Korona po Malarczyku naprzeciw niepokonanej Pogoni

28-08-2015 16:42,
Krzysztof Węglarczyk

W 7. kolejce Ekstraklasy Korona Kielce podejmie na własnym stadionie Pogoń Szczecin. Podopieczni Marcina Brosza chcą wygrać na Kolporter Arenie, co nie udało im się od inauguracji sezonu. Kielczanie nie są jednak faworytem w tym spotkaniu. „Portowcy” przyjeżdżają do Kielc jako drużyna niepokonana w lidze. Co więcej, w tym tygodniu z żółto-czerwonymi pożegnał się kapitan zespołu, Piotr Malarczyk.

Dla podopiecznych Czesława Michniewicza celem w tym sezonie jest awans do europejskich pucharów. Przygoda w Pucharze Polski zakończyła się jednak dla szczecinian fiaskiem już w 1/16 rozgrywek. Pogoni pozostaje walka w lidze, w której - jak dotąd - jeszcze nie przegrała.

„Portowcy” wygrali dwa spotkania oraz czterokrotnie remisowali. Warto zaznaczyć, że oba zwycięstwa zanotowali na wyjeździe. W ostatniej kolejce zremisowali na własnym stadionie z Wisłą Kraków 1:1. Mimo tego, że szczecinianie są faworytami w spotkaniu z Koroną, szkoleniowiec Pogoni podchodzi z respektem do najbliższego spotkania.

- Korona jest mocno podbudowana wygraną z Legią i remisem w Poznaniu. Przed sezonem kielczanie byli w dużych tarapatach organizacyjnych i nie było jasne, czy przystąpią do rozgrywek. Trenerowi Broszowi bardzo szybko udało się poukładać drużynę. Grają teraz solidną piłkę – ocenia Czesław Michniewicz.

„Portowcy” od momentu powrotu do Ekstraklasy nigdy nie wygrali w Kielcach. Sobotnie spotkanie jest dla nich szansą na przełamanie niekorzystnej serii. Kolejnym osłabieniem zespołu będzie jednak brak trenera na ławce rezerwowych, który odbywa karę za nieodpowiednie zachowanie podczas meczu z Wisłą. Spotkanie z Koroną obejrzy z wysokości trybun.

W kadrze na mecz z kielczanami zabraknie Dominika Kuna. Pod znakiem zapytania stoją występy Patryka Małeckiego, Łukasza Zwolińskiego oraz Jarosława Fojuta, którzy zmagają się z urazami. Do Kielc przyjedzie za to nowy nabytek szczecińskiej Pogoni, Wladimer Dwaliszwili. Gruzin grający w przeszłości w Polonii oraz Legii, w piątek związał się z „Portowcami” trzyletnią umową.

- Jadę z drużyną do Kielc, więc muszę być gotowy. W Odense cały czas brałem udział w zajęciach, zagrałem w tym sezonie tylko w jednym spotkaniu, ale fizycznie jestem przygotowany do gry już w meczu z Koroną – zapowiada 29-latni napastnik.

Kadrę Korony również zasili wkrótce nowy zawodnik. Żółto-czerwoni sformalizują niedługo transfer hiszpańskiego napastnika, Airama Lopeza Cabrery. „Złocisto-krwiści” musieli jednak pożegnać swojego kapitana, wychowanka zespołu, Piotra Malarczyka. Obrońca przenosi się do obecnego lidera Chamionship, Ipswich Town.

Trener Borsz nie ukrywał rozczarowania związanego z opuszczeniem klubu przez „Malara”.– Skłamałbym, jakbym powiedział, że odejście Malarczyka nie będzie miało znaczenia . Liga się jednak toczy, a my musimy punktować. Celem nadrzędnym jest Korona. Musimy wyjść z tej trudnej sytuacji. Zawodnicy wykazują spore zaangażowanie i to najważniejsze. Nie możemy myśleć o rzeczach, na które nie mamy wpływu. Wszystko jest w naszych nogach. Zawodnicy, którzy wejdą na boisko, muszą skorzystać z szansy – stwierdził szkoleniowiec.

Mecz Korona - Pogoń w ramach 7. kolejki Ekstraklasy rozpocznie się w sobotę, 29 sierpnia o godzinie 20:30. Jako sędzia główny poprowadzi je Mariusz Złotek ze Stalowej Woli. Serdecznie zapraszamy na portal CKsport.pl, gdzie przeprowadzimy relację na żywo z Kolporter Areny.

fot. Paula Duda

Wypowiedzi: pogonszczecin.pl / własne

Wasze komentarze

fan2015-08-29 09:36:57
Hernani, nie wpadam w zachwyt. Przeciętność. Pamiętam sprzed lat jego kuriozalną "główkę" po wykopie artysty o nazwisku Mielcarz, który tak szpetnie wykopywał piłkę, że trafił nią w głowę H. i ten ostatni zaliczył samobójcze trafienie. Jedna ze śmieszniejszych i kompromitujących bramek. Próbowałem wówczas znaleźć akcję w sieci, ale nie udało mi się, a szkoda bo zawsze idealna na poprawę humoru... Nigdy nie miałem wielkiego zaufania do jego umiejętności. Rozumiem sytuację klubu, ale trudno taki transfer /zapchaj dziurę/ uznać za wzmocnienie. Ale jak czasu nie ma i pieniędzy, a piłkarze omijają Koronę jak trędowatą, to nie ma się co dziwić... Jak za Niemców typowa łapanka a argument "za" to taki, że go znają... Niech szybki Bill nie pieprzy o wzmocnieniach, bo to wobec konieczności wartościowego zastąpienia Malarczyka, śmiechu warte...
prawdziwi fachowcy pracuja w Vive Tauron Kielce2015-08-29 14:45:00
Bilski myśli ze wypożyczy w osoatnim dniu okienku zawodnika i powie super wzmocniłem zespol. Poszedl na latwizne a co robil przez ostatnie 3 miesiące poza tym ze obiecywal super transfery>? wygonić go z klubu nieudacznika
deschain2015-08-29 16:25:36
wie ktoś może czemu jest wyłączony cały sektor D9G? bo w klubie nikt nic nie wie czemu zamknęli sektor na swoim stadionie

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group