Strzelanie bramek przychodzi nam bardzo ciężko. Tracimy je w głupi sposób

04-11-2020 20:23,
Redakcja

Trener Korony Kielce, Maciej Bartoszek skomentował przegrane 0:2 spotkanie z Arką Gdynia. Tym meczem, w 1/16 finału Pucharu Polski, kielczanie żegnają się z rozgrywkami pucharowymi. - Straciliśmy bramki w głupi sposób. Ten mecz nie powinien skończyć się naszą przegraną - podsumował opiekun żółto-czerwonych.

Maciej Bartoszek (trener Korony Kielce): - Ten mecz był dla nas dużą niewiadomą. Przed spotkaniem mieliśmy dłuższą przerwę, kilku zawodników przechodziło COVID-19. Jedni łagodnie, inni trochę gorzej, jeszcze inni mieli trochę inne infekcje. Nie była to komfortowa sytuacja i z tego powodu bardzo martwiłem się o dyspozycję zespołu i zawodników. Nie było łatwo zestawić tę drużynę. Mimo wszystko uważam, że zagraliśmy niezłe zawody.

Niestety straciliśmy bramkę po bardzo głupim faulu w polu karnym. Z przebiegu pierwszej połowy wydawało się, że strzelenie przez nas gola jest kwestią czasu i powinno się wszystko dobrze ułożyć. Druga żółta kartka dla Bartosza Kwietnia powinna nam dużo pomóc, ale tak się nie stało. Cały czas mamy dużo złych wyborów, za duzo nerwowości w sytuacjach podbramkowych. O pewnych rzeczach rozmawialiśmy w przerwie. Gdyby zespół realizował te założenia, to myślę, że mielibyśmy szanse na lepszy wynik. Niestety jest to kolejny mecz, w którym z przebiegu spotkania nie wygląda to najgorzej, ale to przeciwnik jest lepszy od nas. Na tym polega piłka. Strzelanie bramek przychodzi nam bardzo ciężko. 

Tracimy bramki w głupi sposób. Przeciwnik nasze błędy wykorzystuje, a my swoich okazji nie potrafimy wykorzystać. Dzisiaj idealnej piłki od Jacka Podgórskiego nie wykorzystał Paweł Łysiak. Mieliśmy też fajną akcję Długosza. Aż się prosiło zagrać w tej sytuacji wsteczną piłkę do Emila Thiakane. 

Uważam, że wielu naszych zawodników ma jakość. Zastanawiamy się nad różnymi rzeczami. Może niektórzy z nich za bardzo chcą? Ten mecz nie powinien się skończyć naszą przegraną. Musimy teraz skupić się na lidze, bo jest dla nas ważne, aby nie stracić zbyt wiele punktów i nie oddalić się za mocno od pierwszej szóstki oraz zaatakować. W drugiej rundzie ten zespół będzie już lepiej zgrany. Nie obędzie się też bez wzmocnień personalnych. Budowa drużyny cały czas trwa. Naszym celem jest powalczyć w lidze chociaż o baraże. Sezon jest długi, a w zimie czeka nas jeszcze dużo pracy.

fot: Patryk Ptak

Trening Personalny Fitness Dieta Kielce

Wasze komentarze

gnom2020-11-04 20:53:22
Niesamowite odkrycie warte Nobla. Nie ma napastnika = nie ma bramek. Brawo trenerze!
Co on2020-11-04 20:54:13
Opowiada? Ciągle te same bredzenie
Robert2020-11-04 20:55:03
Greko dwa błędy ,dwie bramki. Od kogo mamy wymagać jak nie od niego
Dzisiaj jako kapitan i takie babole.
Nam strzelać nie kazano2020-11-04 20:58:41
Jakie strzelanie bramek? Wy w ogóle nic nie strzelacie.Nawet macie ogromne problemy z celnym strzałem w światło bramki.
Domingos2020-11-04 21:06:05
Oj Macku Macku. Gdybysmy Cie nie znali to moze bysmy uwierzyli w te bajki. Zamiast powiedziec prosto z mostu ze gra w pucharze Polski po prostu sie nie oplaca to wysilasz sie na szukanie bzdurnych tlumaczen. Greko ladnie pilnowal wyniku z tylu - zgodnie z planem, a i z przodu byla realizacja zalozen przedmeczowych. Widac, ze kazales im zakonczyc spotkanie bez kontuzji i potraktowac je jak rozbieganie. Powiem Ci jedno - tracisz szacunek kibicow. Nie jestes juz ta osoba, za ktora wiekszosc Cie miala. Po prostu - Twoj czas powoli nadchodzi. Moze to i lepiej dla Korony.
Judasz2020-11-04 21:06:41
To mój ostatni mecz na trybunach
ja2020-11-04 21:33:33
Nie da się słuchać Bartoszka - ciągle to samo tak jak i baty które dostaje od każdego. Kto ma strzelać jak nie ma napastnika , kto ma bronić jak nie ma obrońców . Toż to autorska drużyna Bartoszka . Kto zaś ma jakość ,której nikt nie dostrzega : Gąsior , Basiuk , Szywacz , Szarek , Cetnarski , Kiełb , Łysiak , Firlej ? Przecież to niechciani grajkowie w większości ze spadkowiczów z I i II ligi , marni zawodnicy a ten o jakości . Bartoszek ratuj ligę a nie o barażach myśl , z czym do pierwszej dziesiątki .
Realista2020-11-04 22:28:51
Pany jest skład na utrzymanie, więcej niż o środek tabeli bić się nie będziemy z tymi grajkami. Potrzebujemy wzmocnień na wiosnę i przed kolejną rundą aby zastąpić najsłabsze ogniwa. Sytuacja się stabilizuje od zaplecza to i na boisku się ułoży niestety ale raczej nie prędko będziemy błyszczeć. Napastnika który strzela i będzie chciał grać w pierwszej lidze nie jest łatwo pozyskać.
Edi2020-11-04 23:27:58
Ja już dawno pisałem że Trener Bartoszek i Kuzera nic nie zdziałają tak będzie że spadniemy do 2 ligi... Opowiadanie bajek to nie sposób na wygrywanie meczy jak można budować drużynę bez napastnikami to są jaja jakieś....
drąg2020-11-05 08:00:18
Mam wrażenie, że Letiteri jeszcze jest trenerem bo komentarze identyczne.
Kix2020-11-05 08:09:33
Trener prawdę powiedział, co on ma uczyć Łysiaka aby trafił w piłkę i żeby trafiali w światło bramki a nie strzelali w kosmos jak np. Kiełb czy Łysiak ? Przecież to oczywiste, kanon piłki nożnej o czym wiedzą już trampkarze. Przebłyski są i przy 2-3 wzmocnieniach powinno to już wiosną lepiej wyglądać.
Kix2020-11-05 08:10:38
Ponadto wiadomo i było oczywiste jak Korona w tej sytuacji podejdzie do tego meczu...
Tak tak2020-11-05 08:34:12
Przy całym szacunku i sympatii dla pana, trenerze, staje się pan gawędziarzem. To przykre, ale sytuacja przerasta pana. A nowy-stary powinien podjąć natychmiastowe działania. Na grę Korony patrzy się z trudem, wygląda to coraz gorzej.
Tamtam2020-11-05 08:58:46
Faktem jest, że chłopakom nie brakuje zaangażowania. Faktem jest, że mają siłę biegać. Niestety ale w tym wszystkim brakuje jakiejkolwiek strategii, schematów, po prostu STYLU. Każdy mecz jest niewiadomą uda się albo nie. Nawet jak się uda to kolejny juz nie jest taki sam. BRAK STRATEGII
Wit2020-11-05 09:32:51
Przestańcie atakować trenera. Najlepszy dowódca nic nie zrobi, jak wojsko jest słabe. W klubie brakuje pieniędzy na wzmocnienia i dopóki sytuacja finansowa nie poprawi się, to nie można liczyć na lepsze wyniki.
Bartoszek:2020-11-05 10:07:13
Wyżej! Bliżej! Szybciej! hahahahahahahahaha Miszcz taktyk! Brakuje jeszcze wysokiego presingu!
Pablito2020-11-05 10:10:43
Dwie wypowiedzi Bartoszka z tvp3:
- przed przejęciem przez Miasto po słabych wynikach: Nieuregulowana sytuacja właścicielska wpływa negatywnie na naszą grę,
- po przejęciu: Przejęcie klubu przez miasto nie ma żadnego wpływu na naszą grę!
Głupio tracimy bramki2020-11-05 10:33:54
A czy ten zespół kiedyś mądrze tracił bramki?
Don2020-11-05 13:30:02
Leszku, wróć.
Cekin2020-11-05 13:47:00
Tylko dlaczego głupio choćby nie strzelają...?
kk2020-11-05 17:31:40
Mam nadzieję że do zimy już was czyli Ciebie Bartoszku i Kuzery w klubie już nie będzie .
A to dobre2020-11-05 20:09:18
W wywiadzie dla RK trener Bartoszek stwierdził, że trzeba przeczekać do zimy, gdy zespół będzie inny, dokona się wzmocnień i drużyna walczyć będzie o baraże. Zmroziło mnie, już teraz na początku listopada. Nieuzasadniony optymizm: skąd pewność, że zespół będzie inny i co to oznacza? Jakich wzmocnień? Bo dotychczasowe absolutnie nimi nie są. Po zimie może być po wszystkim - już teraz Korona traci do lidera 15 punktów, a do 6. barażowego miejsca sześć punktów. Zwiastunów jakiejkolwiek poprawy w grze, w jej jakości nie widać. Szkoda, bo trener Bartoszek staje się gawędziarzem.
@A to dobre2020-11-06 08:36:23
Bartoszek nie zdaje sobie spray z tego, że klub wrócił w 100% do nieudolnego prezydenta miasta.
Bartoszek nie wie chyba też, że nie będzie pieniędzy na jego wzmocnienia.
Teraz dopiero zacznie się bryndza.
Sami2020-11-06 09:35:51
Ale to chyba trener Bartoszek ściągał tych zawodników. Za wyniki odpowiada On.
@@A to dobre2020-11-06 18:31:52
Czyli nieudolność i niekompetencję trenera zestawiasz z tzw. nieudolnością prezydenta? Ale to nie prezydent będzie zarządzał klubem i zespołem, dokonywał ewentualnych wzmocnień, ustalał taktykę itp. Miasto ma znaleźć inwestora, a nie ładować miejskich i publicznych pieniędzy w Koronę.

Ostatnie wiadomości

Jak podkreślają przedstawiciele Polskiego Związku Bilardowego, to jedyne takie miejsce w całej Europie. Dziś odbyło się uroczyste otwarcie Międzynarodowego Centrum Szkoleniowego Polskiego Związku Bilardowego ERG Bieruń, które znajduje się w Kielcach.
Reprezentacja Polski na mistrzostwach świata, które odbędą się na początku 2023 roku w naszym kraju oraz w Szwecji, zagra z Francją, Słowenią oraz Arabią Saudyjską. – Ważne, żeby się dobrze przygotować i schodząc z boiska wiedzieć, że dało się z siebie 100 procent – komentuje Sławomir Szmal, który jest wiceprezesem Związku Piłki Ręcznej w Polsce.
Znamy kolejną dokładną datę spotkania PKO Ekstraklasy na Suzuki Arenie. Chodzi o mecz 3. kolejki pomiędzy Koroną Kielce a Śląskiem Wrocław.
Biało-czerwoni poznali rywali w fazie wstępnej mistrzostw świata w piłce ręcznej, które na początku 2023 roku odbędą się w Polsce i Szwecji.
Od 3 do 9 lipca piłkarze Korony Kielce będą przygotowywać się na zgrupowaniu w Warce. W autokar na Mazowsze wsiadło 30 piłkarzy.
Orlęta Kielce rozpoczęły, nomen omen, ofensywę transferową ściągając dwóch zawodników do przedniej formacji.
Już nie tylko Korona Kielce będzie występować w koszulkach 4F. Stroje kieleckiej marki założą w nowym sezonie także piłkarze Piasta Gliwice i Rakowa Częstochowa. Każdy z klubów dostanie dedykowane koszulki, zaprojektowane i produkowane w całości w Polsce. Przypomijmy - w koszulkach tej firmy na niższym poziomie (w III lidze) występuje także Zawisza Bydgoszcz.
Nie jeden, ale nawet dwóch nowych graczy może zasilić tego okienka powracającą do ekstraklasy Koronę Kielce. Żółto-czerwoni chcą skompletować kadrę, która da im spokojny byt w najwyżej w polsce klasie rozgrywkowej. O jednym nazwisku - Danielu Szelągowskim - mówi się już od pewnego czasu. Drugi ma być niespodzianką. - Temat w toku - mówi prezes klubu Łukasz Jabłoński.
Kielecki bramkarz niejednokrotnie dał się rywalom we znaki. Andreas Wolff ma za sobą sezon pełen świetnych meczów i spektakularnych interwencji. Dwie z nich trafiły do grona najlepszych obron sezonu Ligi Mistrzów.
Zwycięstwo, remis i dwie porażki to dotychczasowy bilans sparingowy w wykonaniu Korony Kielce. W sobotę żółto-czerwoni ulegli 0:2 Stali Mielec, a mecz odbył się bez obecności kibiców i mediów.
Wciąż wracamy do zakończonej niedawno EHF Ligi Mistrzów. To za sprawą między innymi kolejnych wyróżnień kieleckich zawodników. Trafienie Igora Karacicia trafiło do grona najładniejszych minionego sezonu!
Za nami losowanie fazy grupowej Ligi Mistrzów, gdzie Łomża Industria Kielce trafiła do grupy B z takimi zespołami, jak Barcelona, THW Kiel, czy Pick Szeged. Drugi polski zespół, Orlen Wisła Płock, w grupie A zmierzy się między innymi z PSG. – Musimy twardo stąpać po ziemi, pracować jeszcze ciężej – komentuje szkoleniowiec płocczan.
Korona Kielce ma za sobą kolejny mecz kontrolny. Tym razem żółto-czerwoni przegrali z ekstraklasową Stalą Mielec 0:2. – Dostaliśmy lekcję poglądową z ekstraklasową drużyną, która gra w innym ustawieniu – komentuje Leszek Ojrzyński, szkoleniowiec kieleckiego klubu.
Kieleckie Stowarzyszenie Dziecięcej Akademii Piłkarskiej dołączyło do grona partnerów Akademii Korona. To ósmy klub, który dołączył do struktur szkolenia Korony Kielce.
Szczypiorniści grający w Lidze Mistrzów już wiedzą, z kim zmierzą się w fazie grupowej. Łomża Industria Kielce trafiła między innymi na Barcelonę, co było zgodne z nadziejami zarówno kieleckich kibiców, jak i prezesa Bertusa Servaasa. Jak losowanie ocenia drugi trener, Krzysztof Lijewski?
Nie ma już wątpliwości, że wkrótce do Korony Kielce dołączy nowy sponsor. Jeszcze kilka dni temu prezes Łukasz Jabłoński deklarował, że podpisanie umowy jest bardzo blisko. Dziś okazuje się, że sprawa jest przesądzona.
Korona Kielce doznała drugiej porażki podczas letnich przygotowań. W rozgrywanym w Mielcu sparingu z ekstraklasową Stalą żółto-czerwoni przegrali 0:2, a wynik spotkania został ustalony już w pierwszej połowie. Spotkanie było zamknięte dla publiczności i dziennikarzy, ale Korona podzieliła się podstawowymi informacjami na swojej stronie internetowej.
Przed ekipą Łomży Industria Kielce kolejny sezon Ligi Mistrzów, w którym celem minimum podopiecznych Tałanta Dujszebajewa będzie dostanie się do Final4. Jednak zanim to nastąpi, kielczanie rozegrają czternaście spotkań fazy grupowej. Poznaliśmy grupowych rywali mistrzów Polski.
Dziś po godzinie 11:00 poznamy wyniki losowania fazy grupowej Ligi Mistrzów, w której zagra zarówno Łomża Industria Kielce, jak i Orlen Wisła Płock.
Ta informacja ucieszy kieleckich sympatyków. Gruziński skrzydłowy, który od wiosny tego roku reprezentuje barwy kieleckiej drużyny, zostanie na dłużej w Koronie.
W piątek 1 lipca Korona Kielce zagra czwarty mecz towarzyski na drodze do rozpoczęcia sezonu w PKO Ekstraklasie. Żółto-czerwoni zagrają ze Stalą Mielec. Spotkanie będzie zamknięte dla kibiców i mediów.
Kielczanie odnotowują kolejny powrót. Szeregi sztabu szkoleniowego wzmacnia Grzegorz Opaliński, który będzie w stolicy województwa świętokrzyskiego trenerem koordynatorem współpracującym z pierwszym zespołem, drugą drużyną oraz Akademią.
To był pojedynek dwóch piłkarskich światów. Beniaminek 4. Ligi, Orlęta Kielce przegrały 0:12 z 4. zespołem ubiegłego sezonu rumuńskiej ekstraklasy - FC Voluntari.
Lada moment może się okazać, że Michał Koj to niejedyny piłkarz, który zdecydował się na grę w Puszczy Niepołomice. W meczu kontrolnym z Górnikiem Łęczna, Puszcza wypuściła na plac gry dwóch zawodników Korony Kielce.
Już 1 lipca poznamy układ fazy grupowej Ligi Mistrzów, w której zagrają między innymi Łomża Industria Kielce oraz Orlen Wisła Płock. Jakiej grupy chcieliby dla swojej drużyny kieleccy kibice?
Wczoraj informowaliśmy, że umowa Michała Koja z Koroną Kielce została rozwiązana za porozumieniem stron. Piłkarz w połowie czerwca dostał wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy. Dziś defensor został zaprezentowany w pierwszoligowym klubie.
Powolutku klaruje nam się kształt najnowszej odsłony Ligi Mistrzów, w której wezmą udział między innymi Łomża Industria Kielce oraz Orlen Wisła Płock. Zawodnicy "Iskry" trafili do drugiego koszyka.
Niemiecki beniaminek 2. Bundesligi, HC Rodertal, będzie nowym klubem Alicji Pękali. 23-letnia leworęczna rozgrywająca po sezonie opuściła szeregi Korony Handball.
Przed nami dwa festiwale wchodzące w ramach Geofestiwalu Kielce 2022. Już 2 lipca w Ogrodzie Botanicznym odbędzie się Magiczny Festiwal w Ogrodzie, zaś w niedzielę Centrum Geoedukacji zaprasza na Festiwal Małych Odkrywców.
Kielecki klub piłki ręcznej, AZS UJK Kielce, wycofuje się z rozgrywek. – Niestety ograniczone fundusze na 2022 rok z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego i Miasta Kielce nie pozwolą nam na start w rozgrywkach w kolejnym sezonie – czytamy w oświadczeniu.

Projekt i wykonanie: CK Media Group