Rosołek i Gwardia. Industria jedzie do Opola skosztować kolejnych trzech punktów
W 3. kolejce Orlen Superligi Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe z COROTOP Gwardią Opole. „Żółto-biało-niebieskich” czeka starcie z drużyną, która w minionych miesiącach bardzo często stawała na ich drodze.
Industria Kielce w dotychczasowych starciach ligowych zanotowała zwycięstwa 38:27 w Kaliszu z Netland MKS-em i 45:31 u siebie z PGE Wybrzeżem Gdańsk. Corotop Gwardia Opole natomiast zanotowała dwie bolesne porażki 27:37 u siebie z Orlenem Wisłą Płock i 27:37 w Ostrowie Wielkopolskim z Rebud KPR Ostrovią.
– Na pewno jako cel w głowie mają półfinał. Najpierw jednak muszą być w ósemce, żeby zacząć grać w play-offach, a tam wszystko jest możliwe – powiedział Tałant Dujszebajew trener kielczan.
W minionym sezonie drużyny z Kielc i Opola mierzyły się ze sobą aż pięciokrotnie. Najpierw 20-krotni mistrzowie Polski wygrali ligowy mecz w Stegu Arenie (39:21), później zwyciężyli w ćwierćfinale Orlen Pucharu Polski (43:28) oraz ligowym rewanżu w Hali Legionów (44:31). W rywalizacji 1/4 play-off Orlen Superligi „żółto-biało-niebiescy” zanotowali kolejne dwa triumfy - 44:20 u siebie i 40:24 na wyjeździe. Co ciekawe w okresie przerwy międzysezonowej ekipy znów zagrały przeciwko sobie i w finale turnieju z okazji jubileuszu klubu z Opolszczyzny górą ponownie byli kielczanie (36:25).
– Na pewno mieliśmy sporo okazji, żeby grać z Gwardią w zeszłym sezonie. Myślę, że to, co roku jest bardzo groźny zespół, bo ma wielu młodych zawodników, więc są głodni gry. Te spotkania nigdy nie są proste, szczególnie na wyjeździe. To będzie mecz na pewno niełatwy, tak jak to było to z Kolstadem – analizował Szymon Sićko, rozgrywający Industrii
Przed rozgrywkami 2025/2026 opolską Gwardię opuściło 9 zawodników, w tym lider Piotr Jędraszczyk, który zakończył okres wypożyczenia i przybył do stolicy województwa świętokrzyskiego. Drużynę Bartosza Jureckiego wzmocniło kilku bardzo uznanych szczypiornistów, takich jak Maciej Zarzycki, Kelian Janikowski czy Bartosz Kowalczyk.
– W Gwardii zaszła duża zmiana, bo Piotrek Jędraszyk, lider tego zespołu w ostatnich sezonach, trafił do Kielc. Gwardia pokazuje się jednak z ambitnej strony i dalej ma wielu młodych zawodników. Jestem przekonany, że mają bardzo mądrą politykę, bardzo dobrze pracują z młodymi. Bartosz Jurecki wie, czego od nich chce i czego wymaga – komplementował szkoleniowiec „żółto-biało-niebieskich”.
Niedzielne (14 września) stracie w Stegu Arenie z „czerwono-niebiesko-białymi” rozpocznie się o godzinie 12.30 i będzie transmitowane w Polsacie Sport 2.
Fot. Patryk Ptak





