Zieliński: Mogliśmy dołożyć jeszcze dwie bramki
Żółto-czerwoni bezlitośnie rozprawili się z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Korona Kielce w drugiej połowie urządziła gospodarzom meczu kanonadę, a ostateczny wynik 3:1 i tak wydaje się być najniższym wymiarem kary.
Jacek Zieliński (trener Korony): - Bardzo się cieszymy, że ten mecz tak się zakończył, zwłaszcza że w przerwie nasze nastroje nie były najlepsze. Nie było w szatni żadnych suszarek, ale jednak wynik nas niepokoił. Wytłumaczyliśmy sobie, co trzeba zrobić, co poprawić i w drugiej połowie zespół odpalił. Gdybyśmy dołożyli do tego jeszcze dwie bramki, to mogłoby to lepiej wyglądać, ale nie ma co się tez tak ekscytować. Fajne zwycięstwo, kolejny kamień milowy wykonany, bo w końcu mamy wyjazdowe zwycięstwo. Budujemy pewność siebie i mamy potwierdzenie, że idziemy dobrą drogą.
Po spotkaniu z Legią Warszawa powtarzałem, że idziemy dobrą drogą i to w końcu odpali. Sierpień mamy świetny, bo złapaliśmy 11 punków w 5 meczach. Przy takim wyniku łatwiej będzie udać się na przerwę reprezentacyjną, jednak to się szybko skończy, gdyż przed nami kolejne wyzwania.
CZYTAJ: Naszą specjalnością jest stolarka okienna i drzwi zewnętrzne. DRZWI KIELCE – kliknij i dowiedz się więcej!
Fot. Maciej Urban




