Niepokojące wieści z obozu PGE VIVE. Cindrić z urazem pachwiny

10-11-2018 19:08,
Mateusz Kaleta

Luka Cindrić nie był w stanie dokończyć meczu z Mieszkowem Brześć w Lidze Mistrzów. Chorwat spędził na boisku tylko siedem minut, a potem usiadł na ławce i nie wszedł do gry ani na chwilę. To z powodu urazu pachwiny - donosi portal handballnews.pl.

Zawodnik PGE VIVE rzucił w tym meczu jedną bramkę, a jego drużyna wygrała na Białorusi 35:26. Na razie nie wiadomo jednak jak poważny jest to uraz. Więcej informacji powinny dostarczyć poniedziałkowe badania, jakie zawodnik przejdzie w klubie.

REKLAMA

Ewentualna strata Cindricia to poważny problem dla PGE VIVE. W kieleckim zespole kontuzjowani są Krzysztof Lijewski, Michał Jurecki oraz Uladzislau Kulesh. Świeżo po wyleczeniu urazów są Marko Mamić, Mariusz Jurkiewicz i Bartłomiej Bis.

fot: Anna Benicewicz-Miazga

Wasze komentarze

piasek2018-11-10 19:31:00
Znów zaczynają się sypać.
fizjoterapeuta2018-11-10 19:37:12
czyzby za mocne przygotowania albo wychodzi nowy sztab medyczny
@fizjoterapeuta2018-11-10 20:10:04
Daj spokój, Kulesz zwichnął nogę, Jurkiewicz zranił sobie palec na działce, Bis dopiero się wyleczył z zerwania więzadeł w zeszłym sezonie. Jurecki chyba nie jest poważnie kontuzjowany, ale nie było sensu ryzykować jego grę z Mieszkowem, tak samo jak dalszego występu Cindricia, bo z całym szacunkiem to jest rywal którego powinniśmy rozbić i tak się też stało. Co to wszystko ma wspólnego z przygotowaniami albo ze sztabem?

Projekt i wykonanie: CK Media Group