Rok od przejęcia akcji Korony. Jaki to był czas? (sonda)

11-04-2018 16:46,
Marcin Długosz

To już rok. Rok, który minął w emocjach, zwrotach akcji, napięciu i dość burzliwie. Dokładnie dwanaście miesięcy temu, 11 kwietnia 2017, na specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej, Dieter Burdenski oficjalnie przejął od miasta 72% udziałów Korony Kielce, a prezesem klubu mianowano Krzysztofa Zająca. Jak minął pierwszy rok klubu pod auspicjami nowego właściciela?

Kluczowe decyzje ruszyły niczym lawina praktycznie od razu. Najpierw podziękowano trenerowi Maciejowi Bartoszkowi, mimo doprowadzenia drużyny na 5. miejsce w tabeli, co dla kielczan stanowi historyczne osiągnięcie. Potem doszło do rewolucji kadrowej.

REKLAMA

Ze stolicą Świętokrzyskiego pożegnało się wielu piłkarzy występujących przy Ściegiennego od dłuższego bądź krótszego czasu. Byli to m.in. Serhij Pyłypczuk, Vladislavs Gabovs, Miguel Palanca czy Rafał Grzelak.

W zamian ściągnięto zawodników, o których w większości polska piłka jeszcze nie słyszała. Wcześniej nowym szkoleniowcem zespołu ogłoszono Gino Lettieriego, mającego ciężkie wejście do szatni kieleckiej drużyny. Pomimo słabej prasy i niepochlebnych komentarzy, z tygodnia na tydzień żółto-czerwoni pokazywali coraz lepszą piłkę.

Kulminacją tego był okres jesienny, kiedy Korona znajdowała się w tabeli w okolicach podium, a także zapewniła sobie miejsce w półfinale Pucharu Polski, z czego korzysta teraz walcząc z Arką Gdynia o przepustkę na PGE Narodowy w Warszawie. Kielczanie zapewnili sobie również awans do grupy mistrzowskiej i spokojny ligowy byt już na kolejkę przed końcem rundy zasadniczej.

Poza sprawami boiskowymi, włodarze kieleckiego klubu niejednokrotnie podkreślali chęć poprawy innych obszarów działalności klubu. Nie udało im się to opierając się na Dominicu Niehoffie, który w roli dyrektora pracował w żółto-czerwonej ekipie tylko przez pół roku.

Jak oceniacie pierwszy rok Korony Kielce po przejęciu 72% jej akcji przed Dietera Burdenskiego? Zachęcam do wzięcia udziału w sondzie oraz dyskusji w komentarzach!

 
fot. Anna Benicewicz-Miazga

Wasze komentarze

Boguslaw2018-04-11 17:11:25
Można powiedzieć że plan minimum został osiągnięty. Do tego mamy kilku sciagnietych za darmo zawodników na których można zarobić i dalej kontynuować te politykę wrzucając szmal w rozwój klubu. Nie ma pospiechu, trener Lettieri powinien dostać kontrakt na minimum dwa lata lub trzy po to by mógł spokojnie pracować i budować kadrę tak żeby zespół potrafił grać to czego od niego oczekuje.
kielec2018-04-11 17:45:44
jak na nasze warunki (czyt. potencjał miasta i kibicowska przeciętność) to jest rewelacyjnie - ten stadion powinien być wypełniony bo co to za liczba 15000... ale nie doceniamy tego co mamy, jak się wali to dopiero pospolite ruszenie. Korona!
Mks2018-04-11 18:58:16
do poprawy marketing klub oraz wypowiedzi pod wpływem emocji prezesa Zajaca a także sposób w jaki rozmawia z pracownikami klubu. kultura osobista sie kłania Panie Zajac.
shk2018-04-11 19:11:50
W sumie bardzo niewiele sie zmienilo. Rotacje w skladzie niczym nie odbiegaly od poprzednich. Gwiazdeczki z prawdziwego zdarzenia sie w Kielcach nie doczekalismy i chyba nie doczekamy...Marzyc mozna.
nikt Ci tyle nie da co Zając obieca2018-04-11 19:34:29
po co w Kielcach takie wynalazki jak Kapidzic Barry czy Petrak?sponsorów nie przybyło reklamodawców nowych brak liczba kibiców na stadionie nadal slaba a Zajac jak gadał głupoty tak nadal gada.
Kriss2018-04-11 19:38:41
A gdzie lukier?
Juriusz2018-04-11 19:40:53
To się zmieniło w Koronie, że mamy najgorszego prezesa w historii klubu Zająca oraz pseudotrenera, błazna Lettieriego. Zając przez rok pseudoprezesowania pozbył się Bartoszka oraz dobrych klasowych piłkarzy takich jak Borjan, Palanca, Abalo czy Grzelak a na ich miejsce ściągnął ściągnął bezużyteczny szrot z 3 i 4 ligi niemieckiej taki jak m.in. Hamrol, Argyris, Barry, Halilic, Burdenski, Janjic oraz bałkański zaciąg od zaprzyjaźnionego agenta jak Jukic, Petrak, Kapidzic. Oprócz nich pozyskał niechcianego w Niecieczy Kecskesa. Lettieri natomiast jest zarozumiałym człowiekiem z dużym ego. Jego decyzje są pozbawione jakiejkolwiek logiki, sensu, są w pełni losowe. Dobrych sadza na ławce a cieniasów wystawia w 11. Strasznie gwiazdorzy i nie szanuje ludzi. Zając i Lettieri muszą odejść.
porter2018-04-11 19:47:06
całkiem niezle
Misiek2018-04-11 20:09:53
Juriusz ty bęcwale znowu tu rzygasz? Won do lekcji
Obserwator2018-04-12 02:08:50
Witam. Niektóre komentarze to widzę brak wartości samego siebie. W końcu Do klubu przyszli ludzie którzy mają pojecie o piłce. Nie od razu Rzym zbudowali. Dajmy czasu tym co pracują w klubie. Są mecze co grają naprawdę fajna piłkę. Są też te zle. Ale niech ktoś poda mi człowieka idealnego? Nie ma. A jeżeli chodzi o ten niby szrot to mamy lepszych Polaków od nich? A poza tym biorąc piłkarza na testy nie wiemy do końca jaki naprawdę jest. Ale trzeba czasami zaryzykować. Czy Wy myślicie że łatwo jest kierować klubem? Otwórz jeden z drugim najpierw firmę i rób tak żeby zawsze zarabiała na siebie mając np. 50 pracowników. Nie upilnujesz wszystkiego. A zawsze najgorsze są początki. Trener ma pojęcie o piłce a to że czasami miesza składem to dlatego żeby mieć różne warianty gry. Jeżeli będziemy grać tylko w jeden sposób to każda drużyna nas rozszyfruje po jakimś czasie. Pierwszy cel osiągnięty. Drugi moim zdaniem też bo jak by ktoś powiedział na poczatku sezonu że Korona zajdzie do półfinału PP to każdy brał by to w ciemno. Wiadomo teraz apetyt rośnie w miarę jedzenia. Tylko że który trener wcześniej jechał na dwa fronty? Liga i PP? Było Oleśnie tego drugiego bo co? Za dużo pracy by miał aby ustalać taktykę i skład na te dwie rozgrywki. A poza tym nie mieli drugiego zaplecza. Niedługo i mieć sezonu a więc dajmy popracować Koronie i dopiero na koniec oceniajmy pracę jaką wykonali. Pozdrawiam
Jarek2018-04-12 07:25:56
Ja uwazam ze jest poprawa i to spora idziemy w dobrym kirunku takim sprawdzianem bedzie kolejny sezon i wtedy mozna pokusic sie o konkretne podsumowanie nowych wladz.
do Juriusz2018-04-12 07:42:20
Zmień literówkę Bo robisz się nudny
Onanis2018-04-12 10:22:16
Mam co do tego sezonu swoje bardzo głębokie i doraźne przemyślenia. Lettieri fajnie wszedł w ten zespół, dobrze go poukładał i zrobił z niego fajny team zgranych męskich facetów.

Zając natomiast budzi moje mieszane emocje. Nie do końca integruje się z tym klubem. Nie spenetrował oczekiwań wszystkich dookoła, nie czuje wrażliwych miejsc, co przekłada się na dysonans w klubie. Niestety.

Marketing - bez zmian. Szkoda.

Ostatnie wiadomości

21 lipca ruszyła sprzedaż karnetów na nowy sezon w wykonaniu Łomży Industria Kielce. "Szczerze, chcecie być częścią tej historii?" - to hasło promocyjne zakupu wejściówek na mecze mistrza Polski.
Przykre wiadomości napłynęły z Świętokrzyskiej Federacji Sportu. Zmarł Zbigniew Wojciechowski, Prezes Świętokrzyskiego Związku Badmintona.
Jest o czym rozmawiać po ostatnim tygodniu w wykonaniu Korony Kielce. Zapraszamy na audycję Radia eM Kielce, Cały Ten Sport, w poniedziałek o godz. 20.
Korona Kielce zaprezentowała w Gdańsku przede wszystkim kolektyw, wygrywając z Lechią dzięki sile drużyny. Jednak uznanie kibiców wzbudził występ głównie dwóch zawodników Leszka Ojrzyńskiego, którzy stoczyli wyrównaną walkę w naszej sondzie o miano zawodnika meczu.
Suzuki Korona Handball Kielce w poniedziałek 8 sierpnia rozpoczyna przygotowania do nowego sezonu. W nadchodzących rozgrywkach 1. ligi trener Paweł Tetelewski będzie dysponował odmłodzoną kadrą zawodniczek.
Zwycięstwo Korony Kielce w Gdańsku z miejscową Lechią, i styl w jakim żółto-czerwoni zaprezentowali się na Pomorzu, wywołało duży optymizm wśród kibiców. Ci, za pośrednictwem mediów społecznościowych, mobilizują się do zapełnienia Suzuki Areny w najbliższym spotkaniu z Wartą Poznań.
Druga drużyna Korony Kielce zremisowała bezbramkowo z Podhalem Nowy Targ na inaugurację sezonu 22/23 III Ligi. W składzie żółto-czerwonych pojawił się Dawid Błanik i Filipe Oliveira.
Michał Macek odbędzie dwa mecze kary za niesportowe zachowanie, którego dopuścił się w drugiej połowie spotkania Lechii Gdańsk z Koroną Kielce.
Zdyscyplinowana i skupiona Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Lechią Gdańsk 1:0. Rywale zagrali tak, jak pozwoliła im na to kielecka drużyna, a więc bezradnie i bez inicjatywy. Kto wśród żółto-czerwonych był najjaśniejszą postacią tego meczu?
Drugie zwycięstwo z rzędu padło w sobotę łupem Korony Kielce. Drużyna prowadzona przez Leszka Ojrzyńskiego w Gdańsku pewnie ograła tamtejsza Lechię 1:0. Kielczanie zagrali dobrze taktycznie i praktycznie przez cały czas kontrolowali przebieg spotkania.
Kolejne przekonujące zwycięstwo Korony Kielce. Żółto-czerwoni ograli na wyjeździe Lechię Gdańsk zdobywając bramkę jeszcze w pierwszej połowie. – Jaka była recepta na Gdańsk? Na pewno solidnie zagrać w obronie, wąsko i blisko siebie, a także atakować pressingiem. Wiadomo, że robimy to dobrze i wychodziło nam to już w poprzednich meczach – tłumaczy Grzegorz Szymusik, piłkarz Korony.
Lechia Gdańsk musiała uznać wyższość Korony Kielce na boisku, oraz w końcowym rezultacie sobotniego spotkania. Tegoroczny reprezentant naszej ligi w eliminacjach do europejskich pucharów, zagrał mocno poniżej oczekiwań.
Korona Kielce wywozi z Gdańska komplet oczek. Żółto-czerwoni po dobrym meczu, pokonali Lechię 1:0. Zawodnicy świetnie realizowali plan Leszka Ojrzyńskiego.
Korona Kielce wygrała 1:0 na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Żółto-czerwoni zaprezentowali się ze świetnej strony na Pomorzu, prezentując wyrachowany i zorganizowany futbol. Jedyna bramka w meczu padła po bramce samobójczej Michała Nalepy.
Piłkarzy Korony Kielce czeka kolejne nie lada wyzwanie. Drużyna Leszka Ojrzyńskiego tym razem powalczy o pierwsze wyjazdowe punkty w tym sezonie PKO Ekstraklasy. Rywalem jest wymagająca Lechia Gdańsk. Zapraszamy na relacje tekstową z tego wydarzenia!
Mistrzowie Polski przystąpili do pięciotygodniowego okresu treningowego, którego celem jest zbudowanie formy pod występy w PGNiG Superlidze oraz Lidze Mistrzów. – Nowy sezon, to oczywiście nowe marzenia. Patrzymy tylko do przodu – mówi kielecki szkoleniowiec, Tałant Dujszebajew.
Korona jedzie do Gdańska na mecz z Lechią. Pojedynek ten będzie 24. w ekstraklasie. Kielczanie powalczą o podreperowanie bilansu zwycięstw, grającego na ich korzyść - informujemy, gdzie obejrzeć mecz w telewizji.
Już w sobotę 6 sierpnia Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Obie ekipy stoczą 24. pojedynek w swojej historii.
Na początku lipca Korona Kielce poinformowała o nawiązaniu współpracy jej akademii ze Stowarzyszeniem Dziecięca Akademia Piłkarska (DAP Kielce). To ósmy klub, który włączył się do struktur szkolenia żółto-czerwonych. O szczegółach tej kooperacji porozmawialiśmy z przedstawicielami obu stron.
Jakub Górski trafi na wypożyczenie do Chrobrego Głogów, informuje portal 90minut.pl. Wychowanek Korony spędzi w drużynie pierwszoligowca najbliższy sezon.
Mistrzowie Polski rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu PGNiG Superligi oraz Ligi Mistrzów. Kielczanie mają ponad miesiąc na zrobienie formy do nowego sezonu. W nowej odsłonie rozgrywek Łomżę Industria Kielce będzie wspierało kilku nowych graczy, w tym Benoit Kounkoud.
Łukasz Kuźma z Białegostoku wybrany rozjemcą meczu 4. kolejki PKO Ekstraklasy pomiędzy Lechią Gdańsk a Koroną Kielce. Będzie to drugi mecz żółto-czerwonych prowadzony przez tego sędziego.
Tym razem najbardziej interesująca nas statystyka była bezlitosna dla Śląska Wrocław, który na Suzuki Arenie dał sobie wbić trzy bramki w zamian zdobywając tylko jedną. Drużyna prowadzona przez trenera Leszka Ojrzyńskiego bardzo mocno zapracowała sobie na to zwycięstwo.
W sobotę 6 sierpnia Korona Kielce zagra swój czwarty meczy w PKO Ekstraklasie. Żółto-czerwoni pojadą do Gdańska, gdzie zmierzą się z miejscową Lechią. Trener Leszek Ojrzyński, pomimo zwycięstwa w ostatniej serii gier, nie wyklucza zmian w składzie.
Był najlepszym graczem na boisku w meczu ze Śląskiem Wrocław. Dał nadzieję, że do Kielc trafiła długo wyczekiwana "dziewiątka". Bartosz Śpiączka przed meczem z Lechią Gdańsk oraz resztą sezonu, liczy na poprawę swojego najlepszego dorobku bramkowego.
W sobotę 6 sierpnia na stadionie w Gdańsku zmierzą się dwie ekipy, który wygrały swoje stracie w 3. serii gier. Lechia podejmie Koronę, ale kielczan czeka ciężka przeprawa, jak przewiduje trener Leszek Ojrzyński.
Rewelacyjnie spisali się zawodnicy z województwa świętokrzyskiego w zakończonych właśnie w Bułgarii Mistrzostwach Europy Juniorów w Bilard.
Jeszcze kilka dni temu przeżywaliśmy na Suzuki Arenie starcie między miejscową Koroną Kielce, a Śląskiem Wrocław. To spotkanie kielczanie wygrali 3:1, na co złożyła się praca całego zespołu i przebłyski geniuszu kilku zawodników. Który z nich najbardziej oczarował kielecką publiczność?
Korona Kielce w ostatnim meczu wygrała na własnym terenie ze Śląskiem Wrocław 3:1, a na kielecki bilans bramkowy złożyły się dwa trafienia Bartosza Śpiączki oraz Jakuba Łukowskiego. Jedna z nich zapadła w pamięć kibicom szczególnie mocno.
Poznaliśmy termin meczu 7. kolejki PKO Ekstraklasy, w której Korona Kielce zmierzy się z Radomiakiem Radom. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę 27 sierpnia.

Projekt i wykonanie: CK Media Group