Jeszcze dwa transfery Korony? Negocjacje z jednym zawodnikiem są zaawansowane
28-08-2019 16:55,
Mateusz Kaleta
Korona Kielce w letnim oknie transferowym zamierza jeszcze wzmocnić swój skład. Klub ciągle poszukuje dwóch zawodników, którzy mogliby wzmocnić poziom zespołu i pozwolić uciec ze spirali złych wyników, w którą żółto-czerwoni zostali złapani w ostatnich tygodniach. - Jeden zawodnik będzie ofensywny, drugi – defensywny, prawy lub lewy obrońca – wyjaśnia trener Gino Lettieri.
REKLAMA
- Z pierwszym zawodnikiem rozmowy są zaawansowane, drugiego cały czas szukamy. To nie jest tak, że chcemy kogoś znaleźć i znajdujemy. Musimy wypatrzyć graczy i porozumieć się z nimi. Jeżeli do tego nie dojdzie to pozostaniemy w obecnym składzie – dodaje szkoleniowiec kieleckiego zespołu.
Tego lata Korona dokonała już trzynastu transferów.
fot. Maciej Urban
------------
Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.
Ostatnie wiadomości
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
Dawid Szwarga wraca na stanowisko pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 36-letni szkoleniowiec podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/2028 z opcją przedłużenia.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Po ponad dwóch latach Jacek Zieliński zakończył pracę w Koronie Kielce. 65-letni szkoleniowiec opublikował list pożegnalny, w którym podziękował kibicom, zawodnikom, sztabowi szkoleniowemu, pracownikom klubu oraz jego władzom.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Selekcjoner reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Jota González ogłosił kadrę na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród 18 powołanych zawodników znalazło się trzech przedstawicieli Industrii Kielce: Piotr Jędraszczyk, Michał Olejniczak i Piotr Jarosiewicz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.
Przegrana drugiego zespołu i remis trzeciego – tak wyglądał bilans meczowy zespołów rezerw Korony Kielce w miniony weekend.
Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.

W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.
W meczu 6. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce zremisowała na wyjeździe z Jutrzenką Płock 26:26. O końcowym rozstrzygnięciu zadecydowała seria rzutów karnych, w której „Koroneczki” zwyciężyły 3:0, dzięki czemu wróciły z Płocka z wygraną. Najskuteczniejszą zawodniczką w kieleckim zespole była Nikola Leśniak, która zdobyła sześć bramek.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Lechem Poznań. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Nielsa Fredriksena będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.




Wasze komentarze
Narazie pechowa 13- a.
W Twojej wypowiedzi nie pasuje tylko "darmowy". To że nie trzeba płacić klubowi, nie znaczy, że nie ma żadnych kosztów...
Gino mydli oczy, że to właśnie te dwa brakujące transfery są kluczem by gra drużyny się odmieniła. Klub dokonał 13 transferów, a efekty opłakane. Mniej mówić, więcej biegać
Ale ty beznadziejny jesteś z tą twoją wypowiedzią.. Mając w miarę dobrych zawodników, prawie od początku obozu nie da się wytłumaczyć takiej gry.. Mieliśmy wcześniej innych zawodników i tak samo grali.. Ktoś chyba jest za to odpowiedzialny?
Jak korona spadnie z ligi, to może dotrą do ciebie pewne argumenty, które są podnoszone na forum, a twoje bajki wyrzucisz do kosza. Na razie jesteś niereformowalny.
dav
Tamta Korona różni się od tej diametralnie. Tamta Korona mogła przegrać dwa trzy mecze pod rząd, po słabej grze, po pechu, czy po dobrej grze, by potem rozegrać kolejne mecze i je wygrać, bądź zremisować po dobrej grze. Tamta Korona potrafiła z faworytem ligi Lechem Poznań na wyjazdach rozgrywać bardzo dobre mecze (Lech wówczas był mocny), rządzić na boisku i nawet pechowo przegrać, a ta Korona już nie gra dobrych meczów, a porażki różnią się od siebie tylko różnicą bramek. A co do prochów, pisałem w zeszłym sezonie o tym, kiedy Korona wiosną 2018r przestała grać jakby jej odcięto prąd, że piłkarze musieli dostać coś na wzmocnienie będąc na obozie w Niemczech i środki nagle przestały działać dokładnie 6 miesięcy od zażycia. Nikt mi nie wmówi, że nagle wszyscy piłkarze stracili formę i motorykę w jednej chwili. Za poprzedników nie było sytuacji, żeby wszystkim odcięło prąd. Jeśli dwóch trzech grało słabiej, to reszta grała w miarę przyzwoicie. Ale nie wszyscy naraz!
Lettieri w taki sposób kupił sobie przychylność niemyślących kibiców.
Jak nie idzie to nagina się fakty, by dopasować do aktualnej rzeczywistości.
Z tymi co odeszli na własne żądanie sprawdza się posiedzenie o tym, gdy nie wiadomo o co chodzi. W dodatku Ryman myślał, że będzie przeciągał strunę i się przejechał. Czy zasłużył na podwyżkę? Jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz lub mecze, więc można sobie samemu odpowiedzieć. Każdy z nas, kto ciężko pracuje też zasługuje na podwyżkę, a niestety różnie to bywa. Kasta piłkarzy na w Polsce za dobrze i dlatego też mamy takie wyniki w Europie biorąc choćby pod uwagę konfrontacje z pół amatorami.
Akurat przed tym sezonem w naszym klubie organizacyjnie i personalnie dobrze się przygotowali, ale paradoksalnie im lepiej na papierze tym gorzej na boisku. Nie takie kluby się o tym przekonały.
Mimo wszystko to początek sezonu. Przykład Cracovii czy Pogoni pokazuje, że spokój i brak gwałtownych reakcji z czasem może zaprocentować. Kosta Runjaić dostał kredyt zaufania i go wykorzystał. Tam nikt się nie czepia, że nie gada po polsku. Mają wywalone na to, bo on mam mieć wyniki na boisku, a nie lingwistyczne.
Będzie dobrze, każda passa, kryzys mija. Lepiej mieć go na początku niż w decydującej fazie.
Pozdrawiam serdecznie kibiców KORONKI:)))))) I jutro przyjdźmy licznie na Suzuki Arenę, z wiarą, że SCYZORY pokażą wreszcie charakter i determinację:))))) Do boju hej KORONKA:)))))))
Ostatnim był Cvija, który potrafił strzelić coś z 7 bramek i z 5 asyst. A teraz mamy Wato który się nie sprawdza, mógłby Cebul ale ten go daje na bok i uważa że to jest świetne rozwiązanie. A tu na obu skrzydłach musi być sprinter z techniką, a w środku ktoś do gry kombinacyjnej, z przeglądem pola.
Mam pomysł aby na 10 tce zagrał Radin. W Zabrzu pokazał się że ma szybką nóżkę, panuje nad piłką, ma drybling i balans. Do tego wchodzi w pojedynki siłowe i twardo stoi na nogach. Aktualnie tylko on może przyspieszyć grę i rozrzucić po skrzydłach. I chyba trzeba w końcu wypróbować na prawym skrzydle tego Argentyńczyka.