Nieudana pogoń za Pogonią – wielkie emocje w hali na Żytniej!

06-02-2010 19:42,

Obrazy niczym z filmów Hitchcocka oglądali fani koszykówki w hali przy ulicy Żytniej. Niestety UMKS po dramatycznej walce przegrał z Pogonią Ruda Śląska 71:73, mimo że do kielczan należała ostatnia akcja meczu!

Spotkanie z bezpośrednim sąsiadem w tabeli rozpoczęło się dla kielczan fatalnie. Po „trójce” Dawida Kuczery i trafieniach Mateusza Skóry i Daniela Kubista na tablicy świetnej widniał wynik 0:7. Impas UMKS-u przełamał dopiero Rafał Gil. Podopieczni Grzegorza Kija jednak nadal nie grali koszykówki na miarę swoich możliwości. Kielczanom przytrafiały się bardzo proste straty, obrona także nie sprawiała Pogoni zbyt wielu problemów. Mimo tego UMKS mógł dojść rywali już w pierwszej odsłonie. Przy stanie 10:13 piłkę przechwycił Łukasz Fąfara. Niestety tylko na kilka sekund, gdyż podobnym zagraniem zrewanżował mu się koszykarz z Rudy Śląskiej. Ta akcja chyba nieco podłamała kielczan, gdyż chwilę później goście ze stanu 12:15 doprowadzili do rezultatu 12:21. Na szczęście UMKS zdołał w końcówce kwarty zdołał zniwelować straty do 16:21.

Druga odsłona niestety była jeszcze gorsza od pierwszej. Choć nie wskazywał na to początek partii, w której kielczanie byli blisko wyrównania stanu meczu. Po rzucie za 3 Pileckiego było już 25:26. Pogoń odpowiedziała błyskawicznie, ponieważ po chwili „trójką” popisał się jeden z gości. Decydujące momenty nastąpiły jednak kilka minut później, gdyż Pogoń od stanu 29:31 zdobył 9 punktów pod rząd! Nie pomógł nawet rzut za trzy Pawła Bacika, gdyż niebawem łupem gości padła kolejna seria, tym razem ośmiopunktowa. Tym samym po połowie meczu kielczanie przegrywali już 34:50.

Długa przerwa na szczęście podziała na UMKS mobilizująco. W kolejnej partii kielczanie zdołali zmniejszyć straty do 50:62, ale nawet najwięksi optymiści nie wierzyli, że w tym meczu możliwe jest jeszcze zwycięstwo kieleckich koszykarzy. W ostatniej odsłonie podopieczni Kija pokazali prawdziwy charakter i wielką wolę walki. Choć już na początku kwarty mogli załamać ręce. Celnym rzutem popisał się Kubista i tym samym powiększył przewagę do 14 „oczek”. UMKS jednak odpowiedział piorunująco! Impuls do walki dały „trójki” Jurczyka i Pileckiego, dzięki którym nagle zrobiło się tylko 57:65. A mogło być jeszcze lepiej, lecz jeden rzut osobisty zmarnował Fąfara. Chwilę później kibice na Żytniej przecierali oczy ze zdumienia!  Po rzutach za 3 Miernika i Pileckiego oraz trafieniu za 2 Jurczyka na tablicy świetlej widniał wynik 65:67!

Niestety w tym momencie obudziła się Pogoń, a właściwie Kubista i Kolenda, którzy doprowadzili do stanu 65:71. Jednak Ci co myśleli, że to już koniec walki UMKS-u, pomylili się niemiłosiernie! Po chwili Fąfara rzucił na 67:71. Koszykarze Rudy odpowiedzieli jednym trafionym rzutem osobistym. Kilka sekund później z dystansu rzucił Jurczyk, ale… niestety, nie trafił…

Na szczęście także graczom Pogoni udzieliły się emocje meczu. Faulowany przez rywali był Wojciech Miernik, który bardzo pewnie wykorzystał 2 rzuty osobiste. Niespełna minutę przed końcem Miernik zdołał zdobyć kolejne oczka, dzięki którym było już 71:72! W tym momencie o czas poprosił trener z Rudy Śląskiej. Jasne było, że goście liczyli na faule kielczan. I mieli rację. Nieprzepisowo zatrzymywany był Kubista, który miał wykonać arcyważne rzuty osobiste. Wtedy obudziła się publiczność w hali na Żytniej, która głośnymi gwizdami zdeprymowała gracza Pogoni. Kubista trafił tylko raz, dzięki czemu na 11 sekund przed końcem spotkania kielczanie mieli piłkę na remis!

Wtedy Kij przytomnie wziął czas dla UMKS-u. Trener dokładnie rozrysował zawodnikom schemat akcji. Do kielczan należało tylko wykonanie zamierzeń trenera. I zaczęło się! Piłkę na linii 6.25 m dostał Bacik! Nie zdecydował się na rzut, ale na rajd pod kosz i… Nie trafił!!! Piłka nieprzyjemnie odbiła się od obręczy… W tym momencie zabrzmiała syrena, a na parkiet wbiegli rozradowani rezerwowi zawodnicy Pogoni. Mimo przegranej podopiecznym Grzegorza Kija należą się jednak wielkie słowa uznania za walkę do ostatniej sekundy spotkania.

UMKS Kielce – Pogoń Ruda Śląska 71:73 (16:21, 18:29, 16:12, 21:11)

UMKS: Bacik 5 (1x3), Makuch 2, Jurczyk 10 (2x3), Gil 2, Pilecki 20 (4x3), Kij 2, Miernik 15 (1x3), Fąfara 9, Kołacz 1, Rak 5 (1x3)

Pogoń: Kolenda 16 (3x4), Kuczera 8 (2x3), Jurczyński, Kubista 22 (2x3), Skóra 4, Tomecki 12 (1x3), Stolarek 2, Krupa 9

Wasze komentarze

kibic2010-02-06 19:50:29
Lipa.. co się stało z tym zespołem?
alfred2010-02-06 20:25:25
mamy jeszcze szanse na 4 miejsce?
Rols2010-02-06 20:51:02
Brawo trener Kielc
Brawo pogon
albert2010-02-06 20:52:26
Szanse są bo walka o 4 jest w tym rok wyjątkowo wyrównana ale nie mozna przegrywać takich meczow u siebie Panowie!!!
karol112010-02-06 20:59:33
szkoda patrzeć na obronę w naszej drużynie. pilecki może i jest świetny w ataku, ale w obronie to on może pilnować co najwyżej krzesełka. samym atakiem meczów z najlepszymi niestety się nie wygra.
lebron2010-02-07 10:42:00
o ile pilecki krzesła to jurczyk chyba sam siebie.Gość jest bardzo słaby,choć wczoraj zagrał dobrze,przynajmniej w ataku...
wade2010-02-07 11:10:17
brakuje lidera i tyle .....
kret2010-02-07 12:44:24
krzesełka to powinien pilnować pan Makuch bo jak w 2 kwarcie było 3 do tyłu, Kij posadził Pileckiego wpuścił Makucha i nagle zrobiło się jakimś cudem 16 w tył więc coś chyba o tym świadczy!!! jak nie ma na placu kto punktów rzucać to obroną możesz sobie nagwizdać! a Rak który był ściągnięty jako drugi strzelec grzeje ławe przez ostatnie dwie kwarty! bez komentarza...
one night in "P2010-02-07 13:02:46
No cóż. szkoda takiego meczu ;/ cóż więcej mogę powiedzieć...
karol112010-02-07 14:02:57
skoro obroną mogę nagwizdać, to niech chłopaki się najlepiej położą w obronie na parkiecie, wtedy na pewno będą mieli sporo siły do hasania w ataku i będziemy wygrywać wszystkie mecze.

nie napisałem, że makuch jest świetnym obrońcą, tylko stwierdziłem fakt, że pilecki przegrywa w gierkach 1 na 1 wszystko co się da, no i pod koniec meczu nabrał się na zwód do rzutu jak dziecko, po czym straciliśmy 2 punkty bez żadnej obrony. tyle.
karol112010-02-07 14:06:41
skoro obroną mogę nagwizdać, to niech chłopaki się najlepiej położą w obronie na parkiecie, wtedy na pewno będą mieli sporo siły do hasania w ataku i będziemy wygrywać wszystkie mecze.

nie napisałem, że makuch jest świetnym obrońcą, tylko stwierdziłem fakt, że pilecki przegrywa w gierkach 1 na 1 wszystko co się da, no i pod koniec meczu nabrał się na zwód do rzutu jak dziecko, po czym straciliśmy 2 punkty bez żadnej obrony. tyle.
karol112010-02-07 14:06:49
skoro obroną mogę nagwizdać, to niech chłopaki się najlepiej położą w obronie na parkiecie, wtedy na pewno będą mieli sporo siły do hasania w ataku i będziemy wygrywać wszystkie mecze.

nie napisałem, że makuch jest świetnym obrońcą, tylko stwierdziłem fakt, że pilecki przegrywa w gierkach 1 na 1 wszystko co się da, no i pod koniec meczu nabrał się na zwód do rzutu jak dziecko, po czym straciliśmy 2 punkty bez żadnej obrony. tyle.
karol112010-02-07 14:10:54
skoro obroną mogę nagwizdać, to niech chłopaki się najlepiej położą w obronie na parkiecie, wtedy na pewno będą mieli sporo siły do hasania w ataku i będziemy wygrywać wszystkie mecze.

nie napisałem, że makuch jest świetnym obrońcą, tylko stwierdziłem fakt, że pilecki przegrywa w gierkach 1 na 1 wszystko co się da, no i pod koniec meczu nabrał się na zwód do rzutu jak dziecko, po czym straciliśmy 2 punkty bez żadnej obrony. tyle.
kret2010-02-07 14:45:04
wiesz co pod koniec meczu to jurczyk mógł trafić tą trójkę, pod koniec meczu bacik mógł trafić na remis itp. a jak się zapier**** prawie 40 minut w meczu to nie trudno jest się nabrać na jakiś zwód jak się już siły nie ma, a poza tym jak zawodnik jest dobry w ataku to gorszy w obronie i odwrotnie! a każdy zawodnik ma swoje indywidualne zadania na tym boisku!
alfred2010-02-07 19:31:46
kij gra 7 zawodnikami,lipa troche.Makuchowi tylko w takim klubie jak umks gdzie jest wychowankiem mogą pozwolic na taki egoizm!W każdym innym klubie by go wykopali.On jest rozgrywającym!jak tylko trafia to ok,ale tak jak to częściej bywa partaczy,to pózniej ciężko chłopaką sie pozbierać.
erni2010-02-07 19:38:37
w klubie brakuje graczy którzy dobrze grają 1 na 1.Paradoksalnie lepiej bronimy ustawioną koszykówke,niz jakis samograjów,z którymi nasi chłopcy sobie nie radzą!!!!Gdyby w składzie było 5-6 sprawnych fiz to całkiem inaczej by to wyglądało!Kto u nas gra dobrze 1 na 1?Nasi chłopcy to same opasłe świnie!!!!!Gdzie siłownia,odżywki,nawet wody po treningach chyba nie mają!!!Paranoja.
znawca2010-02-07 21:41:33
Niby Hubert gra sam ale ma średnią na poziomie 4.5 asysty na mecz i jest czwartym podającym w grupie C ! Jest dobrym zawodnikiem i w ostatniej akcji na pozycji Bacika pewnie by trafił, jest o wile bardziej skuteczny i pewny siebie. Trzeba tylko czasem go przystopować gdyż zdarza mu się grać zbyt szybko lub indywidualnie. I ogólnie to mam nadzieję na awans do play off drużyny UMKS i zaprezentowanie się z jak najlepszej strony i w finałach walki o awans z Rosą. pzdr
znawca2010-02-07 21:48:48
Niby Hubert gra sam ale ma średnią na poziomie 4.5 asysty na mecz i jest czwartym podającym w grupie C ! Jest dobrym zawodnikiem i w ostatniej akcji na pozycji Bacika pewnie by trafił, jest o wile bardziej skuteczny i pewny siebie. Trzeba tylko czasem go przystopować gdyż zdarza mu się grać zbyt szybko lub indywidualnie. I ogólnie to mam nadzieję na awans do play off drużyny UMKS i zaprezentowanie się z jak najlepszej strony i w finałach walki o awans z Rosą. pzdr
tez znawca.2010-02-07 23:39:05
Ale o tym nie trzeba zadnego kibica koszykowki przekonywac ze Hubert Makuch jest lepszym i bardziej wartosciowym zawodnikiem od Bacika, praktycznie we wszystkim. Malkotenci co chodzą na mecze srednio dwa razy do roku nigdy tego nie zauwazą. Na miejscu Bacika trafiłby na 100 bo takich SKUTECZNYCH akcji w jego wykonaniu jest w kazdym meczu po kilka najmniej. Ogolnie mysle ze potencjał mamy ogromny tylko trener nie potrafi juz niestety nad tym zapanowac i poustawiac chlopakow.Jak tylko cos nie idzie, albo sa jakeis problemy natychmiast traci glowe. A juz nie daj Boże jak jest na boisku.
ckfan2010-02-08 15:40:41
trenerze dymisja czekamy
www2010-02-09 17:00:05
albo koniec kariery.niech sie zajmie trenowaniem!!!!!!!!!!!
www2010-02-10 10:18:46
Do "też znawca". A ja chodzę na wszystkie mecze i moim zdaniem Bacik i Makuch to są zawodnicy którzy są na takim samym poziomie koszykarskim bo wzajemnie się uzupełniają. Ileż było takich meczy że Hubertowi nie szło a Paweł grał świetne zawody, albo odwrotnie, Paweł grał kiszke a Hubert ciągnął gre? dużo! Różnica między nimi jest taka że Makuch bardziej ma ciąg na kosz i szuka punktów, a Bacik mniej gra indywidualnie tylko szuka podań do kolegów. I zarówno jedno jak i drugie jest potrzebne.
też znawca.2010-02-10 11:20:47
policz sobie teraz straty bacika z każdego meczu i porównaj ze stratami makucha:p moze i czasami ładnie poda, ale z gry u nas znznay jest przede wszystkim ze strat na poziomie kadeta :)
easley2010-02-10 12:00:16
Nie przesadzajmy. Trener Kij to dobry facet. UMKS ma mało kasy więc kto ma w nim grać? Przykro, ale taka prawda.. czasami to nawet Wenta by nie poradził.
nono2010-02-10 23:06:06
żeby była pierwsza liga musi być kasa,żeby była kasa musi byc sponsor,żeby był sponsor musi sie zmienić prezes,wszyscy go znają...
nono2010-02-12 10:08:44
To policz sobie ile Bacik ma asyst a ile tych asyst ma Makuch... a tym się chyba przejawia rozgrywający.
też znawca.2010-02-12 13:44:44
buahahaha no ile? Huber Makuch srednia asyst na mecz 4.4, Paweł Bacik - 2.9. Cos jeszcze?
DAVID STERN2010-02-12 16:38:16
z tą pierwszą ligą to racja,koszykówka kielecka to syf,Banda złodzieji i dycydentów,ale chłopaki grają,gdzieś muszą...SZACUNEK IM ZA TO.

Dodaj komentarz

Copyright © 2021 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group