Co powinni zrobić radni w sprawie Korony (sonda)
Już w poniedziałek o godzinie 14 rozpocznie się nadzwyczajna sesja Rady Miasta. To na niej, okaże się jak potoczą się dalsze losy Korony Kielce. Władze miasta chcą przekazać na działalność klubu 7,8 mln. złotych. Jaką decyzję powinno podjąć kieleccy radni? Zapraszamy do udziału w sondzie i dyskusji na ten temat.
Będzie to nadzywaczjna sesja Rady Miasta zwołana specjalnie w sprawie kieleckiego klubu. W poprzednim głosowaniu 13 radnych było przeciwko dofinansowaniu Korony, a 12 oddało głos za.
------------
Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.
Ostatnie wiadomości
W Sobótce na Dolnym Śląsku odbył się 39. Międzynarodowy Wyścig Kolarski "Ślężański Mnich". Wśród uczestników znaleźli się zawodnicy z województwa świętokrzyskiego, którzy zaprezentowali się z dobrej strony.
W wyścigu wystartowali kolarze reprezentujący kluby i oraz reprezentacje Polski:

W sobotę odbył się festiwal Pieszo–Biegowy PRZEDWIOŚNIE. Pierwsi uczestnicy na trasie pojawi już o 5 rano na trasie Giga, ostatni zawodnicy pojawili się o 10 na trasie Mini.




Wasze komentarze
Powinno być:
"Czy chcesz by dalej pieniądze Kielczan tylko częściowo szły na DRUŻYNĘ, a resztę by marnotrawili urzedasy i znajomi prezydenta?"
Za Klickiego Korona zajmowała 2 lub 3 pokoje w budynku stadiony teraz Zajmuje WSZYSTKIE!!!
Konkrety, ile jest zaległości wymagających natychmiastowej spłaty, ile trzeba będzie jeszcze zapłacić w ciągu pół roku.
Ale przede wszystkim chciałbym usłyszeć czy ma on jakiś plan ratowania finansów klubu poza wyciąganiem co kilka miesięcy łap po miejską kasę.
Dopiero wtedy jak odpowiedzi będą satysfakcjonujące można pomyśleć o dofinansowaniu klubu.
Działacze już i tak czują, że najwyższyczas zacząć działać. Prezes Paprocki za którym osobiście nie przepadam już przed tym sezonem ograniczył wydatki o 4mln. Jeśli ogranoczy bardziej to spadek z ligi i to bez nadzieji na przyszłość.
Tylko piłkarze (jeżeli można ich tak nazwać) wezmą się poważnie do roboty, a nie wyjdą na boisko i jakby nie umieli (zapomnieli) grać w piłkę,
A działacze tak sprzedawali by tylko nikt kupić nie chciał. Jaki by w tym mieli interes, nowy inwestor to nowy prezes, nowi dyrektorzy a starzy, czyli de facto Ci odpowiedzialni za znalezienie inwestora poszliby na bruk. Z ich punktu widzenia lepiej było robić szopki z dżinsowym tajemniczym przedstawicielem inwestora i dalej trwać na stanowisku póki się to wszystko nie zawali.