Małkowski: Wykluczyliśmy silne ogniwa Jagiellonii

27-02-2010 20:51,

- W naszej grze jest większa konsekwencja w pilnowaniu poszczególnych sektorów boiska. Trener podczas zgrupowania zwracał na ten element wyjątkowo dużo uwagi. Teraz nasza praca włożona w przygotowanie procentuje – mówi bramkarz Korony Kielce, Zbigniew Małkowski.

Wygraliście dzisiaj z Jagiellonią Białystok, która najłatwiejszym przeciwnikiem nie jest. Jak ocenisz to spotkanie?  

Zbigniew Małkowski: – Wygraliśmy zasłużenie. Po zdobyciu bramki w pełni kontrolowaliśmy przebieg tego meczu. Mam nadzieję, że z każdą rywalizacją będzie coraz lepiej i śmiało będziemy mogli grać o pełną pulę. Wiemy dobrze, że musimy te punkty u siebie zdobywać. Drużyna z Białegostoku od dwóch lat nie wygrała żadnego wyjazdu i to z pewnością było naszym dodatkowym atutem. Gra się na tyle, na ile przeciwnik pozwala – my rywalowi nie pozwoliliśmy dziś na dużo.

Główne filary ofensywne „Jagi” nie miały dziś nic do powiedzenia.

– Nikt u nich nie pograł. Tomek Frankowski oraz Kamil Grosicki byli najważniejszymi ogniwami, jakie mieliśmy w tym spotkaniu wykluczyć i to się udało.

Od momentu przyjścia do Korony nowego szkoleniowca doszło do wielu istotnych zmian w klubie i w drużynie. Czy ich efekty są już widoczne w rywalizacjach kielczan?

– Na pewno w naszej grze jest większa konsekwencja w pilnowaniu poszczególnych sektorów boiska. Trener podczas zgrupowania zwracał na ten element wyjątkowo dużo uwagi i teraz poskutkowało to trzema punktami.

Marek Motyka nie miał tej konsekwencji?

– (chwila zastanowienia) Wyniki mówią same za siebie. Przyszedł nowy szkoleniowiec, który poustawiał te wszystkie „klocki”, doszli nowi zawodnicy… Zwycięstwo napawa nas optymizmem, ale nie możemy spocząć na laurach. Jest to dopiero pierwszy z trzynastu kroków, jakie musimy zrobić, jeżeli myślimy o utrzymaniu w ekstraklasie. To przeciwnicy muszą się martwić, a nie my.

Czy możemy liczyć na ten kolejny krok już w najbliższy piątek w meczu z Polonią Bytom?

– Mam taką nadzieję. Grając u siebie tworzymy dobre widowisko i zdobywamy punkty. Podczas rundy wiosennej również stwarzaliśmy dobre widowisko, jednak zwykle brakowało tej przysłowiowej kropki nad „i”. Oczywiście na wyjazdach również będziemy walczyć i tanio skóry na pewno nie sprzedamy.

Którego piłkarza „złocisto-krwistych” możemy uznać za bohatera żółto-czerwonej rywalizacji?

– Sukcesu nie można ograniczyć do jedynie kilku poszczególnych osób. Cały zespół wygrywa i cały zespół przegrywa. W naszej drużynie wszyscy w stu procentach zrealizowali założenia trenera. Również Paweł Kaczmarek, czy „Kiełbik” – mimo że grali po 45 minut zrobili co trzeba. Z tego co wiem to z góry było założone, że Kaczmarek miał się „wypruć” w trakcie pierwszej połowy, a resztę miał zagrać „Ryba”, który dalej pociągnąłby ten „wózek”. Możemy się tylko cieszyć z tego, że tworzymy kolektyw, jakiego nie było w poprzedniej rundzie. Wcześniej w Koronie nie grał zespół tylko poszczególni zawodnicy, co zaowocowało tym, że nie wygrywaliśmy rywalizacji. Daj Boże, by to się odwróciło w tej rundzie.

Wróćmy jeszcze do dzisiejszego meczu. Jak ocenisz swój wkład w zwycięstwo zespołu?

– Nie miałem dziś dużo do roboty. Blok defensywny oraz pomocnicy perfekcyjnie wywiązali się z założeń trenera. Wiedzieliśmy, że „Jaga” ma szybkiego Kamila Grosickiego i trzeba było zwrócić na niego szczególną uwagę. W efekcie piłkarze nie dopuścili do mnie groźnych sytuacji i możemy cieszyć się z czystego konta.

Wiedziałeś przed „Jagą”, że to właśnie ty będziesz strzegł bramki Korony?

– Powiem szczerze, że do samej odprawy ja i Radek nie wiedzieliśmy, kto zagra w bramce. Szkoleniowiec do samego końca trzymał to w tajemnicy. Wczoraj rozmawialiśmy z trenerem bramkarzy, Robertem Dziubą i on również tego nie wiedział.

Czy w kolejnym spotkaniu również będziemy mogli liczyć na Małkowskiego?

– (śmiech) Tydzień jest długi… Mamy sześć dni do kolejnego meczu. To jest decyzja trenera, którą będę musiał uszanować.

Rozmawiał Maciej Urban.

Fot. Paula Duda

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W 1. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra w Hali Legionów ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Inauguracja nowego sezonu zapowiada się niezwykle emocjonująco.
Łączna frekwencja podczas 7. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 130 014 widzów.
Ostatnie dni, w których rozegrano część meczów zaległych oraz 7. kolejkę spotkań przyniosły mnóstwo zwrotów akcji i bramkowych spektakli na polskich boiskach. Zwycięski Lech Poznań rozsiadł się na czele ligowej stawki, z kolei Raków Częstochowa po kolejnej porażce osiadł na ostatnim miejscu.
W 1. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra w Hali Legionów ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Musimy skupić się przede wszystkim na sobie, na własnej drużynie, ale też nie lekceważyć przeciwnika, bo może okazać się groźny – powiedział przed spotkaniem Piotr Jędraszczyk, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
Piotr Samiec-Talar doznał poważnie wyglądającego urazu w ostatnim meczu Śląska Wrocław z Jagiellonią Białystok. Kapitan WKS-u musiał przedwcześnie opuścić boisko, a przeprowadzone później badania wykazały złamanie nadgarstka prawej ręki.
W 1. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra w Hali Legionów ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Albo zrobimy to teraz, albo później będzie już za późno – powiedział o wysokiej motywacji przed spotkaniem Artsem Karalek, kapitan „żółto-biało-niebieskich”.
KS Stella Kielce zanotowała świetny występ podczas Mistrzostw Polski Seniorów w łucznictwie, które odbyły się w Białymstoku. Świętokrzyski klub wywalczył wiele medali w rywalizacji indywidualnej i drużynowej, wyjeżdżając z zawodów z tytułami wicemistrzowskimi oraz licznymi krążkami z brązowego kruszcu.
Pracowity tydzień mieli za sobą piłkarze Korony Kielce przebywających na wypożyczeniach. Zawodnicy rywalizowali na boiskach od Betclic 3. Ligi po hiszpańską Primera Federación, a także w środku tygodnia w I rundzie STS Pucharu Polski.
Początek września przyniósł inaugurację drugiej części sezonu lekkoatletycznego, stanowiącej dla młodzików bezpośrednią kwalifikację do nadchodzących Mistrzostw Polski w Lubinie. W trakcie Międzywojewódzkich Mistrzostw Młodzików w Łodzi reprezentacja Kieleckiego Klubu Lekkoatletycznego zanotowała znakomity start, wywalczając liczne medale we wszystkich blokach konkurencji. Uzyskany dorobek pozwolił KKL Kielce na zajęcie drugiego miejsca w klasyfikacji punktowej klubów oraz wywalczenie rekordowyc
Klincz Kielce ma kolejnego mistrza Polski. Alan Nowakowski wygrał mistrzostwa naszego kraju w formule brazylijskiego ju-jitsu. Podczas turnieju w Warszawie pokonał czterech zawodników, co ciekawe za każdym razem kończąc walki przed czasem dźwignią na nogę.
To był bolesny weekend dla młodszych zespołów Korony Kielce, które w swoich ligowych starciach straciły łącznie aż jedenaście bramek. Drugi garnitur „żółto-czerwonych” uległ na wyjeździe beniaminkowi, natomiast trzecia drużyna po obiecującej pierwszej połowie uległa w derbach miasta.
W 1. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce pokonała na wyjeździe NETLAND MKS Kalisz 37:31. Po meczu swoją opinią podzielił się drugi trener „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz.
W 1. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce pokonała na wyjeździe NETLAND MKS Kalisz 37:31. Najwięcej bramek, sześć, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Aleks Vlah.
W popucharowej CKsportowej sondzie na MVP meczu I rundy STS Pucharu Polski z Widzewem Łódź oddano 430 głosów.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z Wisłą Kraków 1:1. Po meczu swoją opinią podzielili się Ondrej Lingr i Kamil Jakubczyk, pomocnicy „żółto-czerwonych”.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z Wisłą Kraków 1:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Mariusz Jop, szkoleniowiec „Białej Gwiazdy”.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała z Wisłą Kraków 1:1. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Mariusza Jopa?
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z Wisłą Kraków 1:1. Wynik potyczki pięknym strzałem otworzył Ondřej Lingr, lecz w doliczonym czasie do wyrównania doprowadził Alan Uryga.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy sezonu 2026/2027 Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Mariusza Jopa będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy sezonu 2026/2027 Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.

W Industrii Kielce doszło do zmiany na stanowisku kierownika zespołu. Po ośmiu latach z klubem pożegnał się Artur Łata, który swoją funkcję pełnił do meczu o Superpuchar Polski. 21-krotni mistrzowie Polski przedstawili jego następce.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. „Żółto-czerwonych” czeka trudny sprawdzian z historycznie wymagającym rywalem, który ma na swoim koncie dwa punkty więcej.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. – Uważam, że najważniejszym czynnikiem jest dobre flow całej drużyny – powiedział przed spotkaniem Norbert Barczak, wahadłowy „żółto-czerwonych”.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. – To grupa zawodników wiedząca, jak mają grać i są powtarzalni – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 1. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce zagra na wyjeździe z NETLAND MKS-em Kalisz. Mistrzowie Polski chcą zresetować głowy po przegranym starciu o Superpuchar i od mocnego uderzenia rozpocząć bój o obronę tytułu.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group