[ME 2026] Spektakularny powrót Serbii. Francja pokazała moc
Sobota na Mistrzostwach Europy 2026 obfitowała w emocjonujące mecze, w których ważną rolę odegrali zarówno obecni jak i przyszli zawodnicy Industrii Kielce.
W grupie A Hiszpania pokonała Austrię 30:25 w Herning, prowadząc do przerwy 19:12 i przez większość spotkania kontrolując jego przebieg. Najskuteczniejszymi zawodnikami zwycięzców byli Aleix Gómez i Imanol Garciandia po 4 bramki, a ważne wsparcie dali im Alex Dujszebajew, Agustín Casado i Abel Serdio (3). W ekipie Austrii wyróżnili się natomiast Tobias Wagner z 6 golami oraz Mykola Bilyk i Lukas Hutecek (5). Dwuminutowym wykluczeniem został ukarany drugi z graczy Industrii Kielce Dani Dujszebajew.
Austria – Hiszpania
25:30 (12:19)
Austria: Möstl (11/32 – 34%), Bergmann (0/5 – 0%) – Wagner 6, Bilyk 5, Hutecek 5, Frimmel 4, Nigg 3, Mahr 1, Kofler 1, Božović, Petrusic, Moser, Beloš, Herburger, Živković, Damböck.
Hiszpania: Hernández (13/37 – 35%), Biosca (1/2 – 50%) – Garciandia 4, Gómez 4, Gurri 3, Casado 3, A. Dujshebaev 3, Serdio 3, Tarrafeta 2, Odriozola 2, Barrufet 2, Fis 1, Fernández 1, Serradilla, D. Dujshebaev, Rodríguez.
Znakomitą drugą połowę rozegrali Serbowie, którzy pokonali Niemców 30:27. w Do przerwy Serbia przegrywała bowiem 13:17 i musiała gonić wynik przez większą część spotkania. Bohaterami Serbów byli Uroš Kojadinović i Vukašin Vorkapić, którzy zdobyli po 6 bramek. W ekipie Niemiec najskuteczniejsi byli Miro Schluroff i Renārs Uščins autorzy sześciu trafień. Różnicę w kluczowych momentach zrobił przyszły zawodnik kieleckiej Industrii Dejan Milosavljev, który odbił 12 z 39 rzutów, zachowując 31-procenotwą skuteczność między słupkami.
Serbia – Niemcy
30:27 (13:17)
Serbia: Milosavljev (12/39 – 31%), Cupara – Vorkapić 6, Kojadinović 6, Pechmalbec 5, Dodić 4, V. Ilić 3, N. Ilić 2, Kukić 2, Đukić 1, Marsenić 1, Jevtić, Borzaš, Damjanović, Mitrović, Tasić.
Niemcy: Späth (7/27 – 26%), Wolff (4/14 – 29%) – Schluroff 6, Uščins 6, Knorr 5, Zerbe 4, Semper 3, Köster 2, Golla 1, Dahmke, Häseler, Kiesler, Mertens, Fischer, Grgić, Kohlbacher.
W grupie C Francja rozbiła Ukrainę 46:26, już do przerwy prowadząc 24:12 i przez całe spotkanie w pełni dominując na parkiecie. Najskuteczniejszymi zawodnikami „Trójkolorowych” byli zawodnicy polskich klubów Melvyn Richardson, Benoît Kounkoud i Dylan Nahi, którzy zdobyli po 6 bramek, natomiast w ekipie Ukrainy wyróżnili się Dmytro Artemenko z 8 golami i Ihor Turchenko z siedmioma.
Ukraina – Francja
26:46 (12:24)
Ukraina: Terekhov (11/45 – 24%), Novikov (2/14 – 14%) – Artemenko 8, Turchenko 7, Akimenko 2, Blyzniuk 2, Tiutiunnyk 2, Onufriienko 2, Denysov 1, Tilte 1, Minotskyi 1, Savchuk, Savytskyi, Hlushak, Burzak, Strelnikov.
Francja: Desbonnet (9/22 – 41%), Bolzinger (7/19 – 37%) – Richardson 6, Kounkoud 6, Nahi 6, Mem 5, Tournat 5, Zaepfel 5, Prandi 4, Lenne 2, Bos 2, Fabregas 2, Briet 2, Peleka 1, Minne, Konan.
Z kolei Norwegia pokonała Czechy 29:25 w Unity Arenie rozstrzygając losy spotkania dopiero w drugiej połowie. Do przerwy był remis 16:16, ale po zmianie stron skuteczniejsi byli Skandynawowie, a kluczową postacią został August Baskar Pedersen. Najlepszym strzelcem meczu był Jonáš Josef, autor 7 bramek dla Czechów, natomiast w norweskim zespole wspomniany wcześniej Pedersen wpisał się na listę strzelców aż dziewięciokrotnie. W bramce Norwegii dobrze spisał się bramkarz Orlenu Wisły Płock Torbjørn Bergerud, notując ponad 40% skuteczności.
Czechy – Norwegia
25:29 (16:16)
Czechy: Mrkva (17/45 – 38%), Hrdlička (0/1 – 0%) – Josef 7, Solák 6, Bláha 3, Skopár 2, Nantl 2, Tůma 2, Široký 1, Chotěborský 1, Douda 1, Štěrba, Havran, Užek, Mořkovský, Březina.
Norwegia: Bergerud (14/34 – 41%), Haug (1/6 – 17%) – Pedersen 9, Anderson 4, Sagosen 3, Grøndahl 3, Lyse 3, Hovde 2, Lien 2, Gulliksen 2, Solstad 1, Blonz 0, Eck Aga, Rønningen, Fredriksen, Schønningsen.
W grupie E Chorwacja pokonała Gruzję 32:29 w Malmö Arenie, ale zwycięstwo rodziło się w ogromnych bólach. Do przerwy Chorwaci prowadzili tylko 15:14, a po zmianie stron Gruzini długo dotrzymywali im kroku. W 52. minucie na tablicy wyników widniał remis 27:27. Końcówka należała jednak do bardziej doświadczonej drużyny „Hrvastki”, która zachowała zimną krew i dzięki trafieniom Mario Šoštaricia, Ivana Martinovicia i Tina Lučina odskoczyła na bezpieczny dystans. Najlepszym strzelcem spotkania był Šoštarić, autor 8 goli. W drużynie Gruzji wyróżniali się Giorgi Tskhovrebadze (7) oraz Giorgi Dikhaminjia (6).
Chorwacja – Gruzja
32:29 (15:14)
Chorwacja: Kuzmanović (3/18 – 17%), Mandić (3/16 – 19%) – Šoštarić 8, Cindrić 6, Lučin 4, Martinović 4, Šimić 3, Srna 3, Klarica 2, Mandić D. 1, Jelinić 1, Maraš, Mamić, Šušnja, Glavaš, Načinović.
Gruzja: Tsintsadze (9/40 – 23%), Nikabadze (0/1 – 0%) – Tskhovrebadze 7, Dikhaminjia 6, Rustamov 5, Kalandadze 5, Gavashelishvili 4, Kbilashvili 2, Lapiashvili, Khelisupali, Kharebashvili, Areshidze, Arsenashvili, Gogava, Grishikashvili.
Z kolei Szwedzi pokonali Holandię 36:31 w Malmö Arenie. Do przerwy współgospodarze EURO prowadzili 16:12 i już wtedy nadawali ton spotkaniu, ale Holendrzy próbowali odrobić straty. Po zmianie stron Skandynawowie utrzymywali bezpieczną przewagę dzięki świetnej grze w ataku, a kluczowymi postaciami byli Felix Claar i Nikola Roganović. Claar zakończył mecz z 8 golami, a Roganović dorzucił 7. W drużynie holenderskiej najlepszy był Rutger Ten Velde z 9 trafieniami na koncie. W bramce Szwecji dobrze spisał się Mikael Appelgren, notując 36% skuteczności. Oba zespoły musiały sobie radzić bez zawodników wykluczonych za czerwone kartki – Luki Steinsa oraz Maxa Darja.
Szwecja – Holandia
36:31 (16:12)
Szwecja: Appelgren (10/28 – 36%), Palicka (1/14 – 7%) – Claar 8, Roganović 7, Johansson 6, Sandell 5, Gottfridsson 3, Möller 2, Karlsson 2, Wanne 1, Lagergren 1, Bergendahl 1, Carlsbogård, Darj, Pettersson, Montebovi.
Holandia: Dorgelo (7/33 – 21%), (Pol 3/12 – 25%) – Ten Velde 9, Taboada 6, Baijens 5, Kooij 4, Versteijnen 4, Stavast 1, Schagen 1, Kleijkers 1, Geenen, Steins, Manders, van Dijk, Smit, Jansen.
Fot. Paweł Bejnarowicz / ZPRP





