Kontrowersje, czerwona kartka i trzy stracone gole. Legia wyraźnie pokonała Koronę

01-12-2018 22:23,
Mateusz Kaleta

To nie był udany wieczór dla Korony Kielce... Zaczęło się fatalnie - kielczanie szybko stracili bramkę w spotkaniu z Legią Warszawa przy Łazienkowskiej, a potem zamiast odrabiać straty, dostali drugiego gola do szatni. Po przerwie wcale nie było lepiej. Czerwona kartka Ivana Marqueza odebrała żółto-czerwonym jakiekolwiek szanse na wywiezienie ze stolicy punktów. W końcówce Korona walczyła, górą była Legia, która na parę minut przed końcem przypieczętowała efektowne zwycięstwo 3:0.

Kielczanie przyjechali do stolicy bez zawieszonego z powodu kartek Adnana Kovacevicia. Tym samym trener Gino Lettieri zdecydował się na powrót do ustawienia swojego zespołu z czwórką obrońców. Do wyjściowego składu wrócił także Ivan Jukić.

REKLAMA

Niestety, żółto-czerwoni szybko zostali sprowadzeni na ziemię za sprawą bramki gospodarzy. Legia zaatakowała prawą flanką, a całą akcję precyzyjnym uderzeniem sfinalizował Portugalczyk Cafu. Legia objęła prowadzenie w 8. minucie meczu. 

Kielczanie szybko mogli jednak odpowiedzieć. W pole karne wpadł Pučko, ale jego podanie w ostatniej chwili przeciął Adam Hlousek. W pierwszym etapie meczu obie drużyny toczyły wyrównaną walkę, jednak Korona nie miała zbyt wielu argumentów, aby przejąć dzisiaj inicjatywę. Kielczanie nie potrafili stworzyć sobie żadnej dogodnej sytuacji.

Jedna z nielicznych, bardzo dobra, przytrafiła się po rzucie rożnym. Piłkę atakował w szesnastce warszawskiej Legii Ivan Marquez, ale uderzył niecelnie.

Trener Gino Lettieri pierwszej zmiany dokonał jeszcze w pierwszej połowie. Z boiska zszedł Jakub Żubrowski, który miał już na koncie żółtą kartkę. W jego miejsce na murawie pojawił się Mateusz Możdżeń, ale to nie uchroniło Korony od straty drugiej bramki. 

W ostatniej akcji przed przerwą lewą flanką pognał z piłką Dominik Nagy i podał na piąty metr do Michała Kucharczyka. Skrzydłowy Legii nie miał problemów z celnym trafieniem do siatki i stało się to, co najgorsze. Po 46. minutach kielczanie przegrywali w Warszawie już 2:0.

W przerwie spotkania trener Gino Lettieri dał swoim podopiecznym jasny sygnał do odrabiania start i wprowadził na boisko drugiego napastnika, Macieja Górskiego. Niestety, na niewiele się to dało. Nie minęło zbyt wiele minut, a na Koronę zwaliło się kolejne nieszczęście - czerwona kartka. W 51. minucie z dynamiczną kontrą ruszył Kucharczyk i zdaniem arbitra został nieprzepisowo zatrzymany przed szesnastką przez Ivana Marqueza. Faul Hiszpana wywołał sporo kontrowersji, ale decyzja sędziego Musiała była nieodwołalna. Obrońca Korony musiał zejść z boiska.

Czas uciekał, a kielczanie dalej pozostawali bez praktycznie żadnej stuprocentowej sytuacji pod bramką Legii. Pierwsza, naprawdę dogodna przytrafiła się dopiero w 71. minucie. Maciej Górski oddał mocny strzał z pola karnego, ale ku jego rozczarowaniu - piłka trafiła tylko w słupek. Dobitka Mateja Pučki poszybowała natomiast wysoko nad poprzeczką.

Koronę było stać na jeszcze jeden zryw w końcówce, kiedy grając jednego zawodnika mniej prezentowali się o niebo lepiej. Byli agresywni, doskakiwali do przeciwnika i dużo biegali. Korona nie poddawała się i szukała swoich szans do zmniejszenia rozmiarów porażki, ale nie dała rady strzelić choćby jednego gola. Przeciwnie - to Legia trafiła do siatki po raz kolejny. Gospodarze wyszli w końcówce z kontrą, którą precyzyjnym strzałem sfinalizował Sebastian Szymański i tym samym przypieczętował efektowne zwycięstwo swojej drużyny.

Legia wygrała zasłużenie, a mogła to uczynić jeszcze wyżej. W 90. minucie warszawski zespół trafił do siatki po raz czwarty, ale bramka nie została uznana - był spalony. Korona musiała uznać wyższość rywala po raz pierwszy od trzech meczów.

Relacja NA ŻYWO - kliknij TUTAJ

W następnym spotkaniu Korona Kielce zmierzy się na własnym stadionie z Wisłą Płock. Ten mecz odbędzie się w sobotę, 8 grudnia o godz. 18:00.

Legia Warszawa – Korona Kielce 3:0 (2:0)

Bramka: Cafu (8'), Kucharczyk (45+2'), Szymański (86')

Legia: Majecki - Vesović, Jędrzejczyk, Remy, Hlousek - Martins, Cafu (76' Philipps), Kucharczyk (69' Hamalainen), Szymański, Nagy - Carlitos (82' Kulenović)

Korona: Hamrol - Rymaniak, Diaw, Marquez, Gardawski - Pučko, Żubrowski (34' Możdżeń), Petrak, Cebula (60' Malarczyk), Jukić (46; Górski)- Soriano

Żółte kartki: Andre Martins, Vesović - Żubrowski, Jukić, Diaw, Cebula

Czerwona kartka: Marquez (51')

Widzów: 18443

fot. Grzegorz Ksel


Partner relacji z meczu Legia - Korona

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

Zbyszek2018-12-01 22:28:21
Hamrol w reprezentacji Polski? Tak to było? Po dzisiejszym meczu raczej reprezentacji Wysp Sw. Tomasza... Bez reakcji przy dwóch bramkach :/ i przy tej z Hamalajnenem. Dobranoc.
Tomek2018-12-01 22:31:30
Musial nie dal walczyc Koronie i ciagnal Legie za uszy do wygranej. Zenada.
robek2018-12-01 22:31:50
Vive przegrało to "musiała" i KORONA.
KRYSTEK2018-12-01 22:32:14
Chłopaki głowa do góry!!!
Bert2018-12-01 22:32:17
Byle do świąt.
Jarek K.2018-12-01 22:32:36
Fajna oprawa Koroniarzy!!!
jeka2018-12-01 22:32:38
Brzydki mecz.
kibic2018-12-01 22:34:49
Ludzie! Co wy?! Nie wiecie ze Zając pojechał do Mioduskiego oddać mu punkty? Nie widzieliście ich bardzo zadowolonych? A na końcu jeszcze Koroniarze ściskają się z kolegami z Legii a nawet z głównym sędzią. Korona Kielce to filia i wasal Legii Warszawa. Pełną pulę 6 punktów Kielce przekazały Warszawie za sezon 2018/19. Plan wykonany. To co widzieliście ze strony Korony to pozorowanie gry, a nie walka o punkty. Te punkty Legia już mogła sobie zapisać przed meczem.
Gino czytaj grę2018-12-01 22:44:16
Trener nie pomógł
Źle ustawiona drużyna, Legia to nie Górnik.
Było murować to może byśmy ich z zaskoczenia wzięli, a tak wyszedł ofensywnie i Legia tak lubi z kontry 1,2,3 i dobranoc panie Lettieri, światło panu zgasili w 8 minucie.
Gino nie potrafi grać z mocnymi drużynami, i tym się różni dobry trener od przeciętniaka.
Z tym Jukićiem to od początku to był błąd, który rzutował na całe zestawienie drużyny i konsekwencje było widać.
Przemek2018-12-01 22:46:32
Ładnie nas Musiał załatwił. Nigdy go nie lubiłem, to prawie Marciniak bis. Chociaż bez jednego gracza Korona dawała nawet radę. Szkoda tego słupka Górskiego. Brawa dla Hamrola za wybronienie strzały Hamalainena z kilku metrów.
Szkoda, że nie udało się urwać punktów tym podwarszawskim płaczkom. KSS Kielce musiał kiedyś zwinąć interes i ogłosić upadłość bo miał 200 tysięcy długu, a taki Jędrzejczyk zarabia tyle w miesiąc. Zawsze mnie irytowała ta zarobkowa dysproporcja w PL między piłką nożną, a innymi sportami. Biorąc pod uwagę żenujący poziom Ekstraklapy. W innych sportach ludzie są przeważnie dla pasji i z miłości do tego sportu, bo nie ma z nich dużych pieniędzy i tylko najlepsi mogą stać się bogaci. A z piłkarzami trochę jak z księżmi. Wielu młodych chłopaków zostaje piłkarzami dla kasy, fury, szpanu, głupich fryzur i tatuaży.
wstyd2018-12-01 22:47:04
Maciek dlaczego pozwoliłeś żeby jakiś dziad ciągnął cię za ucho ,nie powinien wstać z murawy przez kolejne 10 minut
Przemek2018-12-01 22:57:55
Abstrahując od dzisiejszego meczu na Legii, powiedzcie mi jeddno. Co to za akcja, że kibole wisły przemycają ciapatych? Zgrywają endecko-prawicowych patriitów, a de facto wpierają terroryzm ;) Świat oszalał i chyba go już nie ogarniam, przecież nikt nie jest tak przeciwko uchodźcom jak kibice, a podobno Cracovia też się bawi w te przemyty. Korona wygląda przy tym na ostoję normalności.
obserwator2018-12-01 23:22:51
Musiał to kompromitacja sędziowania. Że też takich mamy sędziów. To skandal. A co do gry Korony, to żenada, dziadostwo i nieudolność w walce z miernym przeciwnikiem. Szkoda.
well2018-12-01 23:24:23
Pierniczenie trochę o Zającu i piłkarzach. Pierwszy raz od XX widzę Koronę w 10, przeciwko klasowej drużynie tak ambitnie walczącą. Sędzia to jakiś skandal. Legia była dzisiaj lepsza, w ogóle jest lepszą drużyną na dzisiaj - i takie nachalne pomaganie sędziego jest nie na miejscu. A mówiąc prozą, to jest zwykłe k@r#stwo. Mecz nam się nie ułożył, ale brawo za postawę. Dobrze że trener zdjął Żubrowskiego, bo czerwona kartka to powinna być, ale za drugą żółtą dla niego. Dla M. to jakiś żart. Do tego ten faul na Kucharczyku, którego nie było. Anyway - głowa do góry, jedziemy dalej. Niestety widziałem już >10 meczy Korony na Legii/Lechu, gdzie mimo dobrej gry (no dobra, dzisiaj niedobrej), przegrywamy z bardziej cwanym zespołem. Reakcja Sa Pinto pokazuje że nas traktowali bardzo poważnie. Punkty przyjdą w kolejnych meczach. No i do tego ten mróz -10....
do Przemek2018-12-01 23:25:11
Weź się chłopie stuknij w głowę. Chyba Ty oszalałeś, bo urwałeś się z XIX wieku. Terroryzm? Chyba na Twoich 2 szarych komórkach...
bodzio2018-12-01 23:32:47
KORONA jest ostoją normalności.Kim jest p. MUSIAŁ,dzisiaj demoralizował,detalista do jednej bramki.
jaaa2018-12-01 23:58:48
Co by Koronka nie grała to by pan musiał
i tak kontrolował tan mecz. Daję zakład że sędziowie Marciniak i Musiał będą sędziować mecze Legii na plus a Lechii na minus. Czarna mafia mimo Waru istnieje. Brawo Korona.
Papulotron2018-12-02 00:19:00
Brak Kovy w obronie i padaka.
Sędzia poniżej krytyki, czerwień z kapelusza (pewnie zadość uczynił za zostawienie Żubra) , żołta za to że Kucharczyk kopnął kreta, wolny za to że Cebul dotknął Nagy. Za takie sędziowanie to odsunięcie do końca roku przynajmniej. Ciekawe jak "Pan Sławek" w Lidze+ będzie tłumaczył tego nieudacznika.
Niestety nie zawsze się wygrywa i nie ma co płakać. W następnym meczu będzie lepiej.
Ryś2018-12-02 01:44:55
Dziś na Łazienkowskiej NAJLEPIEJ zaprezentowali się KIBICE z Kielc!
Piłkarze Korony cały mecz pół kroku za legionistami.....
Korona Kielce2018-12-02 01:53:46
Jukić taka sierota na legie a Felek chłop jak dąb siedzi w domu.Żubrowski już z Gornikiem był objeżdzany ale gra w wyjściowym składzie.Możdzeń dno.Chwalony Oli za słaby na cwaniaków z warszawki.Nie pastwiąc się personalnie już więcej powiem tylko tyle.Poukładana drużyna rozjechała by legie pięc do zera do przerwy.Legia gra bardzo słabo i aż się boję jeśli zdobędzie tytuł i znów skompromituje nas w Europie.
ART2018-12-02 03:07:48
Ja juz mam dosc. Skonczymy jak zwykle na 6-12 miejscu. 14 rok.
Czy jest drugi taki klub, ktory przez ten czas nie wygral nic? Hmm, moze Cracovia, ktora juz oficjalnie protestuje przeciwko tej beznadziei. Jestesmy druga Odra Wodzislaw, a ja takiego stanu rzeczy nie popre. Nascie lat kopania sie w srodku tabeli, mam dosc. Na stadionie 5000 kibiciow, w mlynie 400. Nie o takiej Koronie marzylem.
Obiektywny2018-12-02 07:48:08
Musiał wygrać legja
Alicja2018-12-02 07:48:36
Korono nic się nie stalo.
Głowy do góry
Yeti2018-12-02 07:49:20
Nawet jakby Koroną strzeliła gola to musiał by nie uznał.
Takiego sędziego mamy.
Dziadostwo
Irek2018-12-02 07:49:33
Za tydzień tylko 3 punkty
@Zbyszek2018-12-02 08:09:05
Pewnie! Hamrol w reprezentacji - w to tylko chłopaki z piaskownicy mogą wierzyć. I to pod warunkiem ,że 1 kwietnia!
Do gościa @Korona Kielce2018-12-02 11:35:59
Człowieku w drugim zdaniu mnie już w wku....s Możdżen dno????? pogrzało przy kaloryferze w domu?? Gość biegał za dwóch. Przy drugiej bramce wracał przez pół boiska a Ryman jak amator cofał się tylko. Soriano super bo walczył na całej szerokości ale bez wsparcia. Podziękowania dla Trenera za wystawienie Pućko na ataku - gość jest urodzonym skrzydłowym i tam nam zawsze pomaga. Nasz szanowany trener to by i CR7 w depresję wprowadził.
Miała być zmiana 1:1 za KOVE a znowu rozpier.....ne ustawienie. Ja Ci goście mają się ze sobą zgrać.
Przemek2018-12-02 13:11:01
@ART: Przypominam Ci drugi raz, że porównanie do Odry Wodzisław jest nietrafione, bo Odra raz była trzecia.
Ależ nam się udało losowanie grup do EURO 2020! Jedna z najłatwiejszych grup do wyobrażenia. Nawet niektórzy będą narzekać, że zbyt słaba marketingowo, w każdym razie musimy awansować!
Przemek2018-12-02 14:54:16
Może jeszcze tylko, jakby z tego ostatniego koszyka zamiast Łotwy, była któraś z tych takich naprawdę najsłabszych drużyn Europy. No ale nie ma co narzekać.

Ostatnie wiadomości

W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielili się Marcel Pięczek i Patrik Hellebrand, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił się Michal Gašparík, szkoleniowiec „Trójkolorowych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Michala Gašparíka?
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze 0:2. Rozstrzygający okazał się dublet Petera Federico.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Michala Gašparíka będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W zaległym meczu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż statystyki przemawiają za mistrzami Polski, wyjazd do Trondheim nie będzie dla kieleckiej ekipy łatwą przeprawą.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. Gospodarze poszukają pierwszego domowego zwycięstwa w sezonie, podczas gdy liderujący w tabeli zespół „Trójkolorowych” przyjeżdża do Kielc napędzony serią trzech wygranych z rzędu.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP wyjazdowego meczu Korony Kielce ze Śląskiem Wrocław oddano 506 głosów.
Tylko jeden mecz w 8. serii gier PKO BP Ekstraklasy zakończył się podziałem punktów. W pozostałych ośmiu starciach miały miejsce rozstrzygnięcia, z czego aż 6 padło łupem zespołów grających u siebie.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Myślę, że każdy w jakiś sposób tę presję odczuwa, ale najważniejsze, żeby ją przerodzić w motywację – powiedział przed spotkaniem Adam Morawski, bramkarz „żółto-biało-niebieskich”.
To była wyjątkowo nieudana kolejka dla rezerwowych drużyn Korony Kielce, które w swoich ligowych starciach wyraźnie osłabiły swoją sytuację w tabelach. Drugi zespół w dramatycznych okolicznościach wypuścił z rąk wygraną w starciu z Sokołem Kolbuszowa Dolna, natomiast trzecia drużyna musiała uznać wyższość Sparty Kazimierza Wielka po szybko straconej bramce.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Ten zespół z tygodnia na tydzień rośnie i widać, że wyglądamy coraz lepiej – powiedział przed potyczką Kamil Jakubczyk, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W zaległym spotkaniu 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Górnikiem Zabrze. – Dla nas będzie to po prostu moment na sprawdzenie się z takim rywalem – powiedział przed potyczką Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jestem graczem zespołowym i zagram tam, gdzie drużyna będzie mnie najbardziej potrzebować – powiedział przed spotkaniem Dylan Nahi, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.
W 2. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra na wyjeździe z norweskim Kolstad Håndball. – Jeśli zobaczymy historię ostatniego meczu to, każdy nasz błąd był wykorzystywany przez zespół gospodarzy – powiedział przed spotkaniem Kamil Siedlarz, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
To będzie jedno z największych seminarium w historii naszego kraju. Do Polski przyjedzie gwiazda współczesnego Muay Thai, Rodtang Jitmuangnon, znany kibicom jako „The Iron Man”. 29-latek po raz pierwszy poprowadzi zajęcia w Polsce. Wydarzenie odbędzie się w Kielcach, a jego organizatorem jest Sekcja Sportów Walki Klincz.
W drugim tygodniu września piłkarze Korony Kielce przebywający na wypożyczeniach przynieśli swoim kibicom sporo emocji. Najgłośniej było o występach w 3. Lidze oraz na hiszpańskich boiskach, gdzie „Koroniarze” odegrali kluczowe role w zwycięstwach swoich drużyn.
Legenda Korony Kielce Kamil Kuzera nie jest już trenerem drugoligowej Resovii Rzeszów. Klub poinformował, że z dniem 12 września zakończył współpracę zarówno z pierwszym szkoleniowcem, jak i jego asystentem Krzysztofem Trelą.

W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Po meczu swoją opinią podzielił się trener „żółto-biało-niebieskich” Krzysztof Lijewski.
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Najwięcej bramek, dziesięć, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Theo Monar.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielili się Kamil Jakubczyk i Mariusz Stępiński, jedni z bohaterów w barwach „żółto-czerwonych”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Ante Šimundža, szkoleniowiec „wojskowych z Wrocławia”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group