Dogodna szansa, aby przełamać niemoc. Politechnika Warszawska zawita w Chęcinach

24-11-2015 20:32,
Krzysztof Węglarczyk

Trzy wygrane sety przy piętnastu straconych to niechlubny bilans Effectora Kielce po pięciu spotkaniach PlusLigi.  Komplet porażek i ani jednego punktu na koncie świadczą o totalnej niemocy podopiecznych Dariusza Daszkiewicza. Doskonała okazja na przełamanie fatalnej passy już w najbliższą środę. Jak dotąd kielczanie we własnej hali mierzyli się wyłącznie z kandydatami do mistrzostwa Polski, jednak teraz ich rywalem będzie słabo spisująca się Politechnika Warszawska. Po raz pierwszy w tym sezonie siatkarze z Kielc rozegrają swój mecz w hali „Pod Basztami” w Chęcinach.

Jak dotąd jedyne zwycięstwo Politechnika Warszawska zanotowała w 1. kolejce PlusLigi. Drużyna Jakuba Bendaruka pokonała w tie-breaku Cuprum Lubin. W pozostałych spotkaniach „Inżynierowie” musieli uznawać wyższość swoich rywali. Najbliżej zwycięstwa byli przed dwoma tygodniami, gdzie w wyjazdowej potyczce, po pięciosetowym pojedynku ulegli Indykpolowi AZS Olsztyn. Po pięciu starciach warszawiacy zdobyli trzy punkty, co daje im 11. miejsce w tabeli.

Niewątpliwie największą gwiazdą drużyny jest 38-letni reprezentant Polski, Paweł Zagumny, który przed sezonem przeniósł się do Warszawy z Kędzierzyna-Koźla, gdzie grał przez ostatnie 5 lat. Złoty medalista mistrzostw świata z 2014 roku ma również na swoim koncie srebrny medal z mistrzostw globu z 2006 roku, zwycięstwo w mistrzostwach Europy w 2009 roku , a także wygraną Ligę Światową z 2012 roku.

- Paweł w Warszawie zaczynał swoją profesjonalną karierę i w Warszawie chce ją zakończyć. Długo o niego zabiegaliśmy, aż w końcu się udało. Taki zawodnik w zespole to prawdziwy skarb.  Nie będę ukrywała, że Zagumny nie będzie miał wokół siebie gwiazd. W składzie znajdą się bowiem młodzi i zdolni siatkarze. Liczę, że jego doświadczenie, umiejętności i autorytet pomogą nam rozwijać wspomniane talenty - mówiła przed sezonem Jolanta Dolecka, prezes AZS Politechniki Warszawskiej.

Kadra „Akademików” rzeczywiście opiera się głównie na młodych siatkarzach. Ponad połowa drużyny, to zawodnicy poniżej 23 roku życia. Wśród nich znajdują się: 23-letni libero, Maciej Olenderek, 21-letni atakujący Michał Filip, rok starszy przyjmujący Łukasz Łapszyński, czy najmłodszy w zespole 19-letni środkowy Bartłomiej Lemański.

Brak doświadczenia w drużynie Politechniki owocuje jak na razie słabą postawą na parkiecie. Przed tygodniem „Inżynierowie” ulegli na wyjeździe MKS-owi Będzin 0:3. Po meczu swojej frustracji nie krył zawodnik gości, Paweł Mikołajczak.

- Inaczej sobie wyobrażaliśmy ten mecz. Może sam jego przebieg podobnie, ale wynik miał być w drugą stronę, czyli w naszą. MKS Będzin wykorzystał atut własnej hali. Nie potrafiliśmy im się przeciwstawić. Nie ma co się oszukiwać, to był naprawdę słaby mecz w naszym wykonaniu. Prawdą jest, że mieliśmy problemy z atakiem. Co prawda zanotowaliśmy wiele wybloków, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać - twierdził  atakujący.

- W Kielcach na pewno będziemy chcieli zagrać dużo lepiej i przede wszystkim wygrać to spotkanie bez względu na wszystko - dodał 27-latek.

Co ciekawe, przed rozpoczęciem sezonu obie ekipy zmierzyły się ze sobą w sparingowym meczu. Zwycięsko z tego pojedynku wyszła ekipa „Akademików”, która rozprawiła się z drużyną Daszkiewicza 3:1 (25:18, 25:22, 22:25, 25:19). Trenerzy umówili się jednak na pięciosetowe starcie, dlatego rozegrano dodatkową partię, w której lepsi okazali się kielczanie wygrywając 25:18.

Po raz pierwszy w tym sezonie kielczanie rozegrają swój mecz w chęcińskiej hali „Pod Basztami”. Jest to druga kampania, gdy podopieczni Dariusza Daszkiewicza występują w tym miejscu. Przed rokiem odbyły się tam trzy potyczki w ramach rozgrywek PlusLigi. Dwie z nich zakończyły się porażkami, natomiast raz to Effector cieszył się ze zwycięstwa.

Początek spotkania pomiędzy Effectorem Kielce a AZS Politechniką Warszawską zaplanowano na środę, 25 listopada o godzinie 18. Nasz portal przeprowadzi relację na żywo z hali w Chęcinach.

Wypowiedzi: azspw.com oraz plusliga.pl 

fot. Anna Benicewicz-Miazga

Ostatnie wiadomości

Jest o czym rozmawiać po ostatnim tygodniu w wykonaniu Korony Kielce. Zapraszamy na audycję Radia eM Kielce, Cały Ten Sport, w poniedziałek o godz. 20.
Korona Kielce zaprezentowała w Gdańsku przede wszystkim kolektyw, wygrywając z Lechią dzięki sile drużyny. Jednak uznanie kibiców wzbudził występ głównie dwóch zawodników Leszka Ojrzyńskiego, którzy stoczyli wyrównaną walkę w naszej sondzie o miano zawodnika meczu.
Suzuki Korona Handball Kielce w poniedziałek 8 sierpnia rozpoczyna przygotowania do nowego sezonu. W nadchodzących rozgrywkach 1. ligi trener Paweł Tetelewski będzie dysponował odmłodzoną kadrą zawodniczek.
Zwycięstwo Korony Kielce w Gdańsku z miejscową Lechią, i styl w jakim żółto-czerwoni zaprezentowali się na Pomorzu, wywołało duży optymizm wśród kibiców. Ci, za pośrednictwem mediów społecznościowych, mobilizują się do zapełnienia Suzuki Areny w najbliższym spotkaniu z Wartą Poznań.
Druga drużyna Korony Kielce zremisowała bezbramkowo z Podhalem Nowy Targ na inaugurację sezonu 22/23 III Ligi. W składzie żółto-czerwonych pojawił się Dawid Błanik i Filipe Oliveira.
Michał Macek odbędzie dwa mecze kary za niesportowe zachowanie, którego dopuścił się w drugiej połowie spotkania Lechii Gdańsk z Koroną Kielce.
Zdyscyplinowana i skupiona Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Lechią Gdańsk 1:0. Rywale zagrali tak, jak pozwoliła im na to kielecka drużyna, a więc bezradnie i bez inicjatywy. Kto wśród żółto-czerwonych był najjaśniejszą postacią tego meczu?
Drugie zwycięstwo z rzędu padło w sobotę łupem Korony Kielce. Drużyna prowadzona przez Leszka Ojrzyńskiego w Gdańsku pewnie ograła tamtejsza Lechię 1:0. Kielczanie zagrali dobrze taktycznie i praktycznie przez cały czas kontrolowali przebieg spotkania.
Kolejne przekonujące zwycięstwo Korony Kielce. Żółto-czerwoni ograli na wyjeździe Lechię Gdańsk zdobywając bramkę jeszcze w pierwszej połowie. – Jaka była recepta na Gdańsk? Na pewno solidnie zagrać w obronie, wąsko i blisko siebie, a także atakować pressingiem. Wiadomo, że robimy to dobrze i wychodziło nam to już w poprzednich meczach – tłumaczy Grzegorz Szymusik, piłkarz Korony.
Lechia Gdańsk musiała uznać wyższość Korony Kielce na boisku, oraz w końcowym rezultacie sobotniego spotkania. Tegoroczny reprezentant naszej ligi w eliminacjach do europejskich pucharów, zagrał mocno poniżej oczekiwań.
Korona Kielce wywozi z Gdańska komplet oczek. Żółto-czerwoni po dobrym meczu, pokonali Lechię 1:0. Zawodnicy świetnie realizowali plan Leszka Ojrzyńskiego.
Korona Kielce wygrała 1:0 na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Żółto-czerwoni zaprezentowali się ze świetnej strony na Pomorzu, prezentując wyrachowany i zorganizowany futbol. Jedyna bramka w meczu padła po bramce samobójczej Michała Nalepy.
Piłkarzy Korony Kielce czeka kolejne nie lada wyzwanie. Drużyna Leszka Ojrzyńskiego tym razem powalczy o pierwsze wyjazdowe punkty w tym sezonie PKO Ekstraklasy. Rywalem jest wymagająca Lechia Gdańsk. Zapraszamy na relacje tekstową z tego wydarzenia!
Mistrzowie Polski przystąpili do pięciotygodniowego okresu treningowego, którego celem jest zbudowanie formy pod występy w PGNiG Superlidze oraz Lidze Mistrzów. – Nowy sezon, to oczywiście nowe marzenia. Patrzymy tylko do przodu – mówi kielecki szkoleniowiec, Tałant Dujszebajew.
Korona jedzie do Gdańska na mecz z Lechią. Pojedynek ten będzie 24. w ekstraklasie. Kielczanie powalczą o podreperowanie bilansu zwycięstw, grającego na ich korzyść - informujemy, gdzie obejrzeć mecz w telewizji.
Już w sobotę 6 sierpnia Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Obie ekipy stoczą 24. pojedynek w swojej historii.
Na początku lipca Korona Kielce poinformowała o nawiązaniu współpracy jej akademii ze Stowarzyszeniem Dziecięca Akademia Piłkarska (DAP Kielce). To ósmy klub, który włączył się do struktur szkolenia żółto-czerwonych. O szczegółach tej kooperacji porozmawialiśmy z przedstawicielami obu stron.
Jakub Górski trafi na wypożyczenie do Chrobrego Głogów, informuje portal 90minut.pl. Wychowanek Korony spędzi w drużynie pierwszoligowca najbliższy sezon.
Mistrzowie Polski rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu PGNiG Superligi oraz Ligi Mistrzów. Kielczanie mają ponad miesiąc na zrobienie formy do nowego sezonu. W nowej odsłonie rozgrywek Łomżę Industria Kielce będzie wspierało kilku nowych graczy, w tym Benoit Kounkoud.
Łukasz Kuźma z Białegostoku wybrany rozjemcą meczu 4. kolejki PKO Ekstraklasy pomiędzy Lechią Gdańsk a Koroną Kielce. Będzie to drugi mecz żółto-czerwonych prowadzony przez tego sędziego.
Tym razem najbardziej interesująca nas statystyka była bezlitosna dla Śląska Wrocław, który na Suzuki Arenie dał sobie wbić trzy bramki w zamian zdobywając tylko jedną. Drużyna prowadzona przez trenera Leszka Ojrzyńskiego bardzo mocno zapracowała sobie na to zwycięstwo.
W sobotę 6 sierpnia Korona Kielce zagra swój czwarty meczy w PKO Ekstraklasie. Żółto-czerwoni pojadą do Gdańska, gdzie zmierzą się z miejscową Lechią. Trener Leszek Ojrzyński, pomimo zwycięstwa w ostatniej serii gier, nie wyklucza zmian w składzie.
Był najlepszym graczem na boisku w meczu ze Śląskiem Wrocław. Dał nadzieję, że do Kielc trafiła długo wyczekiwana "dziewiątka". Bartosz Śpiączka przed meczem z Lechią Gdańsk oraz resztą sezonu, liczy na poprawę swojego najlepszego dorobku bramkowego.
W sobotę 6 sierpnia na stadionie w Gdańsku zmierzą się dwie ekipy, który wygrały swoje stracie w 3. serii gier. Lechia podejmie Koronę, ale kielczan czeka ciężka przeprawa, jak przewiduje trener Leszek Ojrzyński.
Rewelacyjnie spisali się zawodnicy z województwa świętokrzyskiego w zakończonych właśnie w Bułgarii Mistrzostwach Europy Juniorów w Bilard.
Jeszcze kilka dni temu przeżywaliśmy na Suzuki Arenie starcie między miejscową Koroną Kielce, a Śląskiem Wrocław. To spotkanie kielczanie wygrali 3:1, na co złożyła się praca całego zespołu i przebłyski geniuszu kilku zawodników. Który z nich najbardziej oczarował kielecką publiczność?
Korona Kielce w ostatnim meczu wygrała na własnym terenie ze Śląskiem Wrocław 3:1, a na kielecki bilans bramkowy złożyły się dwa trafienia Bartosza Śpiączki oraz Jakuba Łukowskiego. Jedna z nich zapadła w pamięć kibicom szczególnie mocno.
Poznaliśmy termin meczu 7. kolejki PKO Ekstraklasy, w której Korona Kielce zmierzy się z Radomiakiem Radom. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę 27 sierpnia.
Wielki transfer Wieczystej Kraków. Klub, robiący furorę na niższych szczeblach rozgrywek, zakontraktował Denysa Favorova. Ukraiński obrońca jeszcze nie tak dawno łączony był z Koroną Kielce.
Zawodnicy Łomży Industria Kielce rozpoczęli przygotowania do sezonu. Wśród nowych zawodników był Nedim Remili, który związał się z mistrzami Polski czteroletnim kontraktem.

Projekt i wykonanie: CK Media Group