Jabłoński ma wrócić do Korony. Potwierdził to... właściciel Motoru
Łukasz Jabłoński może ponownie trafić do Korony Kielce. Były prezes kieleckiego klubu, który ostatnio pełnił funkcję wiceprezesa Motoru Lublin, złożył rezygnację ze stanowiska. O możliwym powrocie do Korony wspomniał... właściciel lubelskiego klubu, Zbigniew Jakubas.
Podczas konferencji prasowej po wczorajszym meczu Motoru z Wisłą Płock Jakubas odniósł się do zmian organizacyjnych w klubie. Potwierdził, że Łukasz Jabłoński złożył rezygnację, ale podkreślił, że jest zadowolony z jego pracy. – Prezes Jabłoński spełnił oczekiwania w 200 procentach! Jestem z niego w 200 procentach zadowolony, to jest specjalista. Ma „większy kapelusz” niż wymaga tego piłka. Nabór nowego kandydata na jego stanowisko był przy jego udziale, zadeklarował pomoc przy wprowadzaniu kogoś nowego. Jego następca nie dorówna Jabłońskiemu od początku (...), ale musi znać się na organizacji, transferach, umowach i kontaktach z PZPN-em i biurokracji, której jest bardzo dużo – mówił właściciel Motoru.
Jakubas wyjaśnił, że decyzja Jabłońskiego miała charakter osobisty. Zwrócił uwagę przede wszystkim na codzienne dojazdy z Radomia do Lublina. – To była jego osobista decyzja. Umawiałem się z nim na dwa lata i tyle pracuje. On wywodzi się z Korony, gdzie doprowadził do jej prywatyzacji. Chciałem go zatrzymać, tu nie chodzi kompletnie o pieniądze. Są pewne czynniki osobiste. Dojeżdża z Radomia 109 kilometrów do Lublina, a do Kielc ma 60 kilometrów, bo powiedział nam o swoim przejściu tam. To są też sprawy osobiste, w które nie ingeruję – powiedział.
Wypowiedź prezesa Motoru umocniła spekulacje dotyczące możliwego powrotu Jabłońskiego do Korony.
Łukasz Jabłoński był związany z Koroną od 9 listopada 2020 roku, kiedy został prokurentem spółki. W lutym 2021 roku przejął obowiązki prezesa zarządu, które pełnił do 7 czerwca 2024 roku. W tym czasie kielecki klub wywalczył awans do Ekstraklasy. Po zajęciu czwartego miejsca w pierwszej lidze w sezonie 2021/2022 Korona wygrała baraże, pokonując w finale Chrobrego Głogów 3:2 po dogrywce. W kolejnym sezonie zespół utrzymał się w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Po odejściu z Kielc Jabłoński rozpoczął pracę we wspomnianym Motorze Lublin, gdzie objął funkcję wiceprezesa zarządu. Odpowiadał między innymi za sprawy operacyjne, administrację, finanse i marketing. Jego powrót do Korony pozostaje na razie nieoficjalny, ale słowa Zbigniewa Jakubasa wskazują, że taki scenariusz jest możliwy, o ile nie pewny.
Fot. Grzegorz Ksel




