Inicjatywa to za mało. Nieskuteczna Korona ulega Radomiakowi
W 14. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z Radomiakiem Radom 0:2. Gole dla gości strzelili Filip Koperski oraz Jan Grzesik.
W porównaniu do pojedynku z KGHM Zagłębiem Lubin w składzie ekipy ze stolicy województwa świętokrzyskiego doszło do pięciu zmian. Norberta Barczaka, Slobodana Rubezicia (pauza kartkowa), Simona Gustafsona, Michaela Ameyawa oraz Daniela Bąka zastąpili Wiktor Długosz, Bartłomiej Smolarczyk, Martin Remacle, Morgan Fassbender i Mariusz Stępiński.
Od początku rywalizacja toczyła się głównie w środku pola i żadna ze stron nie była w stanie na dłużej opanować futbolówki. Dopiero w 15. minucie po składnej akcji gospodarzy swoich sił sprzed pola karnego spróbował Bartłomiej Smolarczyk, lecz nieznacznie chybił.
Cztery minuty później Filip Majchrowicz końcówkami palców sparował bardzo dobrą główkę Mariusza Stępińskiego ratując gości przed stratą bramki. Ekipa Roberta Kolendowicza zaczęła przejmować inicjatywę i coraz częściej zagrażać defensywie Radomiaka, czego dobrym przykładem był celny strzał Morgana Fassbendera obroniony przez golkipera rywali.
W 32. minucie z dystansu uderzył Conrado, jednak Brazylijczyk był bardzo nieprecyzyjny. Sześć minut później po zamieszaniu w polu karnym „Warchołów” nie udało się kapitanowi Kielczan skierować piłki do siatki. Blisko szczęścia był chwilę później Patrik Hellebrand, który z woleja posłał futbolówkę tuż obok słupka i na przerwę drużyny zeszły przy bezbramkowym remisie.
Po wznowieniu gry „żółto-czerwoni” dłużej gościli po bramką przeciwnika, ale defensywa i Filip Majchrowicz skutecznie się bronili. Podopieczni Johna Carvera ograniczali się do kontrataków, z których jeden rozprowadzony przez Luquinhasa z linii bramkowej wybił Wiktor Długosz.
W 64. minucie Camilo Mena urwał się obrońcy Radomiaka i uderzył wprost w słupek. Pięć minut później po rzucie wolnym Filip Koperski wyprowadził „Zielonych” na prowadzenie (0:1).
Blisko 70 minut czekaliśmy na gola w Kielcach, ale jest! Radomiak prowadzi po trafieniu Koperskiego ⚽ ???? Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEWhJW https://t.co/0R7Gtw3aIJ
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) November 7, 2026
Korona wróciła do dłuższego utrzymywania się przy piłce, ale niewiele z tego wynikało. W 78. minucie po rzucie rożnym piłka odbiła się od Mariusza Stępińskiego i bez trudu złapał ją bramkarz rywali. Cztery minuty później Jan Grzesik podwyższył prowadzenie przyjezdnych po bardzo dobrej wrzutce Luquinhasa (0:2).
Grzesik na 2:0 efektownym lobem głową! ???? Radomiak o krok od trzech punktów! ???? ???? Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo https://t.co/C9wweOFI5g
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) November 7, 2026
Bezradni gospodarze bili głową w mur i lekkie strzały np. Ariela Mosóra lądowały w koszyczku golkipera z Radomia. W 85. minucie drugą żółtą kartkę obejrzał Zié Ouattara i Kielczanie grali w przewadze. Mimo prób Nono czy Meny dorobek bramkowy miejscowych ani drgnął i spotkanie zakończyło się trzecią porażką z rzędu (0:2).
Piłkarzy czeka teraz ostatnia w 2026 roku przerwa na mecze kadr narodowych. Najbliższe spotkanie Korona rozegra w piątek 20 listopada o godzinie 18.00 w Gliwicach z miejscowym Piastem.
Korona Kielce – Radomiak Radom
0:2 (0:0)
69' Koperski, 82' Grzesik
Korona Kielce: Dziekoński – Długosz, Smolarczyk, Mosór (90' Błanik), Pięczek (79' Matuszewski) – Jakubczyk, Remacle (79' Bąk), Hellebrand (71' Nono) – Mena, Stępiński, Fassbender (71' Ameyaw)
Radomiak Radom: Majchrowicz – Conrado, Koperski, Kingue, Ouattara – Donis, Alves, Grzesik, Luquinhas (90' Karasek) – Lumungo (68' Nunnely), Goure (75' G. Luiz).
Żółte kartki: Hellebrand, Remacle, Fassbender, Mena (Korona) – Kingue, Conrado, Ouattara, Koperski (Radomiak)
Czerwona kartka: Zié Ouattara (Radomiak)
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
Widzów: 10 934.
Fot. Marcin Deszczka/PIXRAW




