Karacić po Picku: Każdy zawodnik musi mieć w sobie dużo odpowiedzialności

22-11-2024 01:00,
Piotr Okła

W 8. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce przegrała we własnej hali z węgierskim OTP Bank-Pick Szeged 31:35. – Coś się z nami dzieje, nie wiem, co – powiedział po spotkaniu Igor Karacić, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.

Pomimo przewagi w znaczącej części drugiej połowy kielczanie po fatalnym ostatnim kwadransie (przegranym 3:10) ulegli wicemistrzowi Węgier. – To wyglądało perfekcyjnie do ostatniego kwadransa. My mieliśmy wtedy wszystko w naszych rękach i nie wiem, co się stało. Mieliśmy przewagę 28:25 potem nie wiem, co się wydarzyło. Rywale zasłużenie wygrali, ponieważ te ostatnie piętnaście minut realizowali swoje założenia. My musimy natomiast walczyć dalej i mam nadzieję, że damy radę na wyjeździe w Gdańsku – zaznaczył.

Czy słabsza postawa w końcówkach meczów Ligi Mistrzów jest spowodowana presją? Wszak w pierwszej konfrontacji z Węgrami Industria miała szansę na wywalczenie remisu, ale w ostatniej akcji w prosty sposób ją zmarnowała. 

– Bardzo ciężko na to odpowiedzieć. Przez 45 minut graliśmy bardzo fajnie, wszystko nam wychodziło zarówno w obronie jak i w ataku. Nie wiem, co się stało dziś w tych piętnastu minutach, tak samo jak w tej akcji w Szegedzie. Ja nie jestem psychologiem, aby to diagnozować. Coś się z nami dzieje, nie wiem, co ale mam nadzieję, że będziemy dalej walczyć. Będziemy ponadto dużo trenować i czekać na naszych kontuzjowanych. Najbardziej na Szymona Sićko, żeby wrócił i dał nam pomoc z drugiej linii. Teraz wiecie (do dziennikarzy - przyp. red.), że takiej nie mamy – wskazał.

– Walczymy, walczymy, ale nie podoba mi się to jak gramy te ostatnie 10-15 minut i to musimy poprawić. Jeśli chcemy osiągnąć cel, który mamy przed sobą postawiony musimy to zmienić. Nie ważne są te porażki z dziś i Segedyniu. Ja wierzę w nasz zespół. Wierzę, że możemy zagrać w czerwcu w Kolonii podczas Final Four i wygrać. Jednak mówiąc szczerze, celem numer jeden jest wyjście z grupy. Ja wiem, że mamy zespół, który może wszystkiego dokonać w tym sezonie, ale musimy dużo trenować. Każdy zawodnik musi mieć w sobie dużo odpowiedzialności, kiedy mamy przewagę obojętnie jaką to musimy ją utrzymać do końca. Nie możemy tak łatwo oddawać piłek, o każdą z nich musimy walczyć, tak samo jak i o każdy centymetr boiska, jeśli chcemy powrócić do tego samego poziomu, na jakim byliśmy – uzupełnił 36-latek.

Chorwat zapewnia, że gracze drużyny wicemistrzów Polski nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa w tym sezonie.

– Mamy dużo nowych i dobrych zawodników, ale w tym momencie tego nie pokazujemy na parkiecie. Nie tylko mam nadzieję, ale jestem pewien, że będzie dobrze – podsumował Igor Karacić.

Już w najbliższą niedzielę (24 listopada) „żółto-biało-niebiescy” zagrają na wyjeździe z PGE Wybrzeżem Gdańsk. Początek pojedynku zaplanowano na godzinę 12.30. Kolejne starcie w Lidze Mistrzów odbędzie się natomiast w środę 27 listopada. Kielczanie zagrają wówczas na wyjeździe z Aalborgiem Håndbold (początek o godzinie 18.45).

Fot. Patryk Ptak

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.

Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group