Moryto przed Final Four: Jedziemy po to, żeby zdobyć puchar

10-04-2025 20:15,
Piotr Okła

W półfinale Orlen Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się z Handball Stalą Mielec. – Skupiamy się na tym, żeby ten pierwszy mecz wyszedł jak najlepiej i żeby być gotowym na ewentualny pojedynek niedzielę – powiedział przed spotkaniem Arkadiusz Moryto, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.

W ostatnich tygodniach reprezentant Polski zmagał się z odnowionym urazem barku. – Jeszcze troszkę czasu musi upłynąć, żeby było idealnie, bo przez dłuższy okres nie rzucałem, trwała tylko rehabilitacja i głównie siłownia. Rzucanie zaczęło się niedawno i ta ręka potrzebuje trochę czasu, żeby się w tym odnaleźć. Te ruchy są zupełnie inne niż to, co robiłem na gumie. Mimo że próbowaliśmy odtworzyć jak najlepiej, to i tak nigdy nie odtworzy się w stu procentach rzucania piłką – opisał.

Ekipa z Podkarpacia wygrała w piątkowy wieczór 35:27 na wyjeździe z Olimpią MEDEX Piekary Śląskie i zapewniła sobie sportowy awans do ORLEN Superligi. W zmaganiach pucharowych podopieczni Roberta Lisa pokonali już przedstawicieli najwyższej klasy rozgrywkowej - Piotrkowianina Piotrków Trybunalski (35:27), KGHM Chrobrego Głogów (28:25) oraz MMTS Kwidzyn (26:24).

– Na pewno chcielibyśmy, żeby to finalnie skończyło się jako rozruch, czyli łatwy pojedynek, ale to jest półfinał Pucharu Polski. Mielec nie po to tak daleko zaszedł żeby teraz oddać mecz i półfinał. Mają zawodników którzy już grali w Superlidze, więc nie spodziewałbym się tutaj jakiegoś najłatwiejszego stracia. Na pewno będą chcieli nas czymś zaskoczyć. To jest Puchar Polski tak naprawdę jeden mecz na neutralnym boisku, więc każdy będzie chciał wykorzystać swoją szansę – wskazał 27-latek. 

Harmonogram Final Four ORLEN Pucharu Polski Mężczyzn 2024/2025 został ułożony w taki sposób, że kielczanie zagrają w pierwszym półfinale (o godzinie 15.30), a kilka godzin później Azoty Puławy zagrają z Orlenem Wisłą Płock (godz. 18.00). Czy jest to jakiś atut wicemistrzów Polski? – Być może. O takich rzeczach się zawsze mówi po spotkaniach, czy to pomogło, czy nie. Nie myślimy o tym jednak w tym momencie. Skupiamy się na tym, żeby ten pierwszy mecz wyszedł jak najlepiej i żeby być gotowym na ewentualny pojedynek w niedzielę – skwitował. 

W podkarpackiej ekipie występują na co dzień dwaj byli zawodnicy kieleckiej siódemki Paweł Podsiadło i wypożyczony ze stolicy województwa świętokrzyskiego Nikodem Błażejewski. – Generalnie drużyna z Mielca ma dosyć wyrównany cały skład i na każdej pozycji są zawodnicy, którzy grają dobrze. Z tego co pamiętam jest jeszcze środkowy rozgrywający który grał w Superlidze. Nie pamiętam teraz nazwiska, Białorusin, ale pamiętam, że on się wyróżniał w elicie, więc na pewno mają graczy, którzy w Superlidze będą się dobrze odnajdywać – podkreślił. 

W meczu z Füchse Berlin z gry wypadł Alex Dujszebajew. Teraz na parkiet wraca leworęczny skrzydłowy, który grywał także na rozegraniu. Czy wychowanek Kusego Kraków jest gotowy na ewentualną zmianę pozycji?

– Ja zawsze jestem gotowy. To jest kwestia tego, co będzie chciał ode mnie trener. Nawet bez ręki chciałabym pomóc, co zresztą próbowałem zrobić z Barceloną, niestety finalnie wyszło źle. Jednak czy na rozegraniu, czy na skrzydle po prostu chcę grać i cieszyć się tym. Nie ukrywam, że po takiej krótkiej przerwie, jakby nie patrzeć, bo są przecież kontuzje, w których się o wiele dłużej pauzuje, to mi wielką frajdę sprawia, że mogę z chłopakami chociażby trenować, a co dopiero grać – podkreślił. 

Czy kielczanie jadą do Kalisza odzyskać trofeum? – Oczywiście i myślę, że to bezapelacyjne. Nie jedziemy tam po to, żeby przegrywać spotkania, bo to jest pierwszy tytuł, który możemy wygrać w tym sezonie. Na razie jeden z dwóch nie licząc Superpucharu jeśli będziemy w nim grać. Jedziemy po to, żeby zdobyć puchar, bo finały są po to, żeby je wygrywać. Tak zawsze mówi nasz trener i oczywiście musimy do niego najpierw awansować, ale tak, jedziemy po to, żeby tam wygrać – podkreślił.

W ewentualnym finale kielczan prawdopodobnie czeka kolejna potyczka z Orlenem Wisła Płock. Oba polskie zespoły odpadły z Ligi Mistrzów na etapie play-off o awans do ćwierćfinału zmagań.  

– To są tak specyficzne rozgrywki i te właśnie eliminacje w Lidze Mistrzów już po fazie grupowej, że nikt mi nie powie, że drużyna z Nantes jest lepsza od Wisty o 10 bramek bo taki był moment w meczu. A tym się wyróżnia ta faza play-off, że odrabia się te straty, a ta sfera mentalna jest bardzo ważna i widać było, że Nantes nie przestraszyło się tego co się działo w pierwszym starciu z Płockiem bo tam to Płock dominował. Później ruszyli na nich od początku i było widać, że ciężko było się przeciwstawić szczególnie w tej pierwszej połowie, więc myślę, że i oni to wyrzucą z głowy i my. Ani Berlin nie był aż na tyle dobry, żeby wygrać z nami pierwszy mecz chyba siedmioma czy ośmioma bramkami, ani Nantes, żeby w tym drugim meczu wygrywać momentami nawet dziesięcioma bramkami z Płockiem – analizował. 

20-krotni Mistrzowie Polski ostatni raz po krajowy puchar sięgnęli w 2021 roku. Od tego momentu trzykrotnie w finale musieli uznać wyższość Orlenu Wisły.

– Myślę, że nie tylko mecze z tych finałów Pucharu Polski, tylko czy z Ligi, czy z Superpucharu. Każdy mecz ma jakąś swoją historię i w każdym pojedynku są jakieś niuanse, które jedna czy druga drużyna dodaje i trzeba je rozpracować oraz dodać coś nowego. Już troszkę się znamy jako drużyny, trenerzy się nie zmieniają od paru lat, więc te schematy też są podobne z dwóch stron. Myślę, że są to może jedna dwie akcje, gdzie możemy się czymś zaskoczyć – zakończył Arkadiusz Moryto.

Sobotnie (12 kwietnia) spotkanie rozpocznie się o godzinie 15.30. 

Fot. Patryk Ptak

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Doszło do istotnej zmiany w terminarzu rozgrywek LOTTO Superligi z udziałem Industrii Kielce. Zaplanowane pierwotnie na październik starcie ze Śląskiem Wrocław zostało przełożone i odbędzie się jeszcze przed rozpoczęciem kolejnego miesiąca.
W 3. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z Energą Bank PBS MMTS-em Kwidzyn 39:22. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Piotr Jarosiewicz.
W 3. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z Energą Bank PBS MMTS-em Kwidzyn 39:22. Najwięcej bramek, siedem, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Piotr Jarosiewicz.
Za nami kolejny weekend z udziałem piłkarzy Korony Kielce wypożyczonych do innych zespołów. Zawodnicy zbierali minuty w rozgrywkach Betclic 1. Ligi, Betclic 2. Ligi, Betclic 3. Ligi oraz na hiszpańskich boiskach Primera Federación.
Słodko-gorzki weekend w wykonaniu rezerw kieleckiej Korony przyniósł skrajne emocje kibicom obu drużyn. Podczas gdy w ligowym starciu na wyjeździe decydował pojedynczy impuls w drugiej połowie, domowe spotkanie trzeciego zespołu zamieniło się w prawdziwy pokaz siły w ataku.
Zakończyły się Mistrzostwa Polski Młodzików, znane również jako Mały Memoriał Janusza Kusocińskiego, rozegrane na stadionie w Lubinie. Reprezentacja Kieleckiego Klubu Lekkoatletycznego zaprezentowała się z bardzo dobrej strony, zdobywając trzy medale indywidualne (dwa złote i jeden brązowy), co pozwoliło na wywalczenie wysokiego, trzeciego miejsca w ogólnej klasyfikacji klubowej mistrzostw.
Za nami emocjonująca 9. kolejka PKO BP Ekstraklasy, która była zarazem ostatnią serią spotkań przed nadchodzącą przerwą na mecze kadr narodowych. W dziewięciu pojedynkach padło łącznie 25 bramek, a gospodarze zanotowali w niej cztery zwycięstwa.
Łączna frekwencja podczas 9. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 135 781 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15 tysięcy kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 19 tysięcy osób.
W meczu 2. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce odniosła pewne, wyjazdowe zwycięstwo nad ekipą SPR Pogoń Szczecin 29:19. Najskuteczniejszymi zawodniczkami w barwach „Koroneczek” były zdobywczynie pięciu bramek – Gabriela Miśkiewicz, Nikola Leśniak oraz Magdalena Berlińska.
W 1 kolejce nowego sezonu 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce wygrali we własnej hali z KS Cracovią 1906 91:73. Najwięcej punktów dla „Akademików”, dwadzieścia dwa, zdobył Mateusz Czeremys.
Przed zawodnikami trzeci tegoroczny turniej cyklu Dynamic Billard Best of the East 2026. Po zawodach rozegranych w Rumunii i na Słowacji rywalizacja przenosi się do Gruzji. W dniach 19-20 września w Batumi odbędzie się Dynamic Billard Best of the East – Ajara Cup 2026. Jednym z zawodników, na których warto zwrócić szczególną uwagę, będzie Mariusz Skoneczny z Fortis Bilard Kielce.
W 9. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała z Rakowem Częstochowa 3:2. Po meczu swoją opinią podzielili się Camilo Mena i Mariusz Stępiński, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 9. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała z Rakowem Częstochowa 3:2. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 9. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała z Rakowem Częstochowa 3:2. Po meczu swoją opinią podzielił Tomasz Kaczmarek, szkoleniowiec „Medalików”.
W 9. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z Rakowem Częstochowa 3:2. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Tomasza Kaczmarka?
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Rakowem Częstochowa. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Tomasza Kaczmarka będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Rakowem Częstochowa. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W 9. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Rakowem Częstochowa. Obie drużyny zagrają pod presją – „żółto-czerwoni” powalczą o przełamanie fatalnej serii bez zwycięstwa na Exbud Arenie, z kolei „Medaliki” spróbują wydostać się z dołka.
Lewy obrońca Korony Kielce, Konrad Ciszek, otrzymał powołanie do reprezentacji Polski U-20 na nadchodzące mecze w Elite League. 18-letni defensor znalazł się w kadrze na wrześniowe starcia z Portugalią oraz Czechami.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko GKS-owi Katowice.

W 9. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Rakowem Częstochowa. – Odwaga będzie bardzo ważna w tym meczu – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
Organizacja turnieju piłkarskiego to wyzwanie logistyczne, w którym każdy detal ma znaczenie dla prestiżu wydarzenia. Jednym z kluczowych elementów, wieńczącym sportową rywalizację, jest wręczenie nagród. Odpowiednio dobrane statuetki piłkarskie stają się nie tylko symbolem zwycięstwa, ale także trwałą pamiątką dla zawodników. Wybór właściwych trofeów wymaga uwzględnienia kilku istotnych czynników, od rangi zawodów, przez budżet, aż po estetykę i materiał wykonania.
Pomocnik Korony Kielce, Ondřej Lingr, otrzymał powołanie do reprezentacji Czech na nadchodzące mecze w najwyższej dywizji Ligi Narodów UEFA. Zawodnik znalazł się w 26-osobowej kadrze na wrześniowe oraz październikowe starcia grupowe z Chorwacją, Anglią i Hiszpanią.
Piłkarze Korony Kielce Kamil Jakubczyk oraz Daniel Bąk znaleźli się w kadrze reprezentacji Polski U-21 na decydujące mecze eliminacji do Młodzieżowych Mistrzostw Europy.
Industria Kielce rozpoczyna sprzedaż biletów na jedno z najbardziej wyczekiwanych spotkań fazy grupowej EHF Ligi Mistrzów. 7 października o godzinie 20.45 w Hali Legionów „żółto-biało-niebiescy” zmierzą się z SC Magdeburgiem, jednym z kandydatów do wygrania tegorocznych rozgrywek.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group