Nie zapominajmy, że dostałem idealne dogranie... Nabil trafił mnie w głowę

07-08-2016 15:13,
Krzysztof Węglarczyk

Swoją cegiełkę do pokonania Lecha Poznań dołożył również Rafał Grzelak, który ustanowił wynik spotkania. Dla 28-latka była to pierwsza bramka w najwyższej klasie rozgrywek. - Nie ukrywam, że grając w piłkę chce się strzelić bramkę. Nie napinałem się, bo nie taka jest moja praca na boisku. Każdy ma swoje zadania i pracuje dla dobra drużyny – mówi sam zainteresowany.

- Jedni są od podawania, drudzy od dogrywania, jeszcze inni od strzelania. Przy okazji jeżeli dorzucisz coś ekstra to jest super. Nie zapominajmy, że dostałem idealne dogranie. Nabil [Aankour - red.] trafił mnie w głowę. Trener powtarza, żeby zaskakiwać rywali. Udało nam się zaskoczyć zarówno przeciwnika, ale pewnie i cały sztab szkoleniowy – dodaje z uśmiechem na twarzy.

W poprzednich dziesięciu spotkaniach z Lechem w Kielcach, Korona zaledwie dwa razy zdobywała komplet punktów, dwukrotnie zwyciężając 1:0.

- Radość jest, bo nie codziennie wygrywa się w Ekstraklasie 4:1. Nie zapominajmy, że mecz dobrze nam się ułożył, bo Lech grał w 10. Tak gra coraz lepiej się zazębia i to jest fajne. Pamiętajmy jednak, że szybko możemy stracić to, co wypracowaliśmy dotychczas. Będę się powtarzał – musimy skupić się na treningach i na dobrych rzeczach. Trzeba je powielać, bo powoli wypracowujemy swój styl – uważa 28-latek.

W obecnej kampanii było to pierwsze zwycięstwo Korony. - Jedni powiedzą, że to toporny futbol, ale według mnie piłka zmierza w tym kierunku, aby grać szybko do przodu, wymieniając jak najmniejszą liczbę podań. Uważam, że z meczu na mecz nasza gra będzie jeszcze lepsza. Te trzy punkty budują. Na treningach będzie dużo łatwiej. Pod względem psychologicznym zwycięstwo daje nam bardzo wiele – podsumowuje Grzelak.

fot. Paula Duda

Wasze komentarze

kibic2016-08-07 16:32:18
Pokazales Rafal jak sie gra tym co chcieli od Ciebie koszulke
Glowa nie czjnik2016-08-07 18:11:02
Nie jest od gotowania.
Brawa za mecz.
Luker2016-08-07 19:38:30
Może teraz zrozumie, że celowanie w gołębie, albo jupitery w jego wykonaniu nie ma sensu i tylko tak może pomóc drużynie. Przy okazji podziękuj sędziemu, że Cie nie wywalił za faul. Było blisko czerwieni. Bardzo blisko.
Zaskoczyli2016-08-07 22:46:53
Po nas kibicach, najbardziej siebie. Nawet nie zdążyli usiąść na dupie i mecz im się skończył. Ale bramkarz do wymiany,nie miał za dużo okazji ale i tak pokazał swoje miernoctwo . B.duże ryzyko wystawiać go w następnym meczu.
Fan2016-08-08 09:21:56
Dobry mecz Rafał tylko musisz panować nad emocjami i nie tak agresywnie bo i my byśmy grali w 10 , ale mimo wszystko było ok myślę że może byc naszym nowym jovka :)
Pzdr
Adek2016-08-08 09:27:52
Rafale, dołożyć celne uderzenia (bo są mocne) na bramkę z daleka i będzie git.
Marcel2016-08-08 14:26:46
Powiedziałem nie jesteś godny tych barw, a on kazał zamknąć mordę i zrobił z siebie ofiarę
Darek2016-08-08 16:37:34
Przedłużyć kontrakt z Nabilem. Ma tylko do końca sezonu. Jak nie zrobimy tego to stracimy dobrego zawodnika. Naprawdę Nabil się rozwinął. Grzelak brawo za grę ambicje oby tak dalej a napewno bedzie tylko lepiej

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group