Mieliśmy lepsze sytuacje. Nie zasłużyliśmy na porażkę

11-02-2017 20:27,
Z Krakowa - Krzysztof Węglarczyk

 

To są tak zwane detale, mówi wyświechtane piłkarskie porzekadło. W oczach trenera Korony Kielce, Macieja Bartoszka, to właśnie niewielkie kwestie i błędy sędziego pozwoliły gospodarzom cieszyć się ze zwycięstwa. - Mieliśmy swój plan na to spotkanie. Na pewno nie była nim porażka 0:2. W moim odczuciu nie zasłużyliśmy na porażkę w tym spotkaniu. Pierwsza bramka to efekt rzutu wolego, po błędzie sędziego... - mówi szkoleniowiec żółto-czerwonych. 

Kiko Ramirez [ trener, Wisła Kraków]: - To piękny dzień, zwłaszcza dlatego, że udało się wygrać. O takim rezultacie marzyliśmy. Był on bardzo ważny dla zawodników jak i dla mnie. Nie czułem dodatkowej presji, kibice śpiewali i cieszę się bardzo z nimi z tego  zwycięstwa. Było niezwykle zimno, więc na pewno wymarzli się dzisiaj przez to 90 minut. Nasza gra była bardzo ofensywna, daliśmy dziś z siebie wszystko. Wyglądało to dobrze, tym bardziej, że Korona grała dobre zawody.

Maciej Bartoszek [trener, Korona Kielce]: - Mieliśmy swój plan na to spotkanie. Na pewno nie była nim porażka 0:2. W moim odczuciu nie zasłużyliśmy na porażkę w tym spotkaniu. Pierwsza bramka to efekt rzutu wolego, po błędzie sędziego. Podyktowano go tym jak na spalonym był Ondrasek. Musieliśmy zmienić sposób gry. Mocno się odsłoniliśmy czego konsekwencją były kontry Wisły. W drugiej połowie po takiej kontrze padł rzut karny. Nie widziałem go z bliska, nie wiem czy był słusznie podyktowany. Uważam jednak, że na pewno nie byliśmy gorszym zespołem i nie powinniśmy przegrać. Naprawdę ciężko się z tym pogodzić.

Byliśmy dziś nieskuteczni. Mieliśmy zdecydowanie lepsze sytuacje, lecz nie wykorzystaliśmy ich. A wygrywa ten, kto strzela bramki. Przy stracie pierwszego gola nic nie wskazywało na to, że go stracimy. Byliśmy dobrze ustawieni, Abalo zrobił ruch do zawodnika z środka pola, dlatego też później nie zdążył doskoczyć do Małeckiego. To była piękna bramka, nie wyglądała na mierzony strzał. Z całym szacunkiem dla zawodnika Wisły, nie wiem czy chciał tak strzelić, ale wyszło mu naprawdę okazale.

Porozmawiam z Możdzeniem i Palancą o tym co zaszło [zawodnicy zaczęli się przepychać przed oddaniem strzału z wolnego – red.]. Na pewno, ale nie w tej chwili. Miguel słynie ze swojego temperamentu. Później już przeprosił i potrafił się zachować. Moją decyzją z boiska było to, aby strzelał Możdżeń.  Co mam powiedzieć? Na pewno to wyjaśnimy, ale nie teraz, na gorąco po meczu.

fot. Paweł Jańczyk (korona-kielce.pl)

 

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

Wiślak2017-02-11 20:58:42
powinniśmy ten mecz przegrać
Koroniarz2017-02-11 21:11:50
Liczy się to co w sieci
Pixsta2017-02-11 21:25:22
Mozdzen nigdy więcej już nie strzelaj z wolnego,trochę honoru i piłę w zębach daj Palance
hehehehe2017-02-11 21:29:12
ty sie juz tlumaczysz jak Wilman? No co ty, nie miales w planach zeby 0:2 dostac? zaskakujace. Szkoda, ze nie nauczyles na cyprze, zeby Diaw kryl i zeby byc uwaznym, ze Wisla pol roku wali gole po stalych fragmentach. Dobra tam, odpoczeliscie sobie na Cyprze, bylo fajnie, pora sie ogarnac i moze kilka punktow zebrac. Chyba, ze znowu klub chcesz łysy spuścić.
krym2017-02-11 21:38:47
I się zaczęło !!!!!!! Równia pochyła.
Do redakcji2017-02-11 21:54:14
CK sport- wyłączajcie debilne komentarze malkontentów. Zostawiajcie komentarze Kielczan i ludzi z województwa kibicujących Koronie. To jest portal o kieleckim sporcie o Koronie, o Vive. Siejących zamęt kasujcie.
do krym2017-02-11 21:56:18
Na równi pochyłej to cię spłodzili
Mecz z Płockiem2017-02-11 22:04:40
Własny stadion pokaże jaka jest prawda - walka o ósemkę czy dramatyczna walka o utrzymanie w grupie 6-7 równych sobie cieniasów! Obym się mylił, ale czuję w kościach tą drugą opcję.
Wiślak2017-02-11 22:08:20
no to spadamy w tym roku razem zKoroną
redakcja2017-02-11 22:09:16
zamilcz kodowcu
kielczanin2017-02-11 22:22:51
Liczy się to co w siatce,kudłaty!
daniel2017-02-11 23:03:08
Bardzo dobry mecz Korony. Na pewno bie byliśmy slabsi. Strzał zycia maleckiego bledy sędziego przesadzily o wyniku u siebie plick obowiązkiem ogrywamy
@redakcja2017-02-12 00:00:43
zamilcz pisowcu
lol2017-02-12 00:17:07
ludzie nie kompromitujcie sie tym gadaniem o arbirze. korona zasluzenie przegrala , bo zrobila przez 90 min jedna sytuacje bramkową. ine usprawiedliwiajcie ludzie ktorzy za to dostaja pieniadze...
ziemiec2017-02-12 01:44:48
Po pięciu porażkach z rzędu też będzie Bartoszek gadał że wszystko pod kontrolą?
haha2017-02-12 04:38:52
donosiciel skarży do redakcji redakcja ma go za kodowca brawo
@do krym2017-02-12 10:47:32
Więcej kultury .Skoro cię trochę nauczyli pisać, to to nawet od tak ograniczonych ludzi czegoś się jednak wymaga. Dobrze pisze jeden do redakcji "wyłączajcie debilne komentarze" i dodam chamstwo.
obserwator2017-02-12 10:54:25
Trzeba nam kibicom wierzyć w sukces naszego klubu "koronka". Przestancie już ujadać,bo nie przystoi prawdziwemu kibicowi ciągle "wieszac psy" na chłopakach i klubie. Idźcie w sobotę na mecz i dopijngujcie drużynę po sportowemu.
Papcio2017-02-12 12:05:06
Co Wy ludzie gadacie, że spadek blisko. Według mnie dobry mecz Korony. Widać, że chłopaki coś grają. Wynik nie oddaje tego jak wyglądał mecz. Jasne że liczy się to co w sieci, ale po grze naszych można być optymistą ;).
Pierwsza bramka Pesko nic do gadania, małecki strzelił na pałę, do czego się sam przyznał. Fart jakich mało.
Przy drugiej znów, brakło nam trochę szczęścia. Nie wspominając już o wątpliwości podyktowania tego karnego.
Szkoda również, że po strzale Mincana, gdzie piłka lekko zmieniła kierunek lotu po obcierce ręki wiślaka nie było wapna, albo bezpośrednio bramki. Tak samo po strzale Ruskiego gdzie Palanca dostał w głowę, a następnie odgwizdali spalonego z kapelusza.
Krótko mówiąc tym razem zabrakło szczęścia dla lepszej drużyny.

P.S. Myślę, że Bartoszek powinien pomyśleć nad zmianą osoby wykonującej rzuty rożne i wolne. Bo z całym szacunkiem do Palanki, ale wychodzi mu 1 na 10.

P.S II. Coś nie widzę hejtów na Peskovicia. Zamknął Wam trochę jadaczki wczorajszym występem?
@Pepcio2017-02-12 22:35:36
Poczekajmy z tym Peskovicem jedna jaskółka wiosny nie czyni, pierwszy mecz gdzie mu coś wyszło. Ale paluchy trzymam
koronka2017-02-13 08:07:49
Możdżeń poziom 1 ligi, Mrozik 100% lepszy. a to co zrobił przy wolnym Palance jakies przepychanki dyskwalifikuje go jak dla mnie. zero umijetnosci, techniki a myśli ze jest 'królem polskiej ekstraklasy" hahaha. Palance to powinien buty czyścić :)
redakcja2017-02-14 08:46:46
nie jestem pisowcem czosnku
porter2017-02-15 12:47:44
tyle mu wyszło bo Wisła podobnie strzelała jak Korona z tym że 2 weszły

Ostatnie wiadomości

Industria Kielce rozpoczyna bezpośrednią walkę o 21-mistrzostwo Polski. Przed kieleckim hegemonem rozstrzygające starcia przeciwko Orlenowi Wiśle Płock.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. – chcę pomagać drużynie i sprawić, żeby grała tak dobrze jak tylko to możliwe – powiedział po spotkaniu Fredrik Krogstad, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. – Mieliśmy trochę szczęścia, ale myślę, że więcej miał go jednak Ruch, bo stworzyliśmy dużo sytuacji i ten wynik mógł być wyższy – powiedział po spotkaniu Jacek Podgórski, skrzydłowy „żółto-czerwonych”.
Po porażce z Koroną Kielce (0:2) trener Ruchu Chorzów nie krył swojego niezadowolenia z postawy swojego zespołu.
Suzuki Arena ponownie była świadkiem triumfu swojej drużyny. Korona Kielce ograła Ruch 2:0 dzięki czemu złapała odrobinę tlenu w walce o utrzymanie. Kielczanie nadal są w fatalnym położeniu, jednak zachowali szansę i kwestia być albo nie być w ekstraklasie rozstrzygnie się podczas multiligi 34. kolejki. – Wielkie podziękowania dla kibiców. Nie spodziewałem się, że będą nas tak mocno wspierać i w takiej liczbie. Dziękuję za to, bo wiara jest niesamowita – mówi trener Kamil Kuzera.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. Bramki dla „żółto-czerwonych” zdobyli Robert Dadok (samobójcza) oraz Jewgienij Szykawka.
Po raz ostatni w tym sezonie Korona rozgrywa mecz przed własną publicznością. Już po godzinie 17.00 okaże się, czy to była stypa, czy może jednak rywalizacja wlewająca w serca kibiców sporo nadziei. Wszak kielczanie rozpaczliwie walczą o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Dzisiejszym rywalem ekipy Kamila Kuzery jest Ruch Chorzów. Zapraszamy na relację tekstową NA ŻYWO!
To przedostatni mecz Korony Kielce w tym sezonie. Jeśli żółto-czerwoni przegrają u siebie z Ruchem Chorzów, przekreślą marzenia o pozostaniu na najwyższym szczeblu rozgrywek. Sprawdźcie ściągawkę, gdzie można obejrzeć sobotnie starcie.
Radomiak Radom prosi o dofinansowanie z miejskiej kasy, taką informację podaje serwis Weszlo.com.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra domowy mecz z Ruchem Chorzów. Ewentualna porażka będzie oznaczała spadek „żółto-czerwonych” z piłkarskiej elity.
Puszcza Niepołomice zremisowała 1:1 z Górnikiem Zabrze. Taki rezultat jeszcze bardziej komplikuje sytuację Korony Kielce.
W czwartkowy wieczór Łukasz Jabłoński prezes Korony Kielce był gościem regionalnego oddziału Telewizji Polskiej. W rozmowie zostały poruszone ważne tematy dotyczące funkcjonowania klubu.
Kielczanie przystępują do przedostatniego meczu PKO BP Ekstraklasy. Niestety, piłkarze Korony kwestię utrzymania klubu na najwyższym szczeblu rozgrywek oddali w ręce rywali. Mimo beznadziejnej sytuacji, trener nie traci wiary. – Musimy zrobić wszystko, by wypracować sobie możliwość gry naszego finału w Poznaniu – zaznacza Kamil Kuzera.
Po ostatnich wynikach zarówno Korony Kielce, jak i jej rywali walczących na utrzymanie, szansę na grę żółto-czerwonych w Ekstraklasie mocno spadły. Jak jednak wiemy, dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe. Przechodzimy więc do analizy kolejnego rywala, jakim jest Ruch Chorzów.
W rozgrywanej w środę (15 maja) 30. kolejce trzeciej ligi Czarni Połaniec pokonali w derbach regionu KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, a Star Starachowice okazał się lepszy od Orląt Spomlek Radzyń Podlaski.
– O tytule zdecyduje to, w którym momencie sezonu jest dany zespół. Play-off jest teraz najważniejszy, ale rok temu mieliśmy cały sezon i dwa mecze z Płockiem w odstępie 4-5 miesięcy, a teraz 2-3 mecze są w ciągu dwóch tygodni – powiedział przed spotkaniem z Orlenem Wisłą Płock, Dani Dujszebajew rozgrywający Industrii Kielce.
– Jak zawsze mecz z Płockiem to nie jest niestety piłka ręczna, z ich strony jest to tylko walka – powiedział przed spotkaniem z Orlenem Wisłą Płock Igor Karacić rozgrywający Industrii Kielce.
Industria Kielce rozpoczyna bezpośrednią walkę o 21-mistrzostwo Polski. – Ty jak pojedziesz do Płocka i tam wygrasz jest okej, ale jak nie zwyciężysz, to jesteś pod ścianą i przewaga mentalna jest po ich stronie – powiedział przed pierwszym spotkaniem finałowym Tałant Dujszebajew, szkoleniowiec „żółto-biało-niebieskich”.
Paweł Malec poprowadzi sobotnie (18 maja) spotkanie Korony Kielce z Ruchem Chorzów. Dla 39-letniego arbitra będzie to trzeci pojedynek z udziałem „żółto-czerwonych” w karierze.
W sobotę, 22 czerwca w Kostomłotach Pierwszych odbędą się pierwsze w historii Mistrzostwa Gór Świętokrzyskich w biegach na nartorolkach. Impreza będzie podzielona na kilka kategorii wiekowych.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na własnym stadionie z Ruchem Chorzów. – Gramy o przyszłość nasza i klubu to jest w tej chwili najważniejsze – powiedział przed spotkaniem Adrian Dalmau, napastnik „żółto-czerwonych”.
Korona Kielce w najbliższą sobotę (18 maja) w przedostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasy podejmie na własnym stadionie zdegradowany Ruch Chorzów. Kamil Kuzera wskazał dwójkę zawodników, którzy prawdopodobnie nie zagrają do końca sezonu.
Jewgienij Szykawka znalazł się w szerokiej kadrze reprezentacji Białorusi na czerwcowe zgrupowanie. Napastnik Korony może zagrać w meczach towarzyskich z Rosją i Izraelem.
23-letni bramkarz Industrii Kielce Miłosz Wałach przedłużył kontrakt z mistrzami Polski! To kolejny gracz, który w ostatnich tygodniach podpisał nową umowę z „żółto-biało-niebieskim” zespołem.
Po zdobyciu srebrnego medalu w Europe Trophy i Lotto Superlidze w 2023 roku, Global Pharma Orlicz 1924 wywalczył srebro w Pucharze Polski w 2024 roku. Finałowy turniej odbył się w sobotę w Suchedniowie.
Dwie kolejki przed końcem rozgrywek poznaliśmy pierwszą ekipę, która od nowego sezonu zagra w PKO BP Ekstraklasie. Po zaledwie rocznej przerwie do elity wraca bowiem Lechia Gdańsk. Punkt od awansu dzieli też inny klub z Trójmiasta, Arkę Gdynię.
Aleksandar Vuković oraz Niels Frederiksen poprowadzą ekstraklasowe zespoły w sezonie 2024/2025.
Przed szczypiornistami SMS-u Kielce kolejna edycja turnieju SMS Cup. Rywalizacja w Orlen Arenie odbędzie się już w najbliższy weekend.
Prawie 50 osób w minioną niedzielę zameldowało się w progach Kieleckiego Centrum Bilarda i Darta, by upamiętnić zmarłego kilka lat temu Mirosława Piróga, a więc przyjaciela i propagatora sportów bilardowych.
Właśnie dobiegła końca 32. kolejka w PKO BP Ekstraklasie. Czas więc na podsumowanie frekwencji na stadionach w tej serii gier.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group