Iga Świątek w sporych tarapatach. Aryna Sabalenka zyskuje przewagę

25-12-2024 13:43,
Artykuł zewnętrzny

Końcówka 2024 roku nie była zbyt udana dla Igi Świątek. W ostatnich dniach listopada światowe media obiegła wiadomość, iż we krwi raszynianki wykryto niedozwoloną substancję. Zanieczyszczona melatonina znalazła się w leku przypisanym polskiej zawodniczce przez lekarza. Obecność śladowych ilości trimetazydyny sprawiła, że Iga została zawieszona na okres jednego miesiąca.

Nieobecność czterokrotnej zwyciężczyni French Open bardzo umiejętnie wykorzystała Aryna Sabalenka. Białorusinka znacznie powiększyła przewagę nad odwieczną rywalką. Według stanu na 11 grudnia 2024 roku różnica pomiędzy obiema zawodniczkami wynosi dokładnie 1121 punktów. Oczywiście na korzyść tenisistki urodzonej w Mińsku. Aktualny ranking WTA i wyniku meczów sprawdzisz na Obstawianie-Meczy.net

Czyżby kolejny sezon miał więc upłynąć wyłącznie pod znakiem dominacji 26-letniej Sabalenki? Znając charakter Igi, zrobi ona absolutnie wszystko, aby do tego nie dopuścić.

Na początek turniej United Cup

Dość nietypowo, bo 30 grudnia bieżącego roku oficjalnie zostanie zainaugurowany kalendarz gier na rok 2025. Reprezentację Polski z Igą Świątek na czele czeka wyprawa do Australii, gdzie odbędzie się coroczny turniej United Cup. W jego poprzedniej edycji Biało-czerwoni zameldowali się w wielkim finale. W starciu z Niemcami więcej zimnej krwi udało się zachować Alexanderowi Zverevovi, który pokonał w bezpośrednim boju Huberta Hurkacza.

W najnowszej odsłonie Polska będzie mierzyła się w fazie grupowej z Norwegią oraz Czechami. Przynajmniej w teorii awans powinien być tylko i wyłącznie formalnością. Schody zaczną się więc dopiero w rundzie pucharowej. Tam przeciwnikami Świątek oraz pozostałych kadrowiczów mogą być reprezentacje Włoch, USA czy też Chin. To właśnie z tych krajów pochodzą także główne oponentki Igi w walce o podium rankingu WTA. Oby udane występy w kraju kangurów były dobrym prognostykiem na dalszą część zmagań, gdyż za plecami naszej rodaczki zaczęło robić się coraz goręcej.

Mieszanka młodości z doświadczeniem

Musiałby zdarzyć się prawdziwy cud, aby zawodniczki zajmujące dwa pierwsze miejsca w rankingu tenisistek utraciły swoje pozycje w kolejnym sezonie. Tak naprawdę jedyną niewiadomą pozostaje w tej chwili to, kto znajdzie się na najniższym stopniu podium.

Póki co ten zaszczyt przypada w udziale Coco Gauff. Amerykanka coraz śmielej atakuje wyżej wymienioną dwójkę. Po dwóch półfinałach (Australian Open oraz French Open) zawodniczka urodzona w Delray Beach dwukrotnie zakończyła zmagania w turniejach Wielkiego Szlema na 4. rundzie (Wimbledon i US Open). Z taką systematycznością jej gra o najwyższe laury będzie zapewne tylko kwestią czasu.

Absolutnego szczytu w 2024 roku sięgnęła za to bez wątpienia Jasmine Paolini. Reprezentantka Włoch oprócz złotego medalu w grze podwójnej na IO w Paryżu bardzo dzielnie walczyła także o triumf na kortach Roland Garros oraz legendarnego Wimbledonu. Oba te pojedynki padły łupem rywalek, ale postawa 28-latki to wyraźny sygnał dla reszty stawki. Dziewczyny idę po Was i nie zamierzam robić ani jednego kroku wstecz!

Azjatycki tytan pracy

Jeden z największych awansów w rankingu WTA należał w ostatnim czasie do Qinwen Zheng. Tenisistka z Chin w 2021 roku plasowała się w drugiej setce zestawienia najlepszych zawodniczek na świecie. Tytaniczna praca w połączeniu z ponadprzeciętnymi umiejętnościami pozwoliły jej jednak znaleźć się w elicie, której to szybko raczej nie opuści.

Pośród całej piątki opisywanej w niniejszym tekście tylko Iga Świątek mogła pochwalić się w poprzednim sezonie równie sporą liczbą rozegranych finałów co Zheng. 22-latka nie miała sobie równych w Palermo, Tokio oraz podczas zawodów singlistek na paryskich Igrzyskach Olimpijskich. 

Wniosek z całej tej analizy jest jeden. Kobiecy tenis staje się coraz bardziej konkurencyjny i tym samym atrakcyjny dla widza. Iga Świątek oraz Aryna Sabalenka muszą się mieć mocno na baczności. Okres słabszej gry może być bowiem bardzo brutalnie wykorzystany.

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W starciu 5. serii LOTTO Superligi Industria Kielce zagra w stolicy województwa świętokrzyskiego z Zepter-em KPR Legionowo. Przed własną publicznością kielecka ekipa zmierzy się z rywalem, który na starcie rozgrywek prezentuje się z bardzo dobrej strony i zgromadził już siedem punktów.
W czwartkowe przedpołudnie piłkarze Korony Kielce odbyli otwarty trening na boisku przy ul. Kusocińskiego. Po zajęciach z dziennikarzami spotkał się opiekun „żółto-czerwonych”, Jacek Zieliński.
W czwartkowe przedpołudnie piłkarze Korony Kielce odbyli otwarty trening na boisku treningowym przy ul. Kusocińskiego. Po zajęciach z dziennikarzami spotkał się stoper „żółto-czerwonych”, Bartłomiej Smolarczyk.
Ruszyło głosowanie w Budżecie Obywatelskim Miasta Kielce. DAP Kielce zachęca mieszkańców do poparcia trzech projektów, które zakładają rozwój i modernizację przestrzeni sportowych oraz rekreacyjnych dla dzieci i młodzieży.
W meczu 4. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce odniosła pewne, wyjazdowe zwycięstwo nad ekipą Handball AZS AWF Warszawa 35:26. Najskuteczniejszymi zawodniczkami w barwach „Koroneczek” były zdobywczynie sześciu trafień Gabriela Miśkiewicz i Julia Grzesista.
W rozegranym awansem starciu 7. kolejki LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z WKS Śląskiem Wrocław 43:26. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielili się trener mistrzów Polski Krzysztof Lijewski, a także rozgrywający Kyrył Rabczynski.
W rozegranym awansem starciu 7. kolejki LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z WKS Śląskiem Wrocław 43:26. Najwięcej bramek dla „żółto-biało-niebieskich”, dziewięć, zdobył Theo Monar.
Korona Kielce ma za sobą dziesięć spotkań w pierwszej części rundy jesiennej. Dziewięć z nich „żółto-czerwoni” rozegrali w PKO BP Ekstraklasie, a jedno w STS Pucharze Polski, gdzie wywalczyli awans do 1/16 finału.
Październik 2026 roku będzie dla szczypiornistów Industrii Kielce czasem prawdziwego natężenia spotkań i niezwykle wymagającej rywalizacji na obu frontach – w LOTTO Superlidze oraz w elitarnych rozgrywkach EHF Champions League.
Konrad Ciszek zaliczył kolejny występ w barwach reprezentacji Polski do lat 20, wchodząc z ławki i pomagając drużynie odnieść zwycięstwo 2:0 nad rówieśnikami z Czech w ramach Elite League. Z kolei Ondřej Lingr znalazł się w kadrze meczowej reprezentacji Czech na spotkanie Ligi Narodów z Anglią i pojawił się na murawie.
W rozegranym awansem starciu 7. kolejki LOTTO Superligi Industria Kielce zagra w Hali Legionów z WKS Śląskiem Wrocław. Stojąca przed intensywnym maratonem meczów ekipa Krzysztofa Lijewskiego podejmie beniaminka, który w czterech dotychczasowych kolejkach zdobył cztery punkty.
Sześć medali wywalczyli zawodnicy reprezentujący świętokrzyskie kluby podczas Młodzieżowych Mistrzostw Polski w konkurencjach nieolimpijskich, które w dniach 25–26 września odbyły się w Pruszkowie. Na podium stawali kolarze MKS CYCLO KORONA/ŚWIĘTOKRZYSKIE oraz Ś.F.S. DALESZYCE-SPOŁEM KIELCE.
Bilardziści Fortis Bilard Kielce po raz kolejny bardzo dobrze zaprezentowali się podczas zawodów Pucharu Polski rozegranych w klubie Frame w Łodzi.
W piłce nożnej łatwo pomylić trafny typ z dobrą analizą. Drużyna może wygrać po jednym celnym strzale, chociaż przez większość meczu była słabsza. Z kolei poprawnie oszacowany faworyt może przegrać po rzucie karnym, czerwonej kartce albo przypadkowym odbiciu piłki. Wynik pojedynczego spotkania mówi więc mniej o jakości metody, niż zwykle chcielibyśmy przyznać.
Konstantinos Sotiriou zaliczył kolejny występ w wyjściowej jedenastce reprezentacji Cypru, rozgrywając pełne 90 minut w bezbramkowo zremisowanym meczu z Łotwą. Z kolei Slobodan Rubežić po raz kolejny całe spotkanie Czarnogóry obejrzał z ławki rezerwowych.
To był pokaz wielkiego charakteru! Tobiasz Ćwieluch zwyciężył na gali FEN 63. 19-latek trenujący w Klinczu Kielce oraz klubie Cross Fight Radom wygrał na punkty z faworytem pojedynku, Janem Kurowskim.
W miniony weekend ligowych zmagań rezerwy Korony Kielce sięgnęły po ważne punkty w starciu z Wieczystą II Kraków. Z kolei występujący w czwartej lidze trzeci zespół „żółto-czerwonych” musiał uznać wyższość GKS-u Rudki po zaciętym spotkaniu.
W 4. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Rebud KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 42:29. Po meczu swoimi opiniami podzielił się trener „żółto-biało-niebieskich” Krzysztof Lijewski.
W 4. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Rebud KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 42:29. Najwięcej bramek dla „żółto-biało-niebieskich” po sześć, zdobyli Aleks Vlah i Theo Monar.
Xavier Dziekoński oraz Kamil Jakubczyk znaleźli się w gronie zawodników nominowanych do oficjalnych nagród za wrzesień. Bramkarz Korony Kielce powalczy o tytuł Obrony Września, natomiast pomocnik „żółto-czerwonych” został nominowany do Asysty Września.

W meczu 3. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce odniosła pewne, domowe zwycięstwo nad ekipą UKS Dziewiątka Legnica 31:18. Najskuteczniejszą zawodniczką w barwach „Koroneczek” była zdobywczyni sześciu bramek – Dominika Janczarek.
W meczu charytatywnym rozegranym na Exbud Arenie drużyna Korony Kielce wygrała z ekipą Remonty TV 8:1. Wydarzenie zorganizowane na kieleckim stadionie połączono z rodzinnym piknikiem i zbiórką funduszy na budowę dziecięcego hospicjum oraz wsparcie leczenia kibicki „żółto-czerwonych”, Martyny Śliwy.
W 4. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce zagra na wyjeździe z Rebud KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski. Naprzeciw niepokonanych mistrzów stanie zespół z Wielkopolski, który po trudnym początku sezonu będzie chciał sprawić niespodziankę przed własną publicznością.
Tobiasz Ćwieluch staje przed kolejnym wyzwaniem w karierze. Mistrz Polski Kickboxingu zawalczy podczas gali FEN 63, która odbędzie się w sobotę w Skarżysku-Kamiennej. Zawodnik Klinczu Kielce stanie naprzeciw mistrza Polski MMA, Jana Kurowskiego.
W starciu Ligi Narodów pomiędzy Czarnogórą a Cyprem zaprezentował się jeden z graczy Korony Kielce. Konstantinos Sotiriou rozegrał pełne 90 minut, natomiast Slobodan Rubežić spędził cały mecz na ławce rezerwowych gospodarzy. Ostatecznie ze zwycięstwa 2:1 cieszyli się Czarnogórcy.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group