Industria kończy pierwszą część sezonu z mieleckim beniaminkiem
W 13. kolejce Orlen Superligi Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z Handball Stalą Mielec. „Żółto-biało-niebiescy” liczą na udane zakończenie pierwszej rundy i kolejne ligowe zwycięstwo.
Beniaminek z Mielca zajmuje 8. miejsce w tabeli Orlen Superligi po jedenastu rozegranych starciach, mając na koncie pięć zwycięstw (cztery w podstawowym czasie i jedno po rzutach karnych) i sześć porażek (cztery po 60 minutach i 2 po serii „siódemek”). W ostatnich dwóch spotkaniach drużyna Stali musiała uznać wyższość faworytów KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski (21:28) i Orlen Wisły Płock (24:38). Wcześniej podopieczni Roberta Lisa wygrali z Zagłębiem Lubin (27:26) i MMTS-em Kwidzyn (30:29).
– Wrócili do ligi bardzo przebojowo. Chcieli zagrać jak najlepiej. Widzę, że odnowiona hala bardzo im służy. Mają wielu ligowców, którzy mają doświadczenie, ale też kilku „młodych gniewnych”. Fajnie, bo z Mielcem – z tego co wiem – zawsze była dobra atmosfera, i z tego co słyszałem, w Kielcach również czekano na powrót Stali do Superligi. Super, że będzie taka możliwość. My musimy skupić się na sobie i ten ostatni pojedynek rundy będziemy chcieli po prostu wygrać – podkreślił przed starciem Adam Morawski, bramkarz „żółto-biało-niebieskich”.
Trzy dni po wygranej z Dinamem Bukareszt (34:32) w rozgrywkach Ligi Mistrzów, kielczanie muszą stawić czoła drużynie, która pozytywnie zaskakuje w trwającej kampanii ligowej.
– Na pewno nie jest łatwo trzymać cały czas koncentrację, kiedy grasz Ligę Mistrzów, a poziom naszej ligi niestety nie jest taki jak w Bundeslidze czy we Francji. Ale wszystko jest okej – zawodnicy starają się grać jak najlepiej. Czasem wychodzi lepiej, czasem gorzej. Ale, tak jak powiedziałem, jeżeli ja jestem zmęczony po tych wszystkich podróżach, które mamy, to oni muszą być jeszcze bardziej zmęczeni. To normalne. Jesteśmy praktycznie na końcu pierwszej połowy sezonu. Zostało nam dwa i pół tygodnia grania, a potem – jak wszyscy wiemy – 20. mamy jeszcze ten przełożony mecz w Zabrzu. Więc chłopaki mogą wyjechać na wakacje i odpocząć. Do tego czasu musimy być skoncentrowani i grać na 100% w każdym pojedynku – wskazał Tałant Dujszebajew, trener „Iskry”.
Sobotnie spotkanie (29 listopada) rozpocznie się o godzinie 16.00. Przy okazji meczu w Hali Legionów klub wspólnie ze Świętokrzyskim Parkiem Narodowym promować będzie hasło „Fair play dla natury”, zachęcając do życia w zgodzie z przyrodą. W specjalnie przygotowanej strefie „Leśne miasteczko” na kibiców czekać będą atrakcje edukacyjne, zabawy i konkursy nawiązujące do walorów regionalnych lasów.
Fot. Patryk Ptak






