Lettieri zadowolony ze zgrupowania. Pogoda nie pokrzyżowała planów Koronie Kielce

25-01-2019 08:48,
Mateusz Kaleta

Z fatalną, deszczową pogodą i porywistym wiatrem przeobrażającym się momentami w prawdziwą wichurę musiała zmagać się w Turcji drużyna Korony Kielce. Warunki atmosferyczne na pewno nie pomagały zespołowi w przygotowaniach do rozgrywek ligowych, ale też nie pokrzyżowały planów, z jakimi ten przyjechał do Turcji. - Jesteśmy zadowoleni z tego obozu. Pomimo trudności, udało nam się zrobić wszystko, co sobie założyliśmy - mówi ostatniego dnia zgrupowania Gino Lettieri, trener Korony.

- Przeżyłem już taką pogodę w Turcji, kiedy byłem tutaj raz z Duisburgiem. Wtedy też dużo padało i wiał mocny wiatr, tak jak w tej chwili. Takie warunki na pewno nie są pomocne, ale drobnostki, których nie udało się wykonać przez pogodę, nadrobimy już w Kielcach - dodaje szkoleniowiec.

REKLAMA

Kielczanie spędzili w Turcji dwa tygodnie, podczas których rozegrali trzy sparingi. I to z bardzo dobrym skutkiem, bo Korona zanotowała w nich dwa zwycięstwa i jeden remis. Kielczanie pokonali 3:0 rumuńską drużynę Politechnikę Iasi oraz 3:2 węgierski Ferencvaros, a w czwartek zremisowali 3:3 z czeskim Banikiem Ostrava.

Ten ostatni mecz toczony był w naprawdę ciężkich warunkach, a zanim do niego doszło, przez dwie godziny trwały poszukiwania boiska, które nadawałoby się do gry. Wichura połamała ławki, płoty i słupy oświetleniowe, więc potyczka odbyła się w bazie treningowej czeskiej drużyny, która dysponowała sztucznym oświetleniem. 

- Dla nas najważniejsze jest, że ten mecz przede wszystkim rozegraliśmy. Cieszymy się z tego, bo to był naprawdę dobry sparing - mówi Lettieri - Dobrze, że udało się wyjść na boisko i zagrać, nawet kosztem tego, że musieliśmy jechać godzinę w jedną i drugą stronę - dodaje.

Warunki pogodowe nie były jednak sprzymierzeńcem żadnej ze stron. Korona po 30 minutach przegrywała już 2:0, ale zdołała odrobić wynik. W końcówce kielczanie wyszli nawet na prowadzenie, jednak ostatecznie potyczka zakończyła się sprawiedliwym remisem. - Jesteśmy zadowoleni z całego meczu, ale na pewno nie z tego, jak traciliśmy bramki - stanowczo stwierdza Włoch.

Piątek jest dla żółto-czerwonych ostatnim dniem zgrupowania. W sobotę kielczanie wrócą do Polski, a treningi w Kielcach rozpoczną dopiero w połowie następnego tygodnia. 

fot: Paweł Jańczyk / Korona Kielce

Wasze komentarze

Tobi2019-01-25 09:27:06
A z kąt oni mają tyle tych zdjęć z Turcji ?
pytanie retoryczne2019-01-25 09:32:31
a jest Pan zadowlony z wzmocnien jakie zapewnil Panu prezes?
Prezes2019-01-25 10:15:32
okienko jest do końca lutego, wiec zluzuj szorty
Janek2019-01-25 11:12:09
Z kąt? Z tąd.
(Na każdym masz znak wodny baranie)
johny2019-01-25 11:21:25
Tobi wróć sie do szkoły po gramatykę jak wogóle wiesz co to jest ..rany boskie ale tłuczek.....skąd taka...no właśnie stąd sie biorą takie mośki jak Ty
cl182019-01-25 11:31:26
"Warunki na zgrupowaniach miałyśmy bardzo dobre! Wszystko to zasługa naszego prezesa i nie jest prawdą, że dach przeciekał, szczególnie, że prawie nie.."
pan2019-01-25 12:04:32
ty retoryczny jak byś czytał artykuły o Koronie i wywiady prezesa ze zrozumieniem to byś wiedział kiedy mogą być wzmocnienia
Janek2019-01-25 15:57:47
Arweładze może być największym objawieniem rundy wiosennej w naszym zespole. Na jesieni grał mniej głównie przez non-UE, teraz po odejściu Diawa droga wolna.
Wmocnil się fizycznie, dobrze grzeje zza pola karnego, ciekawe podania, może coś z tego być.
Gino Lettieri2019-01-25 16:37:44
Najbardziej zadowolony jestem z mozliwosci wspolnego treningu ze sprowadzonymi nowi zawodnikami - napastnikiem, ofensywnym pomocnikiem i lewym obronca.To zasluga najciezej pracujacego w ekstraklasie Pana Prezesa Zajaca..I nieprawda jest jakoby w Turcji wczasowal - ciezko pracowal czego efektem powazne wzmocnienia.
pan2019-01-25 19:17:49
Przeczytaj ostatnią rozmowę z Prezesem a potem się wypowiedz jeśli zrozumiesz co tam powiedział. Tak to jest jak kibic śledzi info o koronce raz na wieki a potem się żali
Jacek2019-01-25 20:44:59
wczasy w Turcji prezesa dobiegly konca moze teraz czas na zasluzony urlop prezesie z wlasnych srodkow przeciez taki Pan zapracowany
@Jacek2019-01-26 10:33:01
kopsnij no ziomek z poł kilo cebuli
scyzoyk2019-01-29 17:57:19
Oj znowu niemiecki hejter zwany wcześniej Juriuszem usiłuje pisać swoje wypociny. Lekcja pierwsza: zanim zaczniesz obrażać to naucz się pisać, lekcja druga : bohaterze podpisz się swoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem, lekcja trzecia : nie wypowiadaj się w sprawach o których nie masz pojęcia. Zresztą mniemam, że ty o niczym nie masz pojęcia. Zioniesz nienawiścią i dlatego obrażasz, ale uważaj piłka jest w grze

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group