Wenta: Trzeba się uczyć od najlepszych

06-03-2011 22:34,

- Graliśmy dzisiaj z najlepszą drużyną świata i było to widać na parkiecie. Nasza gra nie funkcjonowała dobrze w rywalizacji z takim przeciwnikiem. Doskonale widać było granice między zespołami. Trzeba się cieszyć, że skończyło się dla nas tylko takim wynikiem – mówił Bogdan Wenta po przegranej z THW Kiel.

Alfred Gislason (trener THW Kiel): - Cieszymy się, że wygraliśmy tu w Kielcach. Trzeba jednak przyznać, że ten mecz nie był ważny dla obu ekip. Vive już po porażce z „Lwami” wiedziało, ze nie awansuje do dalszej fazy. Natomiast my byliśmy pewni pierwszego miejsca, bo wczoraj Rhein-Neckar Loewen przegrało z Chambery. Jestem zadowolony z gry obrony i postawy bramkarza. Dzięki temu zespół z Kielc miał bardzo ograniczone możliwości w ofensywie.

Daniel Kubes (lewy rozgrywający THW Kiel): - Trener w zasadzie już wszystko powiedział. Najistotniejsze dla nas było, aby w Kielcach utrzymać ten dobry rytm. Może gra nie była tak intensywna, ale i tak wygraliśmy. Jesteśmy zadowoleni.  

Bogdan Wenta (trener Vive Targów): - Gratuluję zwycięzcom. Graliśmy dzisiaj z najlepszym zespołem świata i było to widać na parkiecie. Wierzę, że ich kontuzjowani szczypiorniści jak najszybciej powrócą do zdrowia i dzięki temu w następnych tygodniach w Bundeslidze uda im się dogonić HSV Hamburg. Wtedy ta nasza porażka będzie miała jeszcze inny oddźwięk (śmiech). Nasza gra nie funkcjonowała dobrze w rywalizacji z takim przeciwnikiem. Doskonale widać było granice między zespołami. Trzeba się cieszyć, że skończyło się dla nas tylko takim wynikiem. Kontratak jest bazą gry zespołu z Kilonii i było to bardzo widoczne. U nas natomiast źle wyglądała współpraca z obrotowym. Rywale oglądali filmy z poprzedniej rywalizacji i odpowiednio zareagowali. Cóż... Trzeba się uczyć od najlepszych. Chyba fakt, że już o nic nie walczyliśmy trochę na nas wpłynął. Cieszę się jednak, że zagrała dzisiaj cała 16 zawodników, w tym aż 3 bramkarzy. Dziękuję bardzo publiczności za wspaniały doping. W przyszłym roku będziemy próbowali zaprezentować się w Lidze Mistrzów jeszcze lepiej.

Tomasz Rosiński (rozgrywający Vive Targów): - Jestem zdania, że ten mecz jednak był dla nas ważny. Przecież to była nasza ostatnia rywalizacja w Lidze Mistrzów w tym sezonie, dlatego chcieliśmy się jak najlepiej zaprezentować przed naszą publicznością. Chyba jednak po tym spotkaniu nie mamy się czego wstydzić. Gratuluję Kiel wygranej. Teraz będziemy mieli tydzień kadry, a potem wracamy do ligi i dalej walczymy o mistrzostwo Polski.

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

kibic2011-03-06 22:51:40
powiedzcie mi tylko jedno. jak to jest ze taki zawodnik kiel(kazdy jeden rozgrywajacy) jest lapany za reke pzry rzucie przez naszego a mimo to ma wieksze pierd...niecie niz nasz ktory sie rozpedza od polowy boiska. przeciez ci kolesie nie jada na dopingu, nie sa robotami, nie sa nadludzmi a mimo to rzucaja ze az milo. czy w vive nie ma chocby jednego!!! takiego goscia? przeciez jest przygotowanie do sezonu, praca na sila i co? na miejscu podsiadło poprosil bym operatorow kamer o nagranie z dzisiejszego meczu jako film instruktazowy jak nalezy rzucac. ja nie wymagam zeby od razu zeby taki kiel ogrywac, na wszystko przyjdzie czas. chodzi o podstawy- rzut z drugiej lini. zawsze mowia ze jak na pozycji jest dwoch zawodnikow to wtedy jest mobilizacja i walka o miejsce w podstawowym skladzie. pawel widac sie tej walki przestraszyl. on z niej po prostu zrezygnowal. a rosa powinien wyjechac do bundes wrocic za trzy lata, a wtedy bedziemy mieli z niego ogromny porzytek. w polsce wyciagneli juz z niego wszystko co sie da.
fan2011-03-06 23:20:42
kibic ale co ty w ogóle porównujesz? Naszego Podsiadły czy Zaremby w Kilonii nie chcieliby nawet na ławkę rezerwowych więc jak mamy się z nimi porównywać? Dlatego ich zawodnicy kosztują 800 tys euro albo więcej (np. Jicha) a nasi 5-10 razy mniej. To samo można powiedzieć o piłce nożnej. Czemu C.Ronaldo z 40 metrów potrafi walnąć bombę w okienko a nasi w Koronie z 20 metrów uderzają 10 metrów nad bramką? Przecież to podobno tacy sami ludzie, tyle że umiejętności i klasa sportowa już nie taka sama. A co do Rosy to nie miał dzisiaj z kim grać, bo lewe i prawe rozegranie dzisiaj były kompletnie bezproduktywne. Podanie np. na lewe rozegranie skutkowało tym, że Podsiadło nie wiedząc co ma zrobić od razu oddawał piłkę do Rosy. Nic takie podanie nie zmieniało. Sam Rosa przeciwko Kilonii nic nie był w stanie zrobić. Gdyby na lewym rozegraniu był Tkaczyk albo Jurecki a na prawym Buntić na przykład to inaczej ta gra by wyglądała bo każdy z nich potrafiłby szarpnąć grę i pociągnąć w odpowiednim momencie. Rosa to jest zawodnik absolutnie nie do ruszenia. Na nowy sezon on i Zorman będą grali na środku rozegrania. Przypomnij sobie mecz np. w Lwach tydzień temu jak Rosa wymiatał. W LM rzucił 40 bramek w tym sezonie np. z Celje 7 i 6, Lwy 6 i 4, Chambery 6 i 5 itd. Rosa to jest klasa tylko musi mieć z kim grać a nie statystów po jednej i drugiej stronie.
tak tak2011-03-07 10:37:13
Do fan-Kolego,Rosa to klasa.Faktycznie wczoraj pokazał swoją klasę podając co rusz wspaniale piłki przeciwnikowi do ręki.Dramat.Kolejny dramat to Podsiadło.Nie wiem dlaczego pozbyli się Kriegera a nie Podsiadło.Ten gościu się uwstecznia.Kolejny dramat to Jurasik,a raczej przedramat.Następny dramat to Wenta.Jaka gra i wyniki reprezentacji takie i Vive.Kazdy przeciwnik wie jak z nami grać bo gramy tylko jedno.Zero gry skrzydłami,zero szybkiego wznowienia,prawie zero kontry-a jak już jak się jakaś trafi to żaden nie trafi-sory trafi,ale w bramkarza.Gdyby Kiel wczoraj grał na 100% i w pełnym składzie byłby wynik jak w meczy z Gorzowem.Z tym że my na pewno nie rzucilibyśmy 29 bramek a całkiem możliwe że Kiel rzuciłby 51.Poza tym zero profesjonalizmu w podejściu do przeciwnika-np. mecz z Puławami,Gorzowem.Sory ale taka jest prawda.
fan2011-03-07 11:53:51
No i co z tego, że zagrał słabiej, ale komu miał podawać jak nie miał z kim grać? Na 10 meczów 7-8 meczów grał dobrze lub niekiedy bardzo dobrze więc 1-2 występy nie mogą przesłonić pozostałych 8 bardzo dobrych meczów. Nikt nie próbował szarpać gry to sam Rosa miał wygrać z Kiel? Podsiadły, Zaremby to jest poziom MMTS Kwidzyn a nie Ligi Mistrzów. Co z tego, że Zaremba rzucił 5 bramek jak dwa razy tyle zrobił błędów, strat, podań w aut albo do rąk przeciwnika, rzutów w bramkarza albo 8 metrów nad bramką jak przy jednym rzucie w drugiej połowie. Przypomnij sobie ile bramek zdobył Rosa w poprzednich meczach w LM: 40! Tylko Rastko rzucił więcej więc nie pisz, że Rosa jest zły. W Lwach na przykład to on ciągnął grę - 6 bramek. W Celje też 6 bramek. W pierwszym meczu LM w Kielcach z Celje przegranym 30:36 tylko Rosa tak na prawdę szarpał i rzucił 7 bramek a takich meczów było więcej. Akurat Rosa to zawodnik nie do ruszenia. Zresztą nikt w klubie nie myśli nawet o tym więc nie wiem po co ja Ci to piszę. A co do wyniku to przecież graliśmy asami typu Podsiadło i Zaremba na bokach rozegrania przez większość meczu. Jurasik w sumie grał może 15 minut więc jego winisz najbardziej? Zrobił może 3 błędy i dwa razy asystował przy bramkach Rastko i tyle. Na boisku byli zawodnicy, którzy grali zdecydowanie gorzej i spaprali zdecydowanie więcej sytuacji np. Knudsen, Podsiadło. Obaj panowie zakręceni jak dzieci we mgle. Potrafią rzucić bramke po czym zrobić 5 błędów z rzędu. Tak dla przypomnienia w pierwszym meczu w Kilonii grali za tych dwóch wyżej wymienionych Jurecki i Jurasik a na środku Rosiński na zmianę z Knudsenem i było tylko 33:29 dla Kiel. Co do Kriegera to w ataku nie jest to żaden wirtuoz. Gra w Kwidzynie i w ligowym meczach gra tak sobie. Niczym specjalnym się nie wyróżnia. To nie jest poziom THW Kiel a nawet słabszych drużyn Ligi Mistrzów. Poziom porównywalny z Podsiadło i nic więcej. Gdyby grał Dzidziuś to lewa strona wyglądałaby o klasę lepiej bo Dzidziuś to europejska półka, zawodnik do obrony i ataku grający na europejskim poziomie. Gdyby grał Jurecki, Tkaczyk, Zorman, Buntić i Szmal, który mógłby zmienić Marcusa gdy mu nie szło to byłaby inna rozmowa. A tak za Marcusa, któremu średnio wychodził ten mecz wszedł Kazik a później Szczecina, którzy odprowadzali piłkę wzrokiem i razem może wyjęli 1-2 piłki na cały mecz. Brakło jakości na kluczowych pozycjach jak boki rozegrania czy też dwóch równorzędnych bramkarzy. Gdy jednemu nie idzie zawsze musi być drugi równie dobry zawodnik, który wejdzie do bramki i będzie dobrze bronił. Bo teraz to jak Marcus nie ma swojego dnia to jak wejdzie Kazik to jest kaplica. Nawet piłki lecące w niego przepuszcza :) Za rok będzie lepiej, ale teraz skupmy się już na lidze i Pucharze Polski.
Final Four2011-03-07 16:29:08
Klub Sportowy Vive Targi Kielce prowadzi zapisy na wyjazd na Final Four Pucharu Polski do Płocka. Zapisy zostaną WYDŁUŻONE (!) do środy 9 marca do godz. 14:00.
zewfbzc2011-10-16 00:35:15
ybKjGt <a href="http://flpobpssgqre.com/">flpobpssgqre</a>, [url=http://xmcgqhucnyef.com/]xmcgqhucnyef[/url], [link=http://ltsprxvcgusr.com/]ltsprxvcgusr[/link], http://offbkjebsizy.com/

Ostatnie wiadomości

W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.

Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group