Gdy Korona strzela pierwsza, nie przegrywa. Ciekawe statystyki przed Ruchem

08-05-2015 11:04,
Tomasz Porębski

Korona Kielce rozpoczyna walkę o utrzymanie w T-Mobile Ekstraklasie. Po podziale ligi oraz podziale punktów na pół, złocisto-krwiści są „liderem” grupy spadkowej. Przed żółto-czerwonymi siedem spotkań: cztery u siebie oraz trzy na wyjazdach. Drużyna Ryszarda Tarasiewicza decydujące zmagania rozpoczyna od meczu na Kolporter Arenie z Ruchem Chorzów.

Kieleccy kibice mogą przeżywać swoiste deja vu, bo nie tak dawno byliśmy świadkami podobnego starcia. Obie drużyny zmierzyły się na stadionie przy Ściegiennego dokładnie 17 kwietnia, a więc raptem trzy tygodnie temu.

Oby jednak nie była to dokładna powtórka, bo wówczas mecz zakończył się remisem 0:0. To był szczęśliwy podział punktów dla chorzowian, bo nikt nie miał wątpliwości, że lepszą drużyną w tym spotkaniu była Korona. - W pierwszej połowie gospodarze nas zdominowali i tak naprawdę zasługiwali na to, by strzelić bramkę. Można powiedzieć, że mądrze się broniliśmy, ale przede wszystkim mieliśmy dużo szczęścia – przyznał wtedy bez ogródek Rafał Grodzicki, stoper Ruchu.

Z dzisiejszej perspektywy wiemy, że był to ten jeden z meczów, który zaprzepaścił szanse Korony na grę w czołowej ósemce. Gdyby żółto-czerwoni zgarnęli wtedy z boiska trzy punkty, zamiast jednego, dziś graliby w grupie mistrzowskiej.

O tym nie ma jednak już co wspominać. Zgodnie z hymnem stadionowym: ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy.– Jesteśmy świadomi tego, że gramy dobrze i teraz chcemy to podtrzymać. Szacunek dla wszystkich, nie tylko dla tych z pierwszego składu, za to, jak w tym roku gra drużyna. Ale mamy kolejne ważne zadanie do wykonania, które nie będzie należało do najłatwiejszych. Spotkanie z Ruchem ma duże znaczenia dla układu tabeli. Jeżeli zdobędziemy trzy punkty, będziemy czuć większy spokój. Wtedy na boisku po prostu więcej wychodzi. Mamy założony cel, który chcemy zrealizować. Jest nim przede wszystkim utrzymanie w ekstraklasie. Wyzwanie drugie to utrzymanie dotychczasowej, dziewiątej pozycji – zapowiada Paweł Golański, kapitan Korony.

Kielczanie do meczu podejdą osłabieni. Z powodu kontuzji nie zagrają Radek Dejmek (jego już nie zobaczymy na boisku do końca sezonu) oraz Nabil Aankour. Pauzować za żółte kartki musi Jacek Kiełb. Prawdopodobnie Dejmka na środku obrony zastąpi Kamil Sylwestrzak. Pozycję lewego obrońcy obsadzi Leandro, a w pomocy zagra Sergij Pilipuczuk.

Dzisiejszy mecz rozpocznie się o godz. 18. Z tego spotkania oczywiście przeprowadzimy relację na żywo.

Dodatkowo zachęcamy do zapoznania się z ciekawymi statystykami dotyczącymi gry Korony w tym sezonie. Zostały one przygotowane przez ekspertów z serwisu kacik.pro.

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

AS2015-05-08 11:22:10
Przeczytajcie sobie artykuł o wybitnym trenerze Ojrzyńskim na onecie : "Borecki: Ojrzyński wprowadził rządy autokratyczne. Klub nie może być jego folwarkiem"
gnom2015-05-08 14:12:32
@AS dzięki. Sedno wywiadu: "Dokonał podziału. Jedni byli uprzywilejowani – nie muszę nawet mówić, o kogo chodzi, łatwo się można domyśleć, inni z kolei byli tymi złymi. Poza tym wielu zawodników miało pretensje do taktyki, jaką preferował. Iwański, Chmiel, Demjan, Deja czy Sokołowski potrafią grać w piłkę, a nie tylko wykopywać ją do przodu. " Znowu komuś nie podobała się taktyka "dzida na Korzyma"? Kolejny, który nie zna się na piłce.

Ostatnie wiadomości

Industria Kielce rozpoczyna bezpośrednią walkę o 21-mistrzostwo Polski. Przed kieleckim hegemonem rozstrzygające starcia przeciwko Orlenowi Wiśle Płock.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. – chcę pomagać drużynie i sprawić, żeby grała tak dobrze jak tylko to możliwe – powiedział po spotkaniu Fredrik Krogstad, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. – Mieliśmy trochę szczęścia, ale myślę, że więcej miał go jednak Ruch, bo stworzyliśmy dużo sytuacji i ten wynik mógł być wyższy – powiedział po spotkaniu Jacek Podgórski, skrzydłowy „żółto-czerwonych”.
Po porażce z Koroną Kielce (0:2) trener Ruchu Chorzów nie krył swojego niezadowolenia z postawy swojego zespołu.
Suzuki Arena ponownie była świadkiem triumfu swojej drużyny. Korona Kielce ograła Ruch 2:0 dzięki czemu złapała odrobinę tlenu w walce o utrzymanie. Kielczanie nadal są w fatalnym położeniu, jednak zachowali szansę i kwestia być albo nie być w ekstraklasie rozstrzygnie się podczas multiligi 34. kolejki. – Wielkie podziękowania dla kibiców. Nie spodziewałem się, że będą nas tak mocno wspierać i w takiej liczbie. Dziękuję za to, bo wiara jest niesamowita – mówi trener Kamil Kuzera.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. Bramki dla „żółto-czerwonych” zdobyli Robert Dadok (samobójcza) oraz Jewgienij Szykawka.
Po raz ostatni w tym sezonie Korona rozgrywa mecz przed własną publicznością. Już po godzinie 17.00 okaże się, czy to była stypa, czy może jednak rywalizacja wlewająca w serca kibiców sporo nadziei. Wszak kielczanie rozpaczliwie walczą o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Dzisiejszym rywalem ekipy Kamila Kuzery jest Ruch Chorzów. Zapraszamy na relację tekstową NA ŻYWO!
To przedostatni mecz Korony Kielce w tym sezonie. Jeśli żółto-czerwoni przegrają u siebie z Ruchem Chorzów, przekreślą marzenia o pozostaniu na najwyższym szczeblu rozgrywek. Sprawdźcie ściągawkę, gdzie można obejrzeć sobotnie starcie.
Radomiak Radom prosi o dofinansowanie z miejskiej kasy, taką informację podaje serwis Weszlo.com.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra domowy mecz z Ruchem Chorzów. Ewentualna porażka będzie oznaczała spadek „żółto-czerwonych” z piłkarskiej elity.
Puszcza Niepołomice zremisowała 1:1 z Górnikiem Zabrze. Taki rezultat jeszcze bardziej komplikuje sytuację Korony Kielce.
W czwartkowy wieczór Łukasz Jabłoński prezes Korony Kielce był gościem regionalnego oddziału Telewizji Polskiej. W rozmowie zostały poruszone ważne tematy dotyczące funkcjonowania klubu.
Kielczanie przystępują do przedostatniego meczu PKO BP Ekstraklasy. Niestety, piłkarze Korony kwestię utrzymania klubu na najwyższym szczeblu rozgrywek oddali w ręce rywali. Mimo beznadziejnej sytuacji, trener nie traci wiary. – Musimy zrobić wszystko, by wypracować sobie możliwość gry naszego finału w Poznaniu – zaznacza Kamil Kuzera.
Po ostatnich wynikach zarówno Korony Kielce, jak i jej rywali walczących na utrzymanie, szansę na grę żółto-czerwonych w Ekstraklasie mocno spadły. Jak jednak wiemy, dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe. Przechodzimy więc do analizy kolejnego rywala, jakim jest Ruch Chorzów.
W rozgrywanej w środę (15 maja) 30. kolejce trzeciej ligi Czarni Połaniec pokonali w derbach regionu KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, a Star Starachowice okazał się lepszy od Orląt Spomlek Radzyń Podlaski.
– O tytule zdecyduje to, w którym momencie sezonu jest dany zespół. Play-off jest teraz najważniejszy, ale rok temu mieliśmy cały sezon i dwa mecze z Płockiem w odstępie 4-5 miesięcy, a teraz 2-3 mecze są w ciągu dwóch tygodni – powiedział przed spotkaniem z Orlenem Wisłą Płock, Dani Dujszebajew rozgrywający Industrii Kielce.
– Jak zawsze mecz z Płockiem to nie jest niestety piłka ręczna, z ich strony jest to tylko walka – powiedział przed spotkaniem z Orlenem Wisłą Płock Igor Karacić rozgrywający Industrii Kielce.
Industria Kielce rozpoczyna bezpośrednią walkę o 21-mistrzostwo Polski. – Ty jak pojedziesz do Płocka i tam wygrasz jest okej, ale jak nie zwyciężysz, to jesteś pod ścianą i przewaga mentalna jest po ich stronie – powiedział przed pierwszym spotkaniem finałowym Tałant Dujszebajew, szkoleniowiec „żółto-biało-niebieskich”.
Paweł Malec poprowadzi sobotnie (18 maja) spotkanie Korony Kielce z Ruchem Chorzów. Dla 39-letniego arbitra będzie to trzeci pojedynek z udziałem „żółto-czerwonych” w karierze.
W sobotę, 22 czerwca w Kostomłotach Pierwszych odbędą się pierwsze w historii Mistrzostwa Gór Świętokrzyskich w biegach na nartorolkach. Impreza będzie podzielona na kilka kategorii wiekowych.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na własnym stadionie z Ruchem Chorzów. – Gramy o przyszłość nasza i klubu to jest w tej chwili najważniejsze – powiedział przed spotkaniem Adrian Dalmau, napastnik „żółto-czerwonych”.
Korona Kielce w najbliższą sobotę (18 maja) w przedostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasy podejmie na własnym stadionie zdegradowany Ruch Chorzów. Kamil Kuzera wskazał dwójkę zawodników, którzy prawdopodobnie nie zagrają do końca sezonu.
Jewgienij Szykawka znalazł się w szerokiej kadrze reprezentacji Białorusi na czerwcowe zgrupowanie. Napastnik Korony może zagrać w meczach towarzyskich z Rosją i Izraelem.
23-letni bramkarz Industrii Kielce Miłosz Wałach przedłużył kontrakt z mistrzami Polski! To kolejny gracz, który w ostatnich tygodniach podpisał nową umowę z „żółto-biało-niebieskim” zespołem.
Po zdobyciu srebrnego medalu w Europe Trophy i Lotto Superlidze w 2023 roku, Global Pharma Orlicz 1924 wywalczył srebro w Pucharze Polski w 2024 roku. Finałowy turniej odbył się w sobotę w Suchedniowie.
Dwie kolejki przed końcem rozgrywek poznaliśmy pierwszą ekipę, która od nowego sezonu zagra w PKO BP Ekstraklasie. Po zaledwie rocznej przerwie do elity wraca bowiem Lechia Gdańsk. Punkt od awansu dzieli też inny klub z Trójmiasta, Arkę Gdynię.
Aleksandar Vuković oraz Niels Frederiksen poprowadzą ekstraklasowe zespoły w sezonie 2024/2025.
Przed szczypiornistami SMS-u Kielce kolejna edycja turnieju SMS Cup. Rywalizacja w Orlen Arenie odbędzie się już w najbliższy weekend.
Prawie 50 osób w minioną niedzielę zameldowało się w progach Kieleckiego Centrum Bilarda i Darta, by upamiętnić zmarłego kilka lat temu Mirosława Piróga, a więc przyjaciela i propagatora sportów bilardowych.
Właśnie dobiegła końca 32. kolejka w PKO BP Ekstraklasie. Czas więc na podsumowanie frekwencji na stadionach w tej serii gier.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group