Zdarzy się cud?

19-03-2010 20:30,

Podopieczne Marka Smolarczyka zeszłotygodniową porażką z SPR-em Olkusz niemal pogrzebały swoje szanse na utrzymanie w ekstraklasie. Aby jednak zachować choć cień nadziei na pozostanie w elicie kobiecego szczypiorniaka, „Tygrysice” będą musiały na wyjeździe pokonać najtrudniejszego rywala, AZS AWF Wrocław.

Nie tak „Tygrysice” wyobrażały sobie początek decydującego boju o utrzymanie w ekstraklasie. Kielczanki tydzień temu wyjechały do Olkusza, gdzie miały się zmierzyć z SPR-em, czyli najsłabszym zespołem rundy zasadniczej. Po pierwszej połowie rywalizacji można było mieć nadzieję na korzystny rezultat. Podopieczne Smolarczyka prowadziły bowiem 11:10. Mimo tego po 60 minutach to kieleckie szczypiornistki schodziły z parkietu ze smutnymi minami. KSS-owi nie pomógł nawet fakt, że mimo kontuzji na boisku pojawiła się waleczna Aleksandra Pokrzywka.

Sytuacja KSS-u w tabeli ekstraklasy jest nie do pozazdroszczenia. „Tygrysice” poprzez porażkę z SPR-em tracą do trzeciego od końca KPR-u Jelenia Góra aż pięć „oczek”. Natomiast strata ośmiu punktów do 9. AZS-u Wrocław jest już w zasadzie niemożliwa do odrobienia.

Na domiar złego, to właśnie wrocławianki będą najbliższymi rywalkami podopiecznych Smolarczyka. Czy coś jeszcze wpływa na niekorzyść kielczanek? Niestety tak… „Tygrysice” z AZS-em zmierzą się bowiem na wyjeździe, a jak wiadomo nasze szczypiornistki w tym sezonie jeszcze ani razu nie przywiozły punktów z parkietów przeciwniczek.

Czy więc zdarzy się cud? Aby tak się stało trzeba z wrocławiankami zagrać o niebo lepiej niż w ostatniej potyczce pomiędzy obydwoma zespołami, w której KSS przegrał aż 21:32. – To był najsłabszy mecz zespołu, odkąd zostałem jego trenerem mówił po zakończeniu tamtej rywalizacji Marek Smolarczyk. My nie będziemy mieli nic przeciwko, jeśli tym razem „Tygrysice” zagrają dla szkoleniowca najlepszy mecz w tym sezonie. 

Po zakończeniu play-offów do pierwszej ligi spadną dwa najsłabsze zespoły, a trzeci rozegra baraż z najlepszą drużyną z drugich miejsc niższej klasy. Czwarty zespół utrzyma się w ekstraklasie.

Początek spotkania AZS AWF Wrocław – KSS Kielce w sobotę o godzinie 17.00.

Fot. S. Bromboszcz (Sportowefakty.pl)

Wasze komentarze

hand2010-03-20 09:42:25
Dlaczego drugi mecz z rzędu gramy na wyjeździe? Przecież w lidze byliśmy wyżej w tabeli niż Olkusz. A poza tym, czy w żeńskiej piłce nie gra się do dwóch zwycięstw (tak jak w męskiej ekstraklasie)? Tak czy inaczej trzymam kciuki, chodź szanse na zwycięstwo są minimalne...ale wiara czyni cuda.

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group