W 2017 roku Vive na wyjeździe w Lidze Mistrzów jeszcze nie wygrało

16-09-2017 19:22,
Redakcja

Porażka PGE Vive w Brześciu była już piątą z rzędu na wyjeździe kieleckiej drużyny w Lidze Mistrzów. Tak złej passy Vive nie miało nigdy!

Po raz ostatni z wyjazdowego zwycięstwa w Lidze Mistrzów kielczanie cieszyli się 16 listopada 2016 roku, gdy wygrali z PPD Zagrzeb. Od tego czasu podopieczni Tałanta Dujszebajewa poza Kielcami przegrywali z Rhein-Neckar Loewen, Celje Pivovarną Laśko, IFK Kristianstad, Montpellier i teraz z Mieszkowem Brześć. 

REKLAMA

Tym samym kielczanie przegrali pięć kolejnych meczów na wyjeździe (a doliczając jeszcze porażkę z Vardarem - przed meczem z PPD - to Vive na siedem ostatnich wyjazdów - sześć przegrało). Tak złej serii PGE Vive w swojej historii jeszcze nie miało. Do tej pory najgorsza passa trwała trzy mecze - między 19 lutego 2011 roku, gdy przegrali z Celje i następnie notowali przegrane z Rhein-Neckar Loewen, Fuchse Berlin i przełamali się 13 października 2011 wygraną z Czechowskimi Niedźwiedziami 31:30.

Z kolei najdłuższa seria bez zwycięstwa również składa się na ten okres, ale zaczęła się 3 października 2010 roku porażką z Chambery, następnie kielczanie przegrali z THW Kiel. Później był remis z Barceloną, a dalej już wspomniane wcześniej mecze z Celje, "Lwami", "Lisami" i zakończenie serii zwycięstwem w Rosji.

Wtedy ta pechowa passa zakończyła się na trzech wyjazdowych porażkach i na sześciu meczach na obcej ziemi bez wygranej. 

Mistrzowie Polski będą mogli się przełamać za dwa tygodnie, 30 września, gdy zmierzą się na Słowenii z Celje.

Źródło: handballnews.pl

Wasze komentarze

ck FAN2017-09-17 07:35:05
Witam. uwielbiam Vive , ale moim skromnym zdaniem ta drużyna się kończy. Gdyby liga nie była tak mega słaba to by i tam lania były. Panie trenerze Dujszenbajev .... jest Pan fachowcem ? NA PEWNO ! To bardzo proszę o dymisję . My naprawdę potrzebujemy świeżej krwi.
kibic2017-09-18 10:34:13
Rozumiem trudny wyjazd do Veszprem, Barcelony, Flensburga czy PSG, ale żeby regularnie przegrywać z drużynami typu Kristianstad, Celje, Brześć itp? To nie są słabe zespoły, ale potęgi też nie. To są średniaki, które z zazdością patrzą na skład, którym dysponujemy w Kielcach. Tylko co z tego, że mamy dobrych zawodników skoro wszyscy nas leją? Gdybyśmy pojechali na trudny teren np. do Veszprem i po dobrej grze przegrali jedną czy dwoma bramkami to OK, ale my dajemy się ogrywać średniakom z LM. Mamy zbyt mocny skład żeby sobie na to pozwolić.
I byc2017-09-18 22:29:54
moze nie wygramy
za mecz w Brześciu2017-09-19 10:13:07
wczoraj dostali nowe lexusy

Ostatnie wiadomości

Na chwilę obecną to najważniejszy mecz Korony Kielce w bieżącym sezonie. W czwartek żółto-czerwoni zagrają na Suzuki Arenie z Odrą Opole. Stawką jest wejście do finału baraży, dlatego wsparcie z trybun będzie niezwykle ważne. Do znaczącego poprawienia frekwencji może się przyczynić każdy z nas.
Żółto-czerwoni wkraczają w decydującą fazę, której stawką jest awans do PKO Ekstraklasy. Kielczanie muszą wygrać dwa mecze, by wrócić na najwyższy szczebel rozgrywek. Jednak, żeby zagrać w finale, najpierw trzeba przejść przez półfinał, gdzie na Koronę czeka Odra Opole.
Łomża Vive Kielce w półfinale Ligi Mistrzów zmierzy się z Telekomem Veszprem. Wyniki losowania komentuje kapitan kieleckiego klubu, Alex Dujshebaev: - To będzie bardzo trudne zadanie, ale spróbujemy!
Choć obecnie cała Polska żyje meczem Łomży Vive Kielce z Orlen Wisłą Płock, nie można zapomnieć o Final4 Ligi Mistrzów. Dziś władze europejskiej federacji rozlosowały pary półfinałowe turnieju w Kolonii.
Już tylko jeden mecz dzieli nas od rozstrzygnięcia losów tego sezonu PGNiG Superligi. O krajowe złoto zagrają ze sobą w Płocku tamtejsza Orlen Wisła i Łomża Vive Kielce. Informujemy, gdzie obejrzycie to spotkanie.
Wtorek 24 maja to sądny dzień dla PGNiG Superligi. Dziś poznamy nowego mistrza Polski, zaś o ten tytuł zmierzą się w Płocku tamtejsza Orlen Wisła i Łomża Vive Kielce. Kielczanie są bliżej triumfu, ale nieznacznie.
Ekscytujące dni nadchodzą dla kibiców sportu w Kielcach. We wtorek "Święta Wojna" o mistrzostwo Polski z udziałem Łomży Vive, a w czwartek półfinał barażu Korony - audycja pod znakiem dużych nadziei w programie Cały Ten Sport. Zapraszamy do odsłuchu.
Poznaliśmy szczypiornistki, które w trakcie sezonu 2021/2022 zaprezentowały się najlepiej. W ich ręce powędrowały Gladiatory, czyli prestiżowe nagrody PGNiG Superligi Kobiet.
Sezon 21/22 Fortuna 1 Ligi dobiegł końca. W miniony weekend rozstrzygnęła się batalia o drugie miejsce premiowane bezpośrednim awansem.
Kolejne zdecydowanie zwycięstwo notują piłkarze Marka Mierzwy w Hummel IV Lidze. Jego podopieczni rozbili Neptun Końskie i tym samym mocno przybliżyli się do awansu na wyższy szczebel.
Koronie Kielce ponownie nie udało się wygrać batalii w Fortuna 1 Lidze. Jednym z niewielu pozytywów w tym spotkaniu była premierowa bramka w żółto-czerwonych barwach Dalibora Takaca.
Koronie Kielce ponownie nie udało się wygrać batalii w Fortuna 1 Lidze. Jednym z niewielu pozytywów w tym spotkaniu była premierowa bramka w żółto-czerwonych barwach Dalibora Takaca.
Orlęta Kielce pokonały 2:1 lidera ligi okręgowej Stal Kunów. Zawodnicy Tomasza Kołodziejczyka stawiają kolejny krok na drodze po awans.
Korona Kielce zremisowała w ostatnim meczu sezonu Fortuna 1. Ligi z GKS-em Tychy 1:1, a w czwartek stanie do walki w barażach o PKO Ekstraklasę. - To spotkanie dało nam sporo pod kątem rywalizacji z Odrą - przekonuje trener Leszek Ojrzyński.
Ostatnie spotkanie sezonu nie zmieniło sytuacji Korony Kielce, która mogła podbudować swoje morale przed barażami o PKO Ekstraklasę. Po dwóch porażkach z rzędu żółto-czerwoni byli bliscy zwycięstwa, ale po błędzie bramkarza stracili gola w ostatnich sekundach i tylko zremisowali 1:1 z GKS-em Tychy. Teraz mogą szykować się na najważniejsze spotkania tego sezonu - kielczanie zagrają w czwartek w półfinale z Odrą Opole, a jeśli wygrają, to w niedzielę w finale ze zwycięzcą meczu Arka Gdynia - Chrob
Ostatni mecz w sezonie dla GKS-u Tychy, natomiast dla Korony Kielce, to przedsmak półfinałowego spotkania barażowego. Zapraszamy na naszą relację tekstową - początek o 12:40.
Suzuki Korona Handball przegrała 22:31 z Eurobudem JKS Jarosław w ostatnim meczu sezonu. Kielczanki pożegnały się z ekstraklasą.
To będzie mecz o znikomym ciężarze gatunkowym. GKS Tychy podejmie w ostatnim spotkaniu fazy zasadniczej Fortuna 1. Ligi Koronę Kielce - informujemy, gdzie dostępna będzie transmisja z tego wydarzenia.
Losy mistrzostwa Polski rozstrzygnął się już w najbliższy wtorek. Najlepszą drużynę kraju wyłoni bezpośredni mecz Wisły Płock z Łomżą Vive Kielce. - Uwielbiam takie mecze - mówi Tomasz Gębala.
Prawdziwy hit transferowy na 6. szczeblu świętokrzyskich boisk. Nowym zawodnikiem, reprezentującej tej poziom, Piaskowianki Piaski został Serhii Pylypchuk - były gracz Korony Kielce.
Mecz o "pietruszkę", ale Korona Kielce jedzie na spotkanie z GKS-em po pełną pulę. - Musimy wygrać w Tychach, aby w dobrej atmosferze przystąpić do potyczki z Odrą - mówi obrońca kielczan, Mario Zebić.
W najbliższą niedzielę Korona Kielce zakończy zasadniczą część sezonu w Tychach. W składzie żółto-czerwonych mogą zajść duże zmiany, z uwagi na zbliżający się mecz barażowy z Odrą Opole.
Już 26 maja Korona Kielce rozegra prawdopodobnie najważniejsze spotkanie w tym sezonie. Zanim jednak dojdzie do pojedynku barażowego, należy dopełnić formalności w fazie zasadniczej.
W kieleckiej Hali Legionów nie opadł jeszcze kurz po ćwierćfinałowym triumfie nad Montpellier, a już Łomża Vive Kielce planuje wyjazd kibiców na zbliżające się wielkimi krokami Final4 Ligi Mistrzów. Właśnie ruszyła sprzedaż biletów.
Obsada turnieju w Kolonii skompletowana. Jeszcze w środę dowiedzieliśmy się, że w składzie na Final4 znalazły się Łomża Vive Kielce oraz Telekom Veszprem, który w ćwierćfinale wyeliminował Aalborg. W czwartek do tego grona dołączyły dwa kolejne kluby.
Łomża Vive Kielce ma za sobą zdecydowanie wygrany dwumecz z Montpellier. Zwycięstwo zostało przypieczętowane w Hali Legionów wynikiem 30:22. – Mogło być wyżej – kwituje skrzydłowy kieleckiego klubu, Arkadiusz Moryto.
O ile w pierwszym meczu ćwierćfinałowym brylował przede wszystkim grający dla Montpellier Marin Sego, tak w drugim starciu absolutnym numerem jeden wśród bramkarzy był występujący w barwach Łomży Vive Kielce Andreas Wolff.
Mistrzowie Polski mają do rozegrania cztery najważniejsze mecze w sezonie i spróbują skompletować trzy korony. Na drodze do realizacji tych planów stanie Orlen Wisła Płock.
Maj to miesiąc rozstrzygnięć na polskich boiskach oraz podsumowań. Na światło dzienne wychodzą ciekawe zestawienia, jak to dotyczące prowizji dla menadżerów wypłacanych przez kluby.
To był udany mecz w wykonaniu Łomży Vive Kielce. Drużyna Tałanta Dujszebajewa ograła w Hali Legionów Montpellier 30:22 i tym sposobem zamknęła rozdział pod tytułem "Ćwierćfinały Ligi Mistrzów". Teraz kielczan czeka Final Four. – Nie pozostawiliśmy złudzeń – ocenia Tomasz Gębala.

Projekt i wykonanie: CK Media Group