Cindrić chce zagrać z Vardarem. „Nie mam żadnych problemów”

30-11-2018 10:08,
Marcin Długosz

Znakomitą informacją poprzedzającą ostatni tegoroczny mecz PGE VIVE Kielce w Lidze Mistrzów jest fakt, że wystąpi w nim najprawdopodobniej Luka Cindrić. Chorwat pokonał uraz pachwiny i powinien być gotowy na starcie z Vardarem Skopje. - Czuję się dobrze i nie mam żadnych problemów. Ostateczną decyzje podejmie trener, ale ja już trenuję normalnie i chcę zagrać – informuje Chorwat.

Rozgrywającego brakowało w ostatnich tygodniach. – Jak każdego zawodnika, który nie grał… - kwituje gracz z Bałkanów.

REKLAMA

I podkreśla istotę starcia w Macedonii: - Musimy powalczyć w Skopje, bo gramy o drugie miejsce w grupie. To dla nas bardzo ważny mecz i mamy swoją szansę.

- Spodziewam się wielu kibiców i wspaniałej atmosfery. Jak w Kielcach! – dodaje Cindrić.

Przed przeprowadzką do Kielc, Chorwat był zawodnikiem właśnie skopijczyków. - Grałem w Skopje przez trzy lata. Spodziewam się aplauzu, mam taką nadzieję – mówi zawodnik.

I na zakończenie zaznacza: - Vardar gra bardzo dobrze, ma świetną obronę. Sądzę, że to ich najsilniejsza strona.

fot. Grzegorz Ksel

Wasze komentarze

czesio2018-11-30 20:42:18
Już niem mam słów , jak określić układy które funkcjonują w federacjach sportowych. W EHF-ie odpowiedzialnym za wybór sędziów od lat jest Macedończyk. Na mecz z Vardarem zostali wyznaczeni Rosjanie . Dla przypomnienia - właścicielem klubu jest Rosjanin, a w klubie gra pięciu jego rodaków. Pytanie - w sytuacjach "na styk" w którą stronę gwizdną sędziowie ?

Projekt i wykonanie: CK Media Group