Sumienna praca przyniosła efekt. Było zaangażowanie i chęć pomocy

02-11-2019 18:12,
Mateusz Kępiński

- Jest trening, rywalizacja i dobra atmosfera. Już czuło się to w Gliwicach. Praca i solidna gra pozwoliła nam się przeciwstawić rywalowi i zdobyć komplet punktów. Oddaliśmy 7-8 strzałów, a rywal tylko jeden – powiedział po wygranej z Zagłębiem trener Mirosław Smyła.

Mirosław Smyła:  - Dwa tygodnie temu powiedzieliśmy sobie, że rozpoczynamy wszystko od nowa. W Gliwicach mieliśmy namiastkę dobrej gry, ale bez punktów. Dzisiaj poszliśmy dalej. Może gra mogła być lepsza, ale najważniejszy jest wynik. Sumienna praca przyniosła efekt w starciu z trudnym przeciwnikiem, który dużo biega i potrafi grać piłką. Zniwelowaliśmy dużo atutów rywala. Nie ma sensu już rozstrzygać, że „Papa” strzelił, a zespół dobrze się bronił – to wszystko widzieliśmy.

- Niestety wypadł nam Żubrowski, który dostał czwartą kartkę w sezonie. Dzisiaj mamy jeszcze trening wyrównawczy i już będziemy się zastanawiać, kto zagra w jego miejscu. Udało nam się załatwić tydzień pracy. Będziemy się cieszyć każdym treningiem, bo dzięki temu możemy grać dobrze w meczach.

- Cieszy mnie, że zmiany w meczu coś wniosły. Było zaangażowanie, chęć pomocy. Ciężko nam się grało nisko z Zagłębiem, dlatego trzeba było podjeść bliżej do rywala. Wykonaliśmy więcej sprintów, ale wytrzymaliśmy.

- Jest trening, rywalizacja i dobra atmosfera. Już czuło się to w Gliwicach. Praca i solidna gra pozwoliła nam się przeciwstawić rywalowi i zdobyć komplet punktów. Oddaliśmy 7-8 strzałów, a rywal tylko jeden. Z jednej strony trzeba ten mecz pamiętać i wyciągnąć wnioski, ale z drugiej należy zapomnieć i wziąć się do roboty. Przed nami arcytrudne spotkanie z Lechem.

- Lioi to piłkarz ultrapokorny. Zawsze chcę traktować wszystkich równo, ale na początku nie miałem okazji go przetestować w pierwszych spotkaniach. Przepraszałem go za to. On mi jednak powiedział: „Trenerze, proszę być spokojny, ja się nie obrażam. Będę czekał na swoją szansę”. Dzisiaj dał asystę drugiego stopnia. Ta akcja przyniosła nam zwycięstwo.

- Wiele rzeczy nam się nie układało. Były kontuzje, kartki, dużo złych emocji, choroby. Myślałem, że to już za nami. Niestety na Lechu zagramy bez Żubrowskiego, który z meczu na mecz grał coraz lepiej. Mamy już jednak pomysł na tę pozycję.

- Jedziemy na trudny wyjazd i chcemy coś ugrać. Jesteśmy w trudnej sytuacji, ale nie beznadziejnej. Musimy każdy dzień w 120 procentach wypełnić pracą.

Wasze komentarze

Git2019-11-02 18:22:55
Jest uśmiech. :)
Rafson2019-11-02 18:23:01
W końcu było to co najważniejsze czyli gol. Co do zaangażowania widać było je już wcześniej ale w końcu przełożyło się to na punkty. Mając w składzie lepszego napastnika niż Djuranovic (o co nie powinno być trudno) powinniśmy się utrzymać. Świetny mecz Cebuli, Lioi zaczyna czarować, Kozioł klasa, aż szkoda że tak późno wszedł do bramki.
miki2019-11-02 18:30:46
Panie trenerze brawo dla chłopaków za walkę i punkty , lecz nie sraj pan żarem . Czy Djuranović to Twój chrześniak czy co , z czego trzymasz go na boisku skoro on po 30-tu min. jest zesrany . Zmiana z Żyrą to Ci chłopie nie wyszła więc nie pieprz głupot . Postawiłeś na Lioi-a i zawodnik odwdzięcza się dobrą grą . W następnym meczu może warto postawić na jeszcze jednego lub dwóch , może Zalazar i ktoś z rezerw . Musicie szukać napastnika , bo Żyro , wspomniany Djuranović nie dają drużynie niczego , a Papa ma już swoje lata . Trenerze Uważaj aby po przetkaniu tej rury przez Ciebie nie nalało Ci się wody do uszu .
DoTrenera2019-11-02 18:31:49
Trenerze, jest ok, ale proponuję, jak drużyna daje w końcówce z wątroby postawić w ataku na młodego-szybkiego zawodnika, takiego ze sprintem. Dzisiaj widać było okazje do kontry, ale nie było napastnika ze sprintem. Szkoda. Druga kwestia : co z tym Nemanja Miletić - piłkarz ma duże doświadczenie, dobre cv, nie wiadomo w jakiej jest formie. Ale gdyby zagrał z Gardawskim - lewe skrzydło byłoby nie do zdarcia. Spróbujmy zagrać Cebulą podwieszonym pod napastnikiem, Cebula taki wolny strzelec. Powodzenia.
Stachu cekaj2019-11-02 18:47:52
Mirek przejrzyj na oczy i na Lechu od początku wpuszaaj Juniora za Djurdanovic.gość nadaje się jedynie do tarcia chrzanu albo deptania kapusty!!
Dario..2019-11-02 18:49:02
Widać już rękę trenera! Za tydzień w Poznaniu też będzie dobrze, zimą wzmocnić atak i będzie dobrze :)
Kix2019-11-02 19:02:04
Moj typ się sprawdził,mówiłem 2-1 co prawda ale owszem 1 bramką, po takiej spalanej ziemi to sukces panie trenerze, wspólczuję brak napastnika z prawdziwego zdarzenia..!
Ficken Meister Smyła2019-11-02 19:56:01
Udało mu się przepchać rurę, przez co w końcu popłynie woda na której ugotuje swoje ziemniaki w 10 minut! To chyba lepsze niż trafić szóstkę w Totka!
Taka Zmyła2019-11-02 20:29:18
Lioli został spalony przez Lettieriego, wpuścił go na końcówkę do ofensywy a gość musiał cofać się do obrony i ten niby bramkarz Sokół wsadził go na minę i potem rezerwy. A już w pierwszym meczu było widać szybką nóżkę.
A Zmyła niech nie bajeruje że go nie mógł wypróbować w grze.
walczyć Korona walczyć2019-11-02 21:23:21
Może jednak się da? Może nie wszystko stracone?
22019-11-02 23:31:55
a arveladze na 9? obok papy? no moze to zadziala? moze odpali i jeszcze jakies marne pieniadze dostaniecie za vato, chociaz znajac zycie to goscia nawet w polsce nie ma skoro nie gra w rezerwach i nie ma go na lawce
R2019-11-03 01:45:18
@DoTrenera a ty więź, że musi grać młodzieżowe, chyba chcesz Sokoła w bramce.
R2019-11-03 01:47:06
Mecz przede wszystkim wybiegany, bo gry w piłkę to za dużo nie byli. Kova najlepszy z otwierającym podaniem dającym potem bramkę. A sama bramka to czysty przypadek.
Agil2019-11-03 06:55:22
@2, Trener poznał się dość szybko na Arveładze, który był forowany przez Gruzinów z byłego sztabu Gino...!
smyla nie jaraj sie2019-11-03 08:45:07
to dopiero poczatek a jak bedzie dalej niewiadomo
Bcn2019-11-03 11:04:58
@ Agil. Nie masz racji kolego
.. wg mnie Arweladze to chlopak z najwiekszym potencjalem i umiejetnosciami w Koronie tylko brak mu doswiadczenia (do tego ma prawo ze wzgl na jego wiek). Zgadzam sie z ktoryms przedmowca ze moglby wejsc na 10 za djuranowica badz na ostatnie 20 min. Tym bardziej ze zmiany beznadziejne poraz kolejny zyro i pucko nie wnosza totalnie nic! Super strzal z dystansu, niezly drybling (jednak czesto jak J Kielb tzn za duzo) super s fragmenty. Ogolnie dziwie sie ze na sile pcha sie zubra jak jest (tu podkreslam) na chwile obecna lepszy Radin wiec mysle ze na Lecha brak zubra moze byc nawet wzmocnieniem. Plus dla trenera za wykluczenie z pierwszego skladu tego czecha czy slowaka, ktory nie dosc ze wszystko kasztanil to jeszcze mega egoistycznie gral.
Bcn2019-11-03 11:20:39
Tj Pacinda
koronka2019-11-03 19:24:04
do R .... jaki cel w tym nie wiem ale chyba nie bardzo dobrze życzysz KORONIE sugerując SOKOŁA na bramkę .... ogarnij się człowieku to co jest i nie można się z tego wyrwać to też zasługa SOKOŁA... to jest kandydat na bramkę tylko w sytuacji kiedy sam w klubie zostanie spośród dostępnych bramkarzy ... hehe
koronka2019-11-03 19:26:12
do R .... widziałeś wczoraj OSOBIŃSKIEGO......
Vato za wolny2019-11-03 20:40:11
Arveładze był by pożyteczny gdyby biegał szybciej i więcej.
A on ma technikę, siłę, mocny strzał, ale smęci się po boisku, czasem przyspieszy, ale zaraz odpuszcza, na siłę się pcha z piłką przez nogi przeciwnika zamiast podać koledze, robi dużo strat.
Posumowując za wolny na rozgrywającego w ekstraklasie.
Piknik19732019-11-04 02:01:43
Vato przestał grać, wraz odejściem gruzińskich asystentów Pana trenera Lettieriego. Ten transfer był po znajomości. Tutaj muszę zrobić pauzę i oddać hołd Panu Prezesowi Krzysztofowi Zającowi, który jak zawsze pokazał swój kunszt i zmysł znakomitego managera, przy okazji transferu Vato.

Wielka szkoda naszego gruzińskiego brylancika, bo Vato ma papiery na grę, w końcu nazywa się Arweładze, a nie Iksiński. Myślę, że skazany na pożarcie Pacinda też ma inklinacje do gry kombinacyjnej, powinien jednak grać mniej egoistycznie.

Ma Pan trener Smyła z czego wybierać. Na pewno nie jest Pan Smyła tej klasy człowiekiem i trenerem jak Pan trener Lettieri, ale wciąż ma do dyspozycji zawodników, których dobierał nasz poprzedni trener. A ten fakt jest nieoceniony, za Panem trenerem Lettierim jeszcze będziemy tęsknić.
@Rafson2019-11-04 12:36:37
Bardzo dobry mecz Gniatica.

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group