[ME 2026] Francja górą w hicie! Niemcy „uciekli spod topora”
W poniedziałek (19 stycznia) kibice poznali rozstrzygnięcia w grupach A i C! Do dalszej fazy Mistrzostw Europy 2026 awansowały handballowe potęgi!
W grupie A Austria okazał się lepsza od Serbii 26:25 po dramatycznym meczu w Herning, gdzie losy spotkania rozstrzygały się w samej końcówce. Do przerwy minimalnie 12:13 prowadziła Serbia, ale po zmianie stron to Austriacy poprawili defensywę i skuteczność w ataku. Bohaterem gospodarzy był Tobias Wagner, który zdobył 6 bramek na 100% skuteczności.
Austria – Serbia
26:25 (12:13)
Austria: Möstl (11/35 – 31%), Bergmann (1/1 – 100%) – Wagner 6, Frimmel 3, Herburger 3, Bilyk 3, Kofler 3, Mahr 2, Damböck 2, Nigg 2, Hutecek 2, Božović, Petrusic, Moser, Beloš, Živković.
Serbia: Milosavljev (13/39 – 33%) – Ilić N. 6, Dodić 4, Kojadinović 3, Đukić 3, Pechmalbec 3, Kukić 2, Borzaš 1, Damjanović 1, Mitrović 1, Marsenić 1, Vorkapić, Jevtić, Ilić V., Tasić.
Mający „nóż na gardle” Niemcy od początku kontrolowali przebieg pojedynku z Hiszpanią. Liderem ekipy Alfreda Gislasona, był Renārs Uščins (8 goli), wspierany przez Juliana Köstera (6) i Juriego Knorra (5). Po stronie Hiszpanii najwięcej trafień zanotował Jan Gurri (7). Dla zespołu Jordiego Ribery jedną bramkę rzucił Alex Dujszebajew, a o dwa więcej jego młodszy brat Dani.
Niemcy – Hiszpania
34:32 (17:15)
Niemcy: Wolff (6/26 – 23%), Späth (3/15 – 20%) – Uščins 8, Köster 6, Knorr 5, Fischer 5, Mertens 4, Zerbe 3, Golla 2, Häseler 1, Lichtlein, Schluroff, Langhoff, Kiesler, Grgić, Kohlbacher.
Hiszpania: Hernández (4/28 – 14%), Biosca (3/12 – 25%) – Gurri 7, Tarrafeta 4, Fis 4, Gómez 4, D. Dujszebajew 3, Fernández 3, Odriozola 2, Serdio 2, Serradilla 1, Casado 1, A. Dujszebajew 1, Garciandia, Barrufet, Rodríguez.
Niemcy zakończyły fazę grupową na 1. miejscu z 4 punktami, tuż za nimi Hiszpania (4). Austria i Serbia zajęły odpowiednio 3. i 4. miejsce, zdobywając po 2 punkty i kończąc tym samym swój udział w turnieju.
W grupie C Czesi odnieśli bardzo pewne zwycięstwo nad Ukrainą 38:29, kontrolując mecz praktycznie od pierwszych minut. Do przerwy prowadzili trzema bramkami 17:14, a po zmianie stron całkowicie zdominowali rywali. Absolutnym bohaterem spotkania był Jonáš Josef, który zdobył aż 15 bramek przy 83% skuteczności. Od 12. minuty zawodnicy trenera Daniela Kubeša grali bez ukaranego bezpośrednią czerwoną kartką Daniela Blahy.
Czechy – Ukraina
38:29 (17:14)
Czechy: Hrdlička (4/18 – 22%), Mrkva (2/17 – 12%) – Josef 15, Solák 8, Chotěborský 5, Tůma 3, Nantl 2, Březina 2, Štěrba 1, Užek 1, Mořkovský 1, Skopár, Havran, Douda, Bláha, Režnický.
Ukraina: Terekhov (4/30 – 13%), Novikov (3/7 – 43%), Komok (0/8 – 0%) – Turchenko 9, Artemenko 6, Akimenko 3, Blyzniuk 3, Denysov 3, Cherkashchenko 2, Tiutiunnyk 1, Tilte 1, Savytskyi 1, Savchuk, Onufriienko, Hlushak, Minotskyi.
W hicie kolejki Francja pokonała Norwegię 38:34, prowadząc do przerwy 20:17. Od początku narzuciła tempo, a ofensywę napędzali Hugo Descat (6 goli), Yanis Lenne (5) i Dylan Nahi (5), który był bardzo aktywny na skrzydle. W drugiej linii dobrze pracowali też Dika Mem (4) i Elohim Prandi (4), co pozwalało „Trójkolorowym” utrzymywać bezpieczną przewagę. Norwegowie odpowiadali głównie dzięki kapitalnej postawie Sandera Sagosena (9) i Kevina Gulliksena (8). W kadrze ekipy Guillaume Gille'a zabrakło innego zawodnika Industrii Benoîta Kounkouda.
Francja – Norwegia
38:34 (20:17)
Francja: Desbonnet (5/22 – 23%), Bolzinger (4/21 – 19%) – Descat 6, Lenne 5, Nahi 5, Prandi 4, Mem 4, Briet 4, Minne 3, Tournat 3, Fabregas 2, Richardson 1, Konan.
Norwegia: Bergerud (11/41 – 27%), Haug (3/10 – 30%) – Sagosen 9, Gulliksen 8, Pedersen 5, Grøndahl 3, Solstad 3, Lyse 3, Hovde 2, Schønningsen 1, Pettersson.
Francja pewnie wygrała grupę z 6 punktami, a Norwegia zajęła 2. miejsce z 4 „oczkami”. Czechy uplasowały się na 3. miejscu z 2 punktami, a Ukraina zakończyła rywalizację na 4. miejscu bez żadnej zdobyczy.
W Grupie E Chorwacja okazała się lepsza od Holandii 35:29. Przez większość meczu „Hrvastka” kontrolowała wydarzenia na parkiecie i systematycznie budowała przewagę. „Oranje” długo trzymali kontakt i do przerwy przegrywali tylko dwoma trafieniami 15:13. Jednak po przerwie Chorwaci wyraźnie przyspieszyli grę i zaczęli dominować. Liderem zwycięzców był Ivan Martinović, autor 9 bramek, świetnie wspierany przez Zvonimira Srnę (6) oraz Mario Šoštaricia (5). Po stronie Holandii najskuteczniejszy był Rutger ten Velde z ośmioma trafieniami na koncie.
Holandia – Chorwacja
29:35 (13:15)
Holandia: Dorgelo (8/38 – 21%), Pol (0/5 – 0%) – Ten Velde 8, Kooij 5, Steins 4, Stavast 3, Versteijnen 3, Taboada 3, Schagen 2, Baijens 1, Dorgelo, Pol.
Chorwacja: Kuzmanović (7/34 – 21%), Mandić (0/2 – 0%)– Martinović 9, Srna 6, Šoštarić 5, Raužan 4, Cindrić 3, Lučin 3, Glavaš 2, Jelinić 2, Šimić 1, Šušnja, Kuzmanović, Mandić, Maraš.
Szwedzi okazali się natomiast lepsi od Gruzinów (38:29). Od pierwszych minut kadra „trzech koron” kontrolowała przebieg spotkania i konsekwentnie budowała przewagę, która do przerwy wynosiła pięć trafień (20:15). Największe problemy rywalom sprawiali Felix Claar (6 goli) oraz Nikola Roganović (6). Z kolei w ekipie Gruzji wyróżniał się Giorgi Tskhovrebadze, który zdobył aż 11 bramek i był zdecydowanie najjaśniejszą postacią swojego zespołu.
Gruzja – Szwecja
29:38 (15:20)
Gruzja: Tsintsadze (6/24 – 25%), Nikabadze (4/24 – 17%) – Tskhovrebadze 11, Kalandadze 5, Kbilashvili 4, Dikhaminjia 3, Rustamov 3, Areshidze 1, Lapiashvili 1, Gavashelishvili 1, Arsenashvili, Gogava.
Szwecja: Palicka (7/19 – 37%), Appelgren (5/22 – 23%) – Claar 6, Roganovic 6, Lagergren 4, Sandell 4, Montebovi 3, Darj 3, Johansson 2, Wanne 2, Carlsbogard 2, Bergendahl 2, Karlsson 2, Moller 1, Gottfridsson 1, Pettersson.
Fot. Mateusz Kaleta





