Zdajemy sobie sprawę z ich siły ognia – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, opiekun „żółto-czerwonych z Kielc”.

Na początku trener odniósł się do sytuacji kadrowej zespołu przed meczem z białostockim pucharowiczem. Zgodnie z komunikatem klubu wszyscy gracze są zdrowi, więc możliwe są powroty nieobecnych w Gdański, Nikodema Niskiego, Vladimira Nikolova oraz Antonina. – Tak, zdecydowanie wszyscy trenują i są gotowi do gry – skwitował.

Następnie podkreślił znaczenie spotkania w kontekście ostatnich wyników obu zespołów, a także samej rywalizacji w „żółto-czerwonych derbach”. Korona Kielce przystąpi do tego pojedynku plasując się na 10. pozycji w tabeli PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem 36 punktów (10 zwycięstw, 6 remisów oraz 11 porażek). Z kolei Jagiellonia Białystok jest wiceliderem zestawienia z 42 „oczkami” na koncie (11 wygranych, 9 remisów i 7 porażek). – Te mecze zawsze niosą ze sobą dozę pojedynku derbowego. Po przegranej w Gdańsku chcemy się odbudować, zrehabilitować przed własnymi kibicami i udowodnić, że potrafimy dobrze grać w piłkę, szczególnie że gra u siebie zobowiązuje – wskazał.

„Jagiellończycy” w ostatnich pięciu meczach ligowych wpadli w wyraźny dołek, notując tylko jedno zwycięstwo (GKS Katowice 2:1), jeden remis (Lech Poznań 0:0) oraz aż trzy porażki (Wisła Płock 1:2, Piast Gliwice 1:2, Lechia Gdańsk 0:3). Odnosząc się do formy rywala, opiekun Kielczan zaznaczył, że nie zamierza go lekceważyć.

– Kryzys Jagiellonii był zrozumiały ze względu na ciężki terminarz, mecze w europejskich pucharach i kwestie logistyczne, co kosztowało ich dużo zdrowia. Teraz grają już tylko w lidze i pewnie szybko wrócą do dobrej dyspozycji, ale nie zmienia to faktu, że my czekamy na ten pojedynek z niecierpliwością, chcąc zagrać kolejne dobre spotkanie u siebie – zaznaczył.

Zapytany o możliwe zmiany w składzie, pozostał powściągliwy. Wszak po czerwonej kartce w Gdańsku pauzować musi lider defensywy Konstantinos Soteriou. – Nie chcę dzisiaj odkrywać kart i mówić, w jakim składzie wyjdziemy jutro. Mamy różne możliwości i będziemy się nad tym jeszcze zastanawiać – podkreślił 65-latek.

Ocena gry Xaviera Dziekońskiego

– Trener musi brać pod uwagę wszystkie możliwości, ale nie doszukiwałbym się w postawie Xaviera wielkiego kryzysu. Choć popełnił błąd przy czwartej bramce, wcześniej trzykrotnie uratował nas swoimi interwencjami, więc należy być sprawiedliwym w jego ocenie – opisał.

Sporo miejsca poświęcił także największej gwieździe rywala. – Jesus Imaz to „pan piłkarz” na warunki naszej Ekstraklasy, z wręcz kosmicznymi liczbami, który rzadko schodzi z boiska, co świadczy o jego klasie i wpływie na zespół. Każdego można jednak zatrzymać i będziemy starali się to zrobić. Hiszpan jest „wisienką na torcie” tego zespołu, ale Jagiellonia to także inni świetni zawodnicy jak chociażby Pululu czy Romańczuk – docenił rywali.

Wrócił również do błędów z poprzedniego meczu. – Zdajemy sobie sprawę z ich siły ognia. Mówimy o prezentach w Gdańsku, ale kluczowy był niepotrzebny faul „Kostasa”, który zdecydował o przebiegu gry. Przy czwartej bramce, po złym rozegraniu od tyłu, nie było już szans na powrót, bo rzuciliśmy wszystko do przodu. Lechia potrafiła strzelić coś z niczego, bo taką siłą ognia dysponują – ocenił.

Odnosząc się do Bartłomieja Smolarczyka, podkreślił jego podejście do rywalizacji. – Rozmawiałem z nim o tej sytuacji; widzę, że dobrze pracuje i jest skupiony i wykonuje kawał dobrej roboty. Musi być cierpliwy, a ja podejmuję decyzje, za które biorę odpowiedzialność. Jestem przekonany, że niedługo znów będzie grał – pochwalił swojego podopiecznego.

Trener nie zgodził się także z oceną początku poprzedniego spotkania. – Nie zgadzam się, że wejście w mecz w Gdańsku zawiodło – w 2. minucie mieliśmy sytuację Wiktora Długosza, która mogła ustawić spotkanie. Zabrakło jednak pójścia za ciosem i intensywności, daliśmy się rywalowi „otrzepać” i skończyło się tak, jak się skończyło. Z Jagiellonią musimy być skoncentrowani i grać intensywnie od pierwszej do setnej minuty – analizował.

Wyjaśnił również problemy w rozegraniu piłki przy wysokim pressingu rywali. – Problemy w Gdańsku generowaliśmy sobie sami przez „infantylne” rozgrywanie piłki od tyłu. Daliśmy się zbyt prosto na to łapać. Chcemy grać intensywnie, bo to przynosi efekty, ale musi to być robione w sposób powtarzalny, a nie wybiórczy – dodał.

Po chwili ponownie podkreślił klasę najbliższego rywala. – Jagiellonię trzeba traktować jako zespół z topu. W tym sezonie nie spadli poniżej trzeciego miejsca ani razu, co świadczy o ich poziomie i potencjale. Zawsze dobrze się pokazać na tle takiego zespołu, który zaprezentował się z bardzo dobrej strony w Europie. Jednak my nie mamy ciśnienia, że przyjeżdża Jagiellonia i oczy się świecą i włosy stoją dęba na głowie. Podchodzimy do nich z dużym szacunkiem, ale mamy swoje ambicje i marzenia, które chcemy realizować – powiedział.

Na koniec odniósł się do sytuacji w tabeli i celów drużyny. – Myślimy tylko o piątkowym starciu. Jednak liga jest tak spłaszczona, że trudno mówić o bezpiecznym środku tabeli. Każdy przegrany mecz może powodować problemy, przez co rozgrywki stały się ciekawsze, ale i bardziej nerwowe – wskazał.

Przy bardzo małych różnicach punktowych w trwającym sezonie granica 40 punktów może nie wystarczyć do pewnego utrzymania. Jakie cele ma zatem kielecki klub? – Top 8 jest nadal realne i tego się trzymamy, ale musimy mieć oczy szeroko otwarte i dookoła głowy. Nie liczymy punktów, bo analizy zmieniają się co tydzień. Najważniejszy jest pojedynek z Jagiellonią i chęć rewanżu za Gdańsk, na który wszyscy bardzo czekają – zakończył Jacek Zieliński.

 

Najbliższy mecz Korony

 

Korona Kielce – Jagiellonia Białystok

Piątek, 10 kwietnia • Godzina 20.30

Korona Kielce
Korona Kielce
VS
Jagiellonia Białystok
Jagiellonia Białystok
PKO BP Ekstraklasa • 28. Kolejka

Fot. Marcin Deszczka

Prokoder Reklamy Drukarnia Kielce

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W meczu 7. kolejki LOTTO Superligi Industria Kielce uda się na wyjazdowe starcie z KGHM Chrobrym Głogów. „Żółto-biało-niebiescy” staną naprzeciwko drużyny, która bardzo dobrze rozpoczęła ligowe zmagania.
Benoît Kounkoud, Dylan Nahi, Julien Bos i Théo Monar znaleźli się w gronie powołanych do reprezentacji Francji na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Dla zespołu prowadzonego przez Tałanta Dujszebajewa będzie to początek walki o awans do turnieju, który odbędzie się w Hiszpanii, Portugalii i Szwajcarii.
Stowarzyszenie Kibiców „Zjednoczona Korona” rozpoczęło zapisy na wyjazdowy mecz Korony Kielce z KGHM Zagłębiem Lubin. Spotkanie odbędzie się w poniedziałek, 2 listopada, o godzinie 18.00. Koszt wyjazdu wynosi 200 złotych, ale część kibiców może skorzystać z bezpłatnego przejazdu.
Dejan Milosavljev, bramkarz Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Serbii. Zespół prowadzony przez selekcjonera Raúla Gonzáleza w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do EHF EURO 2028, które odbędą się w Portugalii, Hiszpanii i Szwajcarii.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. Gospodarze przystąpią do sobotniego starcia w trudnym momencie, ponieważ „żółto-czerwoni” będą chcieli zrehabilitować się za niedawne potknięcia w Szczecinie (0:2) i Poznaniu (1:6) oraz udanie rozpocząć nowy rozdział pod wodzą trenera Roberta Kolendowicza.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. – Sobotni mecz to idealna okazja, żeby zwyciężyć i zmazać plamę po spotkaniu z Lechem – powiedział Dawid Błanik, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. – Zespół jest głodny, jest w takim momencie, że chciałby tę krótką serię niepowodzeń „zmazać”, dlatego te dni były intensywne, ale w moim odczuciu bardzo jakościowe – powiedział przed spotkaniem Robert Kolendowicz, nowy szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice.
W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
Dawid Szwarga wraca na stanowisko pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 36-letni szkoleniowiec podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/2028 z opcją przedłużenia.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Po ponad dwóch latach Jacek Zieliński zakończył pracę w Koronie Kielce. 65-letni szkoleniowiec opublikował list pożegnalny, w którym podziękował kibicom, zawodnikom, sztabowi szkoleniowemu, pracownikom klubu oraz jego władzom.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.

W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Selekcjoner reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Jota González ogłosił kadrę na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród 18 powołanych zawodników znalazło się trzech przedstawicieli Industrii Kielce: Piotr Jędraszczyk, Michał Olejniczak i Piotr Jarosiewicz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group