Kuzera przed meczem z Legią: to nie mission impossible

26-07-2024 11:40,
Piotr Okła

Korona Kielce w 2. kolejce PKO BP Ekstraklasy zagra na własnym stadionie z Legią Warszawa. – Takimi spotkaniami musimy się budować, bo jest ono z kategorii meczów bardzo trudnych, ale z perspektywy całego sezonu może być wartością dodaną jeśli zapunktujemy – powiedział przed potyczką Kamil Kuzera, trener „żółto-czerwonych”.

Do najbliższego ligowego starcia kielczanie podejdą w podobnym zestawieniu do zeszłotygodniowego spotkania z Pogonią (0:3). Do wyjściowej jedenastki może powrócić natomiast Martin Remacle (więcej o sytuacji kadrowej piszemy TUTAJ).

– Najważniejsze, że jesteśmy po tym pierwszym meczu, który przeanalizowaliśmy i dzięki temu wiemy, co mogliśmy zrobić lepiej. Wiemy, jak przygotować się do zbliżającego się spotkania oraz z kim się zmierzymy. Mamy świadomość, w jakim momencie jesteśmy i że potrzebujemy punktów. Postaramy się zrobić wszystko, żeby zapunktować. Wiemy, że nie będzie łatwo, natomiast mamy wsparcie ze strony kibiców. To nas bardzo cieszy, że jest ogromne zainteresowanie tym meczem. Wszyscy będziemy jednością w tym dniu i postaramy się, żeby był to słabszy dzień dla Legii – wskazał.

W pierwszej kolejce „Wojskowi” pokonali 2:0 KGHM Zagłębie Lubin. Bramki zdobyli wówczas Rafał Augustyniak oraz Luquinhas. Wczoraj (w czwartek 25 lipca - przyp. red.) okazali się zaś lepsi od walijskiego Caernarfon Town FC 6:0 w pojedynku rozgrywanym w ramach drugiej rundy eliminacji Ligi Konferencji UEFA (o którym więcej pisaliśmy TUTAJ). – Trzeba wznieść się na wyżyny swoich umiejętności i realizować założenia przedmeczowe. Dziś Legia jest inna, korzysta z prostych środków, przy czym jest bardzo skuteczna. Drużyna z Warszawy się „ruszyła”, jest agresywna, prowokuje oraz stara się dominować. Wychodzi im to naprawdę nieźle, więc przed nami ciężkie zadanie. Jesteśmy w stanie rywalizować z każdym, natomiast musimy być na swoim najwyższym poziomie. Jednak wciąż to jest sport, tak jak rozmawialiśmy po Pogoni, że zabrakło nam chęci, ale jej nie zabrakło. Tego nam nigdy nie zabraknie. Mój zespół wykonał więcej sprintów, chciał naciskać, jednak dużo leży po stronie rywala, jeśli on dysponuje bardzo dużą jakością, to masz kłopoty. To nie zmienia jednak faktu, że wychodzimy pełni wiary na ten mecz. To dla nas jest istotne, żeby wierzyć w naszą pracę. Nie ma łatwych spotkań w Ekstraklasie, przed nami to z kategorii najtrudniejszych, ale nie mission impossible i jest to do zrobienia – zaznaczył 41-latek.

Czy Korona będzie starała się czymś zaskoczyć „legionistów”? – Zawsze mamy plan na dany mecz. Na pewno w takich potyczkach ważne jest to, żeby realizować siebie w kontekście posiadania piłki, które wówczas jest bardzo ważne. Nie dasz rady, gdy nie masz pomysłu co zrobić z piłką, samym bieganiem nic nie zdziałasz. Przy takiej jakości, jaką ma Legia Warszawa to kwestią czasu pozostaje to, kiedy wydarzy się najgorsze. Stąd trzeba cały czas wywierać presję, natomiast też trzeba mieć pomysł na to co zrobić z piłką przy nodze. Jesteśmy w stanie robić fajne rzeczy z nią, ale do tego potrzebny jest nam spokój. Tego też ewidentnie zabrakło nam w Szczecinie, gdzie zachowywaliśmy się nie tak, jak zaplanowaliśmy. Zbyt szybko wprowadzaliśmy piłkę do tercji ofensywnych, gdzie nie ugraliśmy nic, a także próbowaliśmy zbyt mocno strzelać i kończyło się to stratą. Dopóki nie porozrywamy rywala i nie zbudujemy struktury gry w ofensywie, taką jak chcemy, to po prostu potrzebna jest nam cierpliwość do tego i pewność siebie. Nam potrzebny jest spokój i tak do tego podchodzę. Potrzebujemy także małych sukcesów, którym będzie niedzielny mecz. Takimi spotkaniami musimy się budować, bo jest ono z kategorii meczów bardzo trudnych, ale z perspektywy całego sezonu może być wartością dodaną jeśli zapunktujemy – podkreślił.

Zdaniem Kamila Kuzery „żółto-czerwoni” będą bazowali w tym pojedynku na uniwersalności rozwiązań taktycznych. Wskazał, że brana pod uwagę jest opcja skorzystania z wariantu gry trójką środkowych obrońców. – Jedno z takich rozwiązań jest w naszym planie. Zobaczymy, jak ten mecz będzie się układał, bo plan planem, ale Legia jest dziś inna. Wywiera presję i na pewne rzeczy nie chce rywalom pozwalać. My mamy kilka rzeczy, które mam nadzieję, pozwolą abyśmy byli w stanie przeorganizować się w działach. To jest najważniejsze. Przepracowaliśmy to wszystko. Mam w zanadrzu jedną rzecz personalną, która mogłaby pozwolić inaczej funkcjonować. Musimy to wszystko jednak przetrawić i mógłby być to mały eksperyment. Proszę być spokojnym o to, że jesteśmy przygotowani do tego meczu – zakończył.

Niedzielny pojedynek Korona Kielce – Legia Warszawa rozpocznie się o 20.15 na stadionie przy ulicy Ściegiennego 8.

Fot. Mateusz Kaleta

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W meczu 7. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce wygrała w hali przy ulicy Krakowskiej z ENEĄ Piłką Ręczną Poznań 36:26. Najskuteczniejszą zawodniczką w kieleckim zespole była Magdalena Berlińska, która zdobyła siedem bramek.
Poznaliśmy terminarz drugiej fazy Ligi Mistrzów. Industria Kielce w grupie II zmierzy się ze Sportingiem, GOG, Barceloną i Dinamem Bukareszt.
Po zajęciu drugiego miejsca w grupie F Industria Kielce awansowała do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. W grupie II Kielczanie będą rywalizować wraz ze Sportingiem, GOG, Barceloną, Dinamo Bukareszt oraz Magdeburgiem.
Siedem drużyn z PKO BP Ekstraklasy odpadło w 1/16 finału STS Pucharu Polski sezonu 2026/2027. Do następnej fazy awansowali natomiast dwaj trzecioligowcy!
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Rafał Mamla i Wiktor Długosz, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Fatalna postawa w ofensywie „żółto-czerwonych” sprawiła, że to pierwszoligowiec cieszył się z awansu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Piotra Stokowca będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Michał Olejniczak.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Kiryl Rabchynski.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. „Żółto-czerwonych” czeka wymagające starcie z wiceliderem Betclic 1. Ligi, ale podopieczni trenera Roberta Kolendowicza, wspierani przez komplet swoich kibiców, mierzą w wygraną i awans do kolejnej rundy.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Swoją opinią przed spotkaniem podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z GKS-em Katowice oddano 363 głosy.
Dwa zwycięstwa i brązowy medal – to dorobek zawodników Fortis Bilard Kielce podczas ostatnich turniejów Pucharu Polski. Na najwyższym stopniu podium stanęli Izabella Jońska i Michał Turkowski, a trzecie miejsce wywalczył Jakub Hajduk. Przed kielczanami kolejne wyzwanie, tym razem na arenie międzynarodowej.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż do fazy głównej mistrzowie Polski nie zabiorą ani jednego punktu, to chcą zwycięstwem zakończyć pierwszy etap rywalizacji.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach ogłosił nabór na stanowisko kierownika Zespołu Obiektów Sportowych. Osoba, która obejmie tę funkcję, będzie odpowiadać za zarządzanie miejskimi obiektami sportowymi, w tym stadionem przy ulicy Ściegiennego, na którym swoje mecze rozgrywa Korona Kielce. Termin składania aplikacji upływa 5 listopada.
Slobodan Rubežić otrzymał powołanie do reprezentacji Czarnogóry na listopadowe mecze Ligi Narodów UEFA. Środkowy obrońca Korony Kielce znalazł się w kadrze na dwa ostatnie spotkania fazy grupowej rozgrywek.
Selekcjoner reprezentacji Czarnogóry Zoran Roganović ogłosił listę 16 zawodników powołanych na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród wybranych szczypiornistów znalazł się Milorad Bakić, lewy rozgrywający Industrii Kielce.

W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Nie mają nic do stracenia – powiedział przed tym kluczowym starciem Aleks Vlah, środkowy rozgrywający kieleckiego zespołu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 1/16 finału STS Pucharu Polski, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa.
Listopad 2026 roku będzie dla szczypiornistów Industrii Kielce niezwykle intensywnym miesiącem pełnym emocji na krajowych parkietach, w którym kielecki zespół stoczy ważne pojedynki w ramach LOTTO Superligi, w tym „Świętą Wojnę”.
Zawodnicy Korony Kielce Xavier Dziekoński, Patrik Hellebrand i Wiktor Długosz zostali nominowani do najlepszej jedenastki 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy po domowym starciu z GKS-em Katowice (1:0).
Rezerwy i trzeci zespół Korony Kielce nie zaliczą minionej kolejki do udanych. Zarówno Korona II w Betclic 3. Lidze, jak i Korona III w KEEZA 4. Lidze musiały uznać wyższość swoich rywali w meczach wyjazdowych.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group