To było nasze najlepsze spotkanie na obozie. Ale... martwią urazy

25-01-2020 19:13,
Mateusz Kaleta

Trzy porażki, remis i jedno zwycięstwo - to bilans Korony Kiece po dwóch tygodniach obozu przygotowawczego w tureckiej Antalyi. W sobotę, na zakończenie przygotowań kielczanie przegrali 0:1 z azerskim Sabail FK oraz zremisowali 1:1 z rosyjskim Arsenalem Tuła. W obu spotkaniach zagrały dwie, kompletnie inne jedenastki.

Opiekun Korony, Mirosław Smyła, jest zadowolony z efektów.

- W pierwszym meczu zagrało sporo młodzieży i wyglądało to przyzwoicie mimo, że przegraliśmy ten mecz 0:1. Mogę być zadowolony z zaangażowania, poruszania się ich po boisku i pomysłu na grę. Cieszymy się, że nasi juniorzy wytrzymali cały obóz i zamknęli go dziewięćdziesięcioma minutami gry – mówi trener Korony.

- Drugi mecz to najlepsze nasze spotkanie na tym obozie i najsilniejszy przeciwnik. Było widać klasę zespołu rosyjskiego, ale nie odstawaliśmy. To jest pocieszające. Wynik 1:1 nie jest najważniejszy, ale dla nas to splendor, że na ostatnim dniu tego obozu nabiegaliśmy trochę kilometrów i zapracowaliśmy na ten wynik - podkreśla.

Trener Korony jest zadowolony z pracy swoich podopiecznych, ale... jest jedno "ale". Martwią urazy. Szkoleniowiec poinformował, że w sparingu z Arsenalem dosyć poważnego stłuczenia żeber nabawił się Ivan Marquez. - Nie znamy jeszcze szczegółów. W sobotę wieczorem zrobimy mu rentgen, aby wiedzieć jakie zaaplikować leczenie. Na dziewięćdziesiąt dziewięć procent zdrowi są już Marcin Cebula i Erik Pacinda, ale nie zaryzykowaliśmy ich gry. Mają być w pełni sił od środy, bo do pierwszego meczu z Górnikiem zostały nam dwa tygodnie - mówi trener Korony. Nieco dłuższa przerwa od treningów czeka za to Michala Papadopulosa i Nemnję Mileticia.

W niedzielę kielczanie kończą zgrupowanie i z samego rana wracają do Polski. Po powrocie do kraju zagrają kolejne sparingi - w piątek z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza, a dzień później z Radomiakiem Radom. 

fot: Grzegorz Ksel

Wasze komentarze

nieprzyzwoity komentarz2020-01-25 21:37:31
Aż strach myśleć, jakie spotkania Korony będą najlepsze w ekstraklasie. To znaczy, czy i ile bramek - dokładnie punktu, punktów - zdobędzie drużyna w meczu? Odpowiedź to oczywista oczywistość, tylko opowieści trenera od kilku miesięcy podobne. Ciężko nawet je komentować. Upadek, upadek... Tzn. spadek.
Do prezesa..2020-01-25 22:11:25
Grałem w okresie liceum w gałę i umiałem strzelać i trafiać do siatki! Mogę grać za darmo! Prezesie napewno będe lepszy niz Twoi \'napastnicy\'!!!
To ja Napastnik z IIIb.
@nieprzyzwoity komentarz2020-01-25 23:26:37
A to Korona już spadła że piszesz brednie o spadku />?
Ck2020-01-26 06:47:54
Nie nie spadła ale wyniki na to wskazuja
@Ck2020-01-26 09:38:48
Wyniki sparingów to mogą nawet i po 10;0 przegrywać. Warto poczekać do końca sezonu a nie pisać o spadku itp
Kibic2020-01-26 10:22:02
Martwić to mogą wzmocnienia jak graa wisla czy Łks robią transfery a my nic brawo panie zając do pierwszej ligi idziemy żal patrzec
!@Kibic2020-01-26 11:05:24
A to już spadliśmy. Za brak transferów to idź Wencie podziękować a nie zającowi
big mac2020-01-26 11:08:12
wiele się może jeszcze wydazyc….siódma w tabeli lechia gdańsk (30pkt.) może jeszcze znaleźć się na koniec rundy w spadkowej trójce....problemy organizacyjne ma wisła kr.,lechia,raków,arka. ..
jeśli Korona będzie prezentowała poziom piłkarski jak w ostatnich czterech spotkaniach na jesieni ,,,sportowo nie spadnie.
!@@2020-01-26 15:50:27
Ale ty tępy jesteś :))))
@!@@2020-01-26 22:04:19
Przykro mi że tak o sobie mówisz.
Kondycha2020-01-26 23:39:59
A jak wyglądamy kondycyjnie?
Czy Radin daje radę cały mecz?
Wenta2020-01-27 09:55:52
piniendy nie ma i nie będzie :)

Ostatnie wiadomości

Korona Kielce zaprezentowała w Gdańsku przede wszystkim kolektyw, wygrywając z Lechią dzięki sile drużyny. Jednak uznanie kibiców wzbudził występ głównie dwóch zawodników Leszka Ojrzyńskiego, którzy stoczyli wyrównaną walkę w naszej sondzie o miano zawodnika meczu.
Suzuki Korona Handball Kielce w poniedziałek 8 sierpnia rozpoczyna przygotowania do nowego sezonu. W nadchodzących rozgrywkach 1. ligi trener Paweł Tetelewski będzie dysponował odmłodzoną kadrą zawodniczek.
Zwycięstwo Korony Kielce w Gdańsku z miejscową Lechią, i styl w jakim żółto-czerwoni zaprezentowali się na Pomorzu, wywołało duży optymizm wśród kibiców. Ci, za pośrednictwem mediów społecznościowych, mobilizują się do zapełnienia Suzuki Areny w najbliższym spotkaniu z Wartą Poznań.
Druga drużyna Korony Kielce zremisowała bezbramkowo z Podhalem Nowy Targ na inaugurację sezonu 22/23 III Ligi. W składzie żółto-czerwonych pojawił się Dawid Błanik i Filipe Oliveira.
Michał Macek odbędzie dwa mecze kary za niesportowe zachowanie, którego dopuścił się w drugiej połowie spotkania Lechii Gdańsk z Koroną Kielce.
Zdyscyplinowana i skupiona Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Lechią Gdańsk 1:0. Rywale zagrali tak, jak pozwoliła im na to kielecka drużyna, a więc bezradnie i bez inicjatywy. Kto wśród żółto-czerwonych był najjaśniejszą postacią tego meczu?
Drugie zwycięstwo z rzędu padło w sobotę łupem Korony Kielce. Drużyna prowadzona przez Leszka Ojrzyńskiego w Gdańsku pewnie ograła tamtejsza Lechię 1:0. Kielczanie zagrali dobrze taktycznie i praktycznie przez cały czas kontrolowali przebieg spotkania.
Kolejne przekonujące zwycięstwo Korony Kielce. Żółto-czerwoni ograli na wyjeździe Lechię Gdańsk zdobywając bramkę jeszcze w pierwszej połowie. – Jaka była recepta na Gdańsk? Na pewno solidnie zagrać w obronie, wąsko i blisko siebie, a także atakować pressingiem. Wiadomo, że robimy to dobrze i wychodziło nam to już w poprzednich meczach – tłumaczy Grzegorz Szymusik, piłkarz Korony.
Lechia Gdańsk musiała uznać wyższość Korony Kielce na boisku, oraz w końcowym rezultacie sobotniego spotkania. Tegoroczny reprezentant naszej ligi w eliminacjach do europejskich pucharów, zagrał mocno poniżej oczekiwań.
Korona Kielce wywozi z Gdańska komplet oczek. Żółto-czerwoni po dobrym meczu, pokonali Lechię 1:0. Zawodnicy świetnie realizowali plan Leszka Ojrzyńskiego.
Korona Kielce wygrała 1:0 na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Żółto-czerwoni zaprezentowali się ze świetnej strony na Pomorzu, prezentując wyrachowany i zorganizowany futbol. Jedyna bramka w meczu padła po bramce samobójczej Michała Nalepy.
Piłkarzy Korony Kielce czeka kolejne nie lada wyzwanie. Drużyna Leszka Ojrzyńskiego tym razem powalczy o pierwsze wyjazdowe punkty w tym sezonie PKO Ekstraklasy. Rywalem jest wymagająca Lechia Gdańsk. Zapraszamy na relacje tekstową z tego wydarzenia!
Mistrzowie Polski przystąpili do pięciotygodniowego okresu treningowego, którego celem jest zbudowanie formy pod występy w PGNiG Superlidze oraz Lidze Mistrzów. – Nowy sezon, to oczywiście nowe marzenia. Patrzymy tylko do przodu – mówi kielecki szkoleniowiec, Tałant Dujszebajew.
Korona jedzie do Gdańska na mecz z Lechią. Pojedynek ten będzie 24. w ekstraklasie. Kielczanie powalczą o podreperowanie bilansu zwycięstw, grającego na ich korzyść - informujemy, gdzie obejrzeć mecz w telewizji.
Już w sobotę 6 sierpnia Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Obie ekipy stoczą 24. pojedynek w swojej historii.
Na początku lipca Korona Kielce poinformowała o nawiązaniu współpracy jej akademii ze Stowarzyszeniem Dziecięca Akademia Piłkarska (DAP Kielce). To ósmy klub, który włączył się do struktur szkolenia żółto-czerwonych. O szczegółach tej kooperacji porozmawialiśmy z przedstawicielami obu stron.
Jakub Górski trafi na wypożyczenie do Chrobrego Głogów, informuje portal 90minut.pl. Wychowanek Korony spędzi w drużynie pierwszoligowca najbliższy sezon.
Mistrzowie Polski rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu PGNiG Superligi oraz Ligi Mistrzów. Kielczanie mają ponad miesiąc na zrobienie formy do nowego sezonu. W nowej odsłonie rozgrywek Łomżę Industria Kielce będzie wspierało kilku nowych graczy, w tym Benoit Kounkoud.
Łukasz Kuźma z Białegostoku wybrany rozjemcą meczu 4. kolejki PKO Ekstraklasy pomiędzy Lechią Gdańsk a Koroną Kielce. Będzie to drugi mecz żółto-czerwonych prowadzony przez tego sędziego.
Tym razem najbardziej interesująca nas statystyka była bezlitosna dla Śląska Wrocław, który na Suzuki Arenie dał sobie wbić trzy bramki w zamian zdobywając tylko jedną. Drużyna prowadzona przez trenera Leszka Ojrzyńskiego bardzo mocno zapracowała sobie na to zwycięstwo.
W sobotę 6 sierpnia Korona Kielce zagra swój czwarty meczy w PKO Ekstraklasie. Żółto-czerwoni pojadą do Gdańska, gdzie zmierzą się z miejscową Lechią. Trener Leszek Ojrzyński, pomimo zwycięstwa w ostatniej serii gier, nie wyklucza zmian w składzie.
Był najlepszym graczem na boisku w meczu ze Śląskiem Wrocław. Dał nadzieję, że do Kielc trafiła długo wyczekiwana "dziewiątka". Bartosz Śpiączka przed meczem z Lechią Gdańsk oraz resztą sezonu, liczy na poprawę swojego najlepszego dorobku bramkowego.
W sobotę 6 sierpnia na stadionie w Gdańsku zmierzą się dwie ekipy, który wygrały swoje stracie w 3. serii gier. Lechia podejmie Koronę, ale kielczan czeka ciężka przeprawa, jak przewiduje trener Leszek Ojrzyński.
Rewelacyjnie spisali się zawodnicy z województwa świętokrzyskiego w zakończonych właśnie w Bułgarii Mistrzostwach Europy Juniorów w Bilard.
Jeszcze kilka dni temu przeżywaliśmy na Suzuki Arenie starcie między miejscową Koroną Kielce, a Śląskiem Wrocław. To spotkanie kielczanie wygrali 3:1, na co złożyła się praca całego zespołu i przebłyski geniuszu kilku zawodników. Który z nich najbardziej oczarował kielecką publiczność?
Korona Kielce w ostatnim meczu wygrała na własnym terenie ze Śląskiem Wrocław 3:1, a na kielecki bilans bramkowy złożyły się dwa trafienia Bartosza Śpiączki oraz Jakuba Łukowskiego. Jedna z nich zapadła w pamięć kibicom szczególnie mocno.
Poznaliśmy termin meczu 7. kolejki PKO Ekstraklasy, w której Korona Kielce zmierzy się z Radomiakiem Radom. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę 27 sierpnia.
Wielki transfer Wieczystej Kraków. Klub, robiący furorę na niższych szczeblach rozgrywek, zakontraktował Denysa Favorova. Ukraiński obrońca jeszcze nie tak dawno łączony był z Koroną Kielce.
Zawodnicy Łomży Industria Kielce rozpoczęli przygotowania do sezonu. Wśród nowych zawodników był Nedim Remili, który związał się z mistrzami Polski czteroletnim kontraktem.
Mistrzowie Polski, po kilku tygodniach przerwy, wracają do pracy. Szczypiorniści Łomży Industria Kielce ma przed sobą ponad miesiąc treningów, jaki zwieńczony zostanie startem w PGNiG Superlidze przypadającym na 3 września.

Projekt i wykonanie: CK Media Group