Porażka chluby nie przynosi. Nie zostanie jednak zmarnowana

18-09-2016 12:15,
Wojciech Staniec II

Nikt inny oprócz piłkarskich kibiców nie ma tak ogromnej tendencji do pompowania balonika. Co więcej - jeśli są to fani silnie spragnieni sukcesów i chwały, tym łatwiej przychodzi im zatracenie w rzeczywistości i zachłyśnięcie się pozytywnymi wynikami. Dokładnie widać to po wszystkich tych, którym wydawało się, że seria trzech zwycięstw Korony Kielce z rzędu będzie początkiem zwycięskiej, trwającej do końca sezonu drogi zespołu Tomasza Wilmana.

Kielecka drużyna przed inauguracją rozgrywek była sporą niewiadomą. Nie jest tajemnicą, że zarówno umiejętności trenerskiego wychowanka złocisto - krwistych, jak i skład personalny całego zespołu czynił klub - w opinii większości - głównego kandydata do spadku z piłkarskiej Lotto Ekstraklasy.

Po dziewięciu rozegranych spotkaniach kielczanie mają na swoim koncie czternaście punktów, co jest najlepszym wynikiem klubu w ostatnich trzech latach funkcjonowania drużyny w najwyższej klasie rozgrywkowej. Nie trzeba przypominać, że w tym czasie na ławce trenerskiej zasiadali szkoleniowcy o sporym doświadczeniu i autorytecie. Kielczanin radzi sobie wśród nich najlepiej.

Korona Kielce na mapie piłkarskiej Polski jest klubem specyficznym, ze sporymi problemami finansowo - organizacyjnymi, który dopiero - po latach znacznej posuchy - wychodzi na prostą. Posiada drużynę od lat budowaną w chaosie, lecz i z niego - analogicznie do mitycznego Uranosa i Gaji - wyłaniają się jednostki, które „ciągną” zespół za uszy i pozwalają nadal pozostać w piłkarskiej elicie.

Seria trzech zwycięstw bez wątpienia rozbudziła oczekiwania fanów. Wielu pewnie - oczami wyobraźni rzecz jasna - widziała już pewnie zmierzającego po koronę króla strzelców Łukasza Sekulskiego czy Radka Dejmka unoszącego nad głową kolejne trofea. Trudno mieć o to jednak pretensje, bo taka też jest rola kibica. Marzyć o czasach glorii i chwały swojego klubu.

Na te w Kielcach na pewno trzeba będzie poczekać, może nawet bardzo długo. Jedno jest jednak pewne - drużyna, która tworzy się w stolicy województwa świętokrzyskiego daje nadzieję na lepszą przyszłość. Widzi chyba to każdy, kto w miarę spokojnie przeanalizuje ostatnie ruchy kadrowe, czy nawet spotkania złocisto - krwistych.

Porażka z Zagłębiem Lubin czy z Górnikiem Łęczna chluby oczywiście nie przenosi. Ligowa rzeczywistość wskazuje nam po prostu nasze miejsce w szeregu. Droga do środka ekstraklasowej stawki będzie na pewno wyboista i takim wybojem było Zagłębie i Łęczna. Wysokie porażki zdarzają się Koronie w miarę regularnie. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że teraz - w przeciwieństwie do lat ubiegłych, co brzmi może wręcz absurdalnie - nie zostaną zmarnowane.

Wnioski, jakie sztab szkoleniowy wyciągnął po klęsce na Dolnym Śląsku popłaciły zgromadzeniem w kolejnych siedmiu spotkaniach aż czternastu „oczek”. Młoda drużyna, bo taką obecnie jest Korona, potrzebuje wstrząsu. Łatwiej bowiem jest im osiąść na laurach i zadowolić się dotychczasowym stanem posiadania. Nie chcę oczywiście przez to powiedzieć, że wysokie porażki  są w porządku. Sugeruję jedynie, że powinny być one - patrząc na potencjał Korony - wkalkulowane i w dłuższej mierze pozwolą znacznie ochłodzić rozpalone głowy. Czasem bowiem lepiej jest raz stracić trzy punkty, aby potem zyskać ich znacznie więcej.

Trener Wilman jest człowiekiem niezwykle charakternym, potrafi wstrząsnąć zespołu, a jego przekaz trafia do zespołu. Zarzuty, jakie wobec niego mają kibice momentami są wręcz absurdalne. Każdy, kto uważa obecnego szkoleniowca Korony za „figuranta” powinien wybrać się choć na jeden trening kieleckiego klubu.

Wilman wpaja swoim zawodnikom to, za co kibice najbardziej cenią piłkarzy - ambicję i zaangażowanie. Zdarzyło mu się solidnie zrugać Michała Przybyłę i to tylko za to, że miał pretensje do Djibrila Diawa o zbyt agresywną grę. - Oddaj mu tym samym, masz walczyć. W Ekstraklasie nikt ci nie odpuści - wykrzykiwał w kierunku napastnika rozwścieczony trener. Taki też będzie jego zespół. Użycie czasu przyszłego nie jest tutaj bezpodstawne, bo ta Korona dopiero się tworzy, powstanie z czasem. Będzie to zespół skrajnie pragmatyczny (podobny do tego, co preferował trener Brosz), ale zarazem grający w piłkę. Korona będzie się podobać kibicom, a zalążki tego mieliśmy okazję już zobaczyć w pierwszej połowie meczu z Arką, czy po przerwie z Lechem.

Wysoko porażka z Łęczną wymusza opuszczenie trochę dumnych dotychczas głów. Mecz w Lublinie pokazał fazę, w której obecnie znajdują się kielczanie. Fazę przebudowy. Mamy jednak przekonanie, graniczące wręcz z pewnością, że wszystko, co dzieje się z zespołem zmierza w dobrą stronę. Korona Wilmana da nam jeszcze bardzo wiele radości.

fot. Mateusz Kępiński (korona-kielce.pl)

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

january2016-09-18 13:20:09
Cieszyłem się gdy Korona była na fali przez te kilka spotkań , ale nie popadałem w euforię-tak też jest teraz, gdy dostała łomot od Górnika/patrz Bonina !!!/ nie popadam w depresję i tak radzę wszystkim podchodzić do tej porażki. Widać było golym okiem, że po 3-iej bramce trener Wilman powinien rzucić ręcznik na murawę, aby oszczędzić naszych i nas przed dalszym dolowaniem , notabene sędzia był ludzki człowiek i skończył szybko jak tylko mógł. Nasi przeszli kolo tego meczu jakby to nie Korona Kielce ich wystawiła do meczu , przepraszam byl jeden co walczył na prawo i lewo to był RAFAŁ GRZELAK !!! Ryba wszedł na boisko jakby był obrażony na cały świat/ chyba na Wilmana ???/ Obrońcy z Dejmkiem na czele całkowity brak komunikacji miedzy soba !!!
Ale teraz te dwa mecze czyli z Jagiellonią i Cracovią pokażą jak wygląda Korona po ..........przejściach !!!!!
sander2016-09-18 13:53:35
Rafał Grzelak - rzeczywiście jedyny który gryzł trawę. Dlaczego tylko on ?
loop2016-09-18 13:58:35
Byłem przekonany że na drugą połowę wyjdziemy na dwóch napastników, a tu nic........zero aktywności ze strony sztabu i to mnie boli najbardziej.
Wilman figurant2016-09-18 14:36:21
Wilman jest filigurantem bo Paprocki nie.liczy się z jego zdaniem. Nawet odnośnie transferów i odejścia zawodników Paprocki decydował o wszystkim. Dodatkowo każdy w klubie wie ze to pupilek prezesa i na wszystko przytakuje prezesikowi
miki2016-09-18 15:31:43
W każdym szanującym się zakładzie pracy za spieprzoną robotę wykonawcy tejże pracy dostają po kieszeni , więc krótko ZERO premii i po temacie .
Luk2016-09-18 15:35:56
Do postawy Grzelaka i Gostomskiego nie można mieć pretensji.. ale co do reszty to chyba myśleli, że jak wygrali szczęśliwie 3 ostatnie spotkania to tez wygrają ze średnio prezentującym się dziś Górnikiem na "stojaka"! A tu "baty" od średniaka z Łęcznej i to jeszcze przy pustych trybunach! Powinny być kary dla zawodników za totalne odpuszczenie meczu i za bierną postawe Wilmana! Z "Jagą" i Cracovią cudem będzie zdobycie choćby 1pkt.!.. Może się okazać, ze po szczesliwym początku sezonu dla Korony teraz możemy się zderzyć z brutalną rzeczywistością znaną od wielu lat czyli kolejnymi słabymi wynikami i walką tylko o to byleby nie zająć dwóch ostatnich miejsc.. Obym się mylił.. Ps.Dejmek i Wierchowcow nie daliby sobie rady nawet w 1lidze.. Brak Diawa i Rymaniaka pokazał nam możliwości ich zmienników..
Lukasz2016-09-18 15:38:02
Wczoraj starałem się omijać wiadomości sportowych w TV ani nie czytać w internecie serwisów..bo tytuły były takie jak "Blamąż, kompromitacja Korony.itp." Piekna rekalama Kielc nie?.. Rozumiem przegrać 0:1 czy 0:2 ale po walce..a tu brak zaangazowania, konsekwencji..bierna postawa Trenera..!! Poprostu Słabiutki Górnik po trzech "fartownych" zwycięstwach Korony sprowadził nasz sztab szkoleniowy i piłkarzy Korony na ziemię!..Obawiam się, że możemy powrócić do miernego poziomu, który się ciągnie w Koronie od wielu lat..obym się mylił..i boję się meczu z "Jagą"..
kielczanin2016-09-18 16:36:24
Niestety,ale będą baty za tydzień z Jagą i za dwa tygodnie w Cracovii także.No i miejsce z powrotem w ogonie tabeli.
kibic2016-09-18 17:32:24
Trzeba wrócić do tej gry co z Lechem. Ostatnie mecze gramy słabo. Nawet jak wygrywamy 1:0 to nasza gra nie przekonuje. Trzeba przestać liczyć na szczęście i zacząć wreszcie coś grać.
nes2016-09-18 17:33:51
Panie trenerze ASYSTENCIE z lechią dałeś d..y i z górnikiem też ZACZNIJ MYŚLEĆ człowieku . W 1 kazałeś się bronić a w 2 należało tylko obstawić BONINA . TO
przygotowanie Dutkiewicza2016-09-18 18:32:05
Kolejny mecz Korona gaśnie w drugiej połowie. Przygotowanie fizyczne Dutkiewicza trenera fitness wychodzi na każdym kroku
Skutek2016-09-18 18:37:07
Dzięki za zepsuty kupon puszczony u bukmachera
gnom2016-09-18 18:53:14
Wniosek jest bardzo prosty o tym meczu. Korona nie ma ławki. Wystarczył brak Ryby, Diaw i Rymaniaka i cała konstrukcja rozpadła się jak domek z kart. Niestety ale pierwszą 8 można wywalczyć tylko mając ŁAWKĘ, a więc co najmniej 5-6 równorzędnych zmienników. W sezonie będą kontuzje, kartki i wtedy takie wyniki jak wczoraj będą normą. Brak 1 zawodnika da się jakoś załatać ale już 3, czy jak to na pewno będzie 4-5 gdy pojawią się dłuższe kontuzje, to już niestety nie. Ale parkingowy oszczędza przede wszystkim na zawodnikach i efekty tego są i będą widoczne, dopóki nie dojdą do zespołu jeszcze minimum 2 obrońcy i 2 napastnicy gotowi do gry. A że nie dojdą to chyba wszyscy wiemy, więc nie wymagajmy cudów od Wilmana (mam nadzieję tylko, że wyciągnie wnioski i odstawi Wierchowcowa do rezerw na dłużej, niech lepiej gra za niego jakiś junior, przynajmniej będzie to jakaś inwestycja w przyszłość. W sumie Gabovs i Kallaste też powinni odpocząć, tylko że alternatywy jakby brak. No i Ryba obowiązkowo za Palance.). Jeśli Diaw, Ryman i Ryba wrócą do składu to jestem pewien zwycięstwa nad Jagą.
Luk2016-09-18 19:36:16
Ludzie..cieszmy się z tych punktów co szczęsliwie zdobylismy do tej pory..bo mamy kadre jaką mamy. Mecz z Górnikiem pokazał nam miejsce w szeregu i módlmy sie o szczescie w meczach z Jagą i Cracovią by zdobyć w nich chocby 1pkt i oby nie było blamazu jak wczoraj..
19732016-09-18 19:47:25
Fajny artykuł . Cóż trudno się nie zgodzić z tym ze korona jest w budowie , ale jak sprawdzimy ostatnie lata to w ostatnich 4 latach było 4 trenerów i odeszło pół składu . Powinnismy budować tak jak Jagiellonia czyli wypromować młodego potem sprzedać i tak w kółko . Moim zdaniem jest klimat do gry ale czy tylko o coś więcej niż utrzymanie tego jeszcze nie można powiedzieć . Trzymam kciuki aby w tym sezonie udało awansować się do 1 ósemki , to może zgłosi się jakiś inwestor np klicki. Pzdr
senegal2016-09-18 21:01:44
A gdzie inwestor ?!?!?!
Do 19732016-09-19 01:43:38
"Cóż trudno się nie zgodzić z tym ze korona jest w budowie" Odkrycie roku, Korona co roku jest od nowa rozpieprzana i budowana od nowa. Nie trzeba patrzeć nawet na Jagielonie która ma kasę, tylko bliżej Termalica która też bogata nie jest, ale ma za to mądrego Prezesa nie urzędnika który wszystko olewa bo i tak obywatele zrobią zrzutę z podatków czy chcą tego czy nie !!!!!!!!!!!!!!
lucas_ck2016-09-19 08:34:34
budujemy, budujemy tylko zbudowac nie mozemy, bo co roku pol skadu leci plus trener, ale moze o to chodzi, gdzie inwestor tak szumnie zapowiadany???
Pixsta2016-09-19 11:01:22
Ludzie co wy z tym Rybą przecież wszedł w drugiej polowce i co kupa była
krzysiek2016-09-19 11:57:47
Czekamy na Informacje dot. INWESTORA..bo cisza..!!! Ps.co to za pieprzenie o budowie zespołu co roku to samo i granie tylko na farcie i na tym, że w tym sezonie znów moze się uda utrzymać.. A kibiców coraz mnie i tylko śmiech z Korony w całej Polsce!!!
sąsiad Tomka2016-09-19 11:59:42
Ten sezon skończy się tragicznie to będzie efekt rządów Paprockiego który co roku rozwala drużynę. Jak ten zespół. Ma normalnie funkcjonować jak co roku połowa drużyny to nowi zawodnicy i inny trener? Urzędnik prezesem figurant trenerem trener fitness bez doświadczenia odpowiedzialny za przygotowanie fizyczne i WojtUs opowiadający bajeczki o inwestorze. Ci ludzie zniszczą Koronę. Kilka lat udawało się ale limit szczęścia wykorzystany.
n1ck2016-09-19 12:07:50
Brawo Grzelak ! Bardzo dobry mecz, a reszta bania
mks2016-09-19 13:22:00
Sukulski zjedz snickersa bo strasznie gwiazdorzysz chłopcze
głos rozsadku2016-09-19 13:24:40
Cebula Przybyła i Vanja nie lansujcie się tak po galerii Echo tylko zacznijcie profesjonalne podchodzić do piłki nożnej. Jedzenie fast foodów imprezki nocne a później są tego efekty na boisku.
news(?)2016-09-19 15:10:26
Ciekawe, czy trener Korony brany jest przez Legię pod uwagę? Młody, zdolny z sukcesami i przyszłością, nie bojący się wyzwań, twardo stąpający po ziemi, pardon, boisku...
@news2016-09-19 18:50:16
Jest oczywiście brany pod uwagę przez Legię ale tylko w pakiecie z Gabovsem, tylko ze na takiego reprezentanta ,-jokera Legii nie stać.
(L)2016-09-19 18:54:15
Do news(?) oczywiście stanowisko podawacza piłek wciąż wolne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Widz2016-09-19 22:29:20
P.Staniec co pan pieprzysz? Kto zapłacił za ten artykuł i promocje dwóch największych nieudaczników w historii Korony? Kto jest odpowiedzialny za chaos w klubie? - odpowiadam parkingowy. To on podpisuje kontrakty i stawia cele zawodnikom a jak już coś osiągną to zamiast jakiejś nagrody obniżka kontraktu albo wypad(wg.autora to sie nazywa budowaniem drużyny ). Co do finansów klubu to sam się przyczynił do obecnego stanu prywatnymi wojenkami z zawodnikami którzy nie chcieli się podcierac swoimi kontraktami , a miał rozliczyć Choinowskiego. Co do figuranta jego klasę widać było po decyzjach w meczu z cienkim Górnikiem. Mnie i chyba nie tylko mnie wydaje się że w drużynie jest 22 zawodników których się trenuje a nie 3,4 bo tylu coś gra. Te trzy wygrane mecze to tylko przypadek i kiepska forma przeciwników . I jeszcze jedno wystarczy ze kłamie wojtek po co więcej.
news2016-09-19 22:45:55
A słyszeliście nową nazwę Korony??? - Corona Cielce
CeKaEm2016-09-20 09:45:47
Dlaczego akurat prawie zawsze z tymi "śmokami" z podlubelskiej wsi dostajemy w dupę....?! Roztrwaniając dobre opinie i budujący się szacunek.....
Cekin2016-09-20 09:48:25
Czy nie czas aby środowisko dziennikarskie spytało jaśnie pana prezydenta o inwestorów z Senegalu...? Bo ktoś tu nabrał wody w japę....
kielczanin2016-09-21 10:44:17
Przestancie już pisać o budowie i odnowie zespołu. To wszystko co roku" pic na wodę ". Zespół nie mający sponsora z prawdziwego zdarzenia nie ma żadnych szans na prawidłową egzystencję w ekstraklasie.Nie można co roku bazować na fuksach i potknięciach innych zespołów, bo przyjdzie i czas na KORONĘ i znajdzie się poza ekstraklasą. Bałagan w klubie, brak sensownych wzmocnień, nieporozumienia zarządu z kibicami,beznadziejne podejście pana W.L.w celu pozyskania sponsora - to wszystko nie przynosi chluby ani klubowi Korona ani miastu Kielce.

Ostatnie wiadomości

Rozgrywający Industrii Kielce i reprezentacji Polski Michał Olejniczak przeszedł operację kolana. Zabieg został wykonany w Szpitalu Rehasport w Poznaniu przez dr. hab. n. med. Tomasza Piontka i – jak poinformował klub – przebiegł zgodnie z planem.
Rozlosowano pary pierwszej rundy STS Pucharu Polski. Ekstraklasową Koronę Kielce czeka wyjazdowe starcie z Widzewem Łódź. Z kolei trzecioligowe rezerwy zespołu zagrają na własnym obiekcie przeciwko Radomiakowi Radom.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z liderującą w tabeli Legią Warszawa.
W 3. kolejce sezonu 2026/2027 PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Legią Warszawa. – Jeszcze bardziej się „dotarliśmy” i mam nadzieję, że przyniesie to pozytywne skutki – powiedział przed spotkaniem Xavier Dziekoński, bramkarz „żółto-czerwonych”.
W 3. kolejce sezonu 2026/2027 PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Legią Warszawa. – Jednym z jej największych atutów są stałe fragmenty gry, ponieważ to zespół potrafiący je wykorzystywać – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, trener „żółto-czerwonych”.
Rozegrano mecze rundy wstępnej STS Pucharu Polski sezonu 2026/2027. Jedenaście zespołów uzupełniło grono uczestników I rundy zmagań o krajowy puchar.
Dobrą wiadomość dla kibiców Industrii Kielce przekazał TVP Sport. Wszystkie mecze kieleckiego zespołu podczas przedsezonowego turnieju ICT Cantabria Infinita w hiszpańskim Santander będzie można oglądać na TVPSPORT.PL oraz w aplikacji TVP Sport.
Industria Kielce przygotowała wyjątkowe wydarzenie dla swoich najwierniejszych kibiców. W sobotę od godziny 10.00 w Hali Legionów odbędzie się otwarty trening zespołu, a po jego zakończeniu zaplanowano wspólnego grilla z zawodnikami. Wstęp na wydarzenie będą mieli wyłącznie posiadacze karnetów na sezon 2026/2027.
Reprezentanci Polski zdobyli dwa medale podczas indywidualnej rywalizacji podczas Mistrzostw Europy w Bilard Heyball rozgrywanych w Kielcach. Radosław Babica został wicemistrzem Starego Kontynentu, przegrywając po niezwykle emocjonującym finale z Lee Stephensem 5:6, natomiast Dalia Alska wywalczyła brązowy medal w turnieju kobiet.
Korona Kielce interesuje się Bogdanem Viunnykiem z Lechii Gdańsk. Ukraiński ofensywny pomocnik ma za sobą dwa udane sezony w Ekstraklasie, a według informacji Trojmiasto.pl do transferu może dojść po złożeniu przez „żółto-czerwonych” wyższej oferty.
W dniach 1–3 sierpnia na torze w Pruszkowie odbyły się Mistrzostwa Polski Elity w Kolarstwie Torowym, na których nie zabrakło reprezentantów województwa świętokrzyskiego. Zawodnicy z MKS Cyclo Korona Kielce oraz Świętokrzyskiej Fundacji Sportu Daleszyce walczyli z krajową czołówką, wywalczając kilka bardzo wartościowych lokat.
Piłkarze Korony Kielce wypożyczeni do innych klubów w pierwszych kolejkach rozgrywek zgromadzili premierowe minuty na boiskach od 3. Ligi aż po zaplecze Ekstraklasy. Część z nich miała powody do zadowolenia po pewnych wygranych, dla innych był to wymagający debiut w nowych klubach.
Korona Kielce opublikowała ważny komunikat dla kibiców wybierających się na sobotni mecz z Legią Warszawa. Klub poinformował, że przed wejściem na Exbud Arenę zostanie przeprowadzona dwuetapowa kontrola biletów, dlatego apeluje o wcześniejsze przygotowanie odpowiednich dokumentów.
Łączna frekwencja podczas 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 109 624 widzów.
Druga seria spotkań PKO BP Ekstraklasy przyniosła kibicom mnóstwo emocji, obfitując w efektowne powroty z dalekiej podróży oraz pojedynki trzymające w napięciu do ostatnich minut.
Prawdziwy festiwal strzelecki i gigantyczne emocje towarzyszyły inauguracji nowego sezonu Betclic 3. Ligi w Jędrzejowie. Przebudowana przed sezonem Korona II Kielce stoczyła szalony pojedynek z miejscowym Naprzodem.
Przed Koroną Kielce dwa bardzo ważne wydarzenia z udziałem kibiców. Najpierw „żółto-czerwoni” zainaugurują domowe występy w nowym sezonie, a już tydzień później czeka ich drugi ligowy wyjazd.
Pomocnik Adam Chojecki w sezonie 2026/2027 będzie występował w barwach Resovii Rzeszów. 21-letni gracz został wypożyczony z Korony Kielce do drugoligowego klubu.
Piłkarze Korony Kielce kontynuują przygotowania do hitowego starcia z Legią Warszawa. W piątek, 31 lipca, „żółto-czerwoni” odbyli otwarty dla mediów trening przy ul. Kusocińskiego. Zajęcia miały lżejszy charakter i były poświęcone przede wszystkim doskonaleniu stałych fragmentów gry.
W piątkowe przedpołudnie piłkarze Korony Kielce odbyli otwarty trening na boisku treningowym przy ul. Kusocińskiego. Po zajęciach z dziennikarzami spotkał się obrońca „żółto-czerwonych”, Bartłomiej Smolarczyk, który mówił o przygotowaniach do meczu z Legią Warszawa, wpływie przełożonego spotkania z Górnikiem Zabrze oraz pracy nad stałymi fragmentami gry.

Departament Logistyki Rozgrywek Ekstraklasy zmienił termin wyjazdowego meczu 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korony Kielce z Widzewem Łódź.
Korona Kielce poznała termin rozegrania domowego meczu 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Motorem Lublin.
Korona Kielce sonduje możliwość pozyskania dwóch czołowych zawodników Lechii Gdańsk. Jak poinformował na portalu X dziennikarz Sebastian Staszewski, kielecki klub chciałby wykupić ze spadkowicza z PKO BP Ekstraklasy słowackiego napastnika Tomáša Bobčeka oraz ukraińskiego pomocnika Ivana Żelizkę. Problemem pozostają jednak oczekiwania finansowe Lechii.
Mateusz Głowiński najbliższy sezon spędzi w Zniczu Pruszków. 20-letni napastnik odchodzi z Korony Kielce na zasadzie wypożyczenia, do klubu w którym będzie miał szansę na regularne występy w Betclic 2 Lidze.
Korona Kielce konsekwentnie realizuje strategię opartą na rozwoju młodych piłkarzy. Pierwszy profesjonalny kontrakt z klubem podpisał 17-letni bramkarz Franciszek Panek, który został także włączony do kadry pierwszego zespołu. To jednak tylko jedna z kilku ważnych decyzji personalnych ogłoszonych w ostatnich dniach przez Akademię Korony.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group