Trening indywidualny kontra grupowy. Jak najlepiej rozwijać talent młodego piłkarza?
Współczesna piłka nożna profesjonalizuje się do granic możliwości, przez co często o być albo nie być na topowym poziomie decydują detale. Dlatego zarówno opiekunowie, jak i trenerzy młodych sportowców stają przed istotnym dylematem – w jaki sposób zoptymalizować ścieżkę ich wczesnej kariery? Na te pytania postaramy się odpowiedzieć w niniejszym tekście.
Oczywiście nie da się tutaj uciec od wieloaspektowej synergii, dającej wymierne efekty pracy nad wieloma elementami piłkarskiego rzemiosła. W świecie, w którym decydują ułamki sekund oraz centymetry, każdy aspekt ma ogromne znaczenie. W tym miejscu pojawia się pytanie: czy trening indywidualny jest lepszy od zajęć grupowych? Z jednej strony wyszkolenie zawodnika w kwestii dryblingu, podań, strzałów czy elementów motorycznych jest szalenie istotne. Z drugiej jednak nie da się uciec od faktu, iż piłka to sport zespołowy, dlatego zajęcia grupowe są absolutną koniecznością.
Trening indywidualny
Ten rodzaj pracy w ostatnich latach stał się niezwykle popularny, nie tylko w piłce nożnej. Wiele dyscyplin sportowych stawia obecnie na rozwój jednostki. Dzięki takiemu rozwiązaniu szkoleniowiec jest w stanie skupić się na jednym zawodniku i tym samym zwrócić uwagę na aspekty niezauważalne w przypadku grupy składającej się z dwudziestu młodych ludzi. Indywidualnie piłkarz jest w stanie wykonać dziesiątki, a nawet setki powtórzeń konkretnego zagrania, popracować nad techniką uderzenia, dryblingiem czy słabszą nogą.
Ten model pracy pozwala kompensować deficyty piłkarza w otoczeniu sterylnym, bez codziennych rozpraszaczy. Wiążą się z tym jednak też istotne ograniczenia – każde szlifowanie umiejętności zostanie ostatecznie wystawione na próbę w bezpośredniej konfrontacji z rywalem i jego nieprzewidywalnością.
Zajęcia grupowe
To rzecz jasna sól gry piłkarskiej, jej naturalne środowisko, którego nie da się pominąć w toku szkoleniowym. Piłka nożna składa się z masy interakcji, dzięki którym budowana jest inteligencja boiskowa zawodnika, jego zdolność czytania gry oraz podejmowanie właściwych decyzji w ułamkach sekundy. Trening grupowy uczy komunikacji i współpracy, a jeśli uczestniczymy w sportowej rywalizacji – uczy także panowania nad emocjami, co w sporcie jest aspektem kluczowym.
Zajęcia w zespole są niezbędne, bowiem nawet najdoskonalsze umiejętności indywidualne znaczą niewiele, jeśli nie jesteśmy w stanie wykorzystać ich w tak zwanym „praniu”. Nie bez kozery mówi się w tym środowisku o „technice użytkowej”, co dobitnie wyjaśnia różnicę między cyrkową żonglerką a faktycznym zastosowaniem umiejętności na placu gry. Zajęcia w grupie to fundament.
Złoty środek
W sporcie, jak i w życiu, warto szukać równowagi. Rozwiązaniem idealnym są obozy oraz zgrupowania, które kładą duży nacisk na oba wspomniane elementy szkoleniowej układanki. Podczas takiego wyjazdu zawodnik znajduje się w procesie treningowym praktycznie przez całą dobę. To idealny moment zarówno na zajęcia zespołowe, jak i sesje indywidualne. Dodajmy do tego dietę, analizę wideo czy korektę indywidualnych nawyków.
Istotne jest, aby o idealne warunki zadbali profesjonalni organizatorzy. Tutaj z pomocą przychodzi ceniony w kraju footballcode. To firma, która prezentuje innowacyjne podejście do zgrupowań – nie przerzuca logistyki na barki trenerów, lecz bierze na siebie cały ciężar organizacyjny. To duża zasługa założyciela marki, Grzegorza Górskiego, byłego zawodnika GKS-u Katowice. Dzięki jego doświadczeniu firma doskonale rozumie, że w budowie przyszłego piłkarza liczy się nie tylko talent, ale też odpowiednie boisko, regeneracja, dieta oraz harmonijne połączenie zajęć grupowych z treningiem indywidualnym.
Podsumowanie
W rozwoju młodego piłkarza nie należy wybierać między treningiem indywidualnym a grupowym. Priorytetem powinno być odpowiednie dawkowanie obu elementów. Trening indywidualny buduje narzędzia, a trening grupowy uczy, jak ich używać. Niezwykle pomocne w spajaniu tych aspektów są profesjonalne obozy przygotowawcze. Inwestycja w jakość szkolenia i odpowiednie otoczenie to dzisiaj jedyna droga na szczyt.




