Dujszebajew przed Dinamem: W środę jest finał

25-11-2025 16:55,
Piotr Okła

W 9. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra w Hali Legionów z rumuńskim Dinamem Bukareszt. – Damy z siebie wszystko, żeby mecz był poukładany tak, jak my tego chcemy – powiedział przed spotkaniem Tałant Dujszebajew, szkoleniowiec „żółto-biało-niebieskich”. 

Wicemistrzów Polski czeka najważniejszy mecz rundy, który może przesądzić o awansie do fazy play-off. W ostatniej serii Ligi Mistrzów Dinamo zaskoczyło pokonując u siebie francuskie Nantes (29:28). 

– Wszyscy wiemy, o co chodzi w tym meczu i jaka jest jego stawka. Jeżeli wygrywamy, to będziemy już na 99% w następnej rundzie. Mówiłem przed wyjazdem do Bukaresztu, że to jest dużo lepszy zespół, niż każdy myśli. Kiedy patrzysz na ich drużynę – jacy zawodnicy są tam to naprawdę robią wrażenie. Nowy trener, nowe tendencje, lecz wszystko potrzebuje swojego czasu. Trener jest bardzo doświadczony, wie, czego chce. Mieli swoje problemy, chociażby z adaptacją. Myślę, że ten pojedynek, który my tam zagraliśmy (wygrany 28:24 - przyp.red.), był dla nas wyjątkowo ważny, tym bardziej że pokazali przeciwko Sportingowi czy Veszprem, że potrafią grać. Ten mecz pokazał ich prawdziwą siłę – i to, że nie grał Rosta oraz Lumbroso tylko świadczy o tym, że naprawdę mają bardzo solidny zespół. Na pewno Lumbroso jest motorem napędowym i im go brakowało. Ale odpowiedzialność brali na siebie: Langaro, Branko Vujović, który zagrał bardzo dobry mecz, lecz także kołowy i bramkarz, który bronił na bardzo wysokim poziomie – analizował.

Kielczanie po swojej stronie będą mieli atut własnego parkietu. – Na pewno, mamy plus, że gramy u siebie, w domu, z naszymi kibicami. Damy z siebie wszystko, żeby mecz był poukładany tak, jak my tego chcemy. Chociaż wiemy, że oni nie mają nic do stracenia, także presja leży na nas. Ale to jest bardzo fajne – wskazał.

Industria Kielce zajmuje obecnie szóste miejsce w grupie, mając na koncie 5 punktów po dwóch zwycięstwach, jednym remisie i pięciu porażkach. Z kolei najbliższy rywal Dinamo Bukareszt plasuje się tuż za wicemistrzami Polski, na siódmym miejscu, z dorobkiem zaledwie dwóch punktów. Zespół wygrał tylko raz, właśnie w ostatniej kolejce z HBC Nantes a pozostałe siedem pojedynków przegrał. Czy czują oddziałującą na drużynę presję?

– Ona jest zawsze. My pojechaliśmy do Aalborga też nie po to, żeby przegrać mecz – ułożyło się, jak się ułożyło – ale jestem pewny, że w każdym spotkaniu chcemy wygrać. I jak nie ma presji, to lepiej nie grać – zaznaczył.

W rozegranej niewiele ponad miesiąc temu potyczce w stolicy Rumunii lepsi okazali się „żółto-biało-niebiescy”. Ekipa Dujszebajewa pokonała rywali 28:24. Czy podopieczni kirgiskiego szkoleniowca mogą wykorzystać wiedzę z poprzedniej konfrontacji?

– U nas w tamtym meczu był Kaddah, a nie było Szymona Sićki, Alexa Dujszebajewa i Michała Olejniczaka, który w tym meczu też chyba nie zagra. Ale mam nadzieję, że Alex wystąpi. Wszystko idzie w kierunku, w którym musi być. Niektórzy zawodnicy są w coraz lepszej formie. Myślę, że to jest dla nas tylko na plus – zdradził.

Trener wyjaśnił także powód absencji lidera defensywy Michała Olejniczaka. – On w drugiej połowie w Aalborgu już nie grał i dzisiaj (w poniedziałek 14 listopada - przyp.red.) ma rezonans. Zobaczymy. Myślę, że rezonans powie lepiej niż ja. To mięsień dwugłowy. W drugiej połowie już nie grał, dlatego wczoraj też po meczu bardzo go bolało, lecz to normalne – wskazał.

– Michał Olejniczak raczej nie zagra– nie mogę na sto procent powiedzieć, że przyjdzie, weźmie i wyjdzie, a pan później powie, po co ja kłamię. Także przepraszam, nie mogę. Mogę powiedzieć, że poza Benem praktycznie wszyscy są do dyspozycji – dodał.

Od kilkunastu dni zespół musi sobie radzić bez Benoita Kounkouda. Franuza czeka długa przerwa. – Jest już po zabiegu. To, co mi napisał – jest po zabiegu, wszystko wyszło tak, jak lekarze myśleli, także jest okej. Będzie gotowy na drugą rundę – powiedział.

– Ben już w Aalborgu nie grał, także nie ma co nad tym płakać. Idziemy i walczymy dalej. W środę jest finał – i na finał wszyscy, którzy mogą, zagrają – zakończył Tałant Dujszebajew.

Środowa (26 listopada) rywalizacja Industrii z Dinanem rozpocznie się o godzinie 18.45.

 

EHF Champions League

Środa – 26 listopada, godz. 18.45

Industria Kielce

Industria Kielce

VS
Dinamo Bukareszt

Dinamo Bukareszt

Fot. Patryk Ptak

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. Przed „żółto-czerwonymi” wyjątkowo trudne zadanie – Kielczanie nie tylko zmierzą się ze znakomicie dysponowanymi u siebie „Miedziowymi”, ale spróbują przełamać ośmioletnią „klątwę” stadionu w Lubinie i zrehabilitować się przed kibicami po niespodziewanym odpadnięciu z STS Pucharu Polski.
Rezerwy Korony Kielce przegrały u siebie z Wiślanami Skawina, mimo że po pierwszej połowie prowadziły. Z kolei trzeci zespół kieleckiego klubu zremisował na własnym boisku z Hetmanem Włoszczowa po niezwykle zaciętym spotkaniu.
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. – Wiadomo, że ze stojącej piłki są bardzo mocni, na co na pewno musimy zwrócić większą uwagę – powiedział przed spotkaniem Xavier Dziekoński, bramkarz „żółto-czerwonych”.
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. Przed spotkaniem swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W meczu 7. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce wygrała w hali przy ulicy Krakowskiej z ENEĄ Piłką Ręczną Poznań 36:26. Najskuteczniejszą zawodniczką w kieleckim zespole była Magdalena Berlińska, która zdobyła siedem bramek.
Po zajęciu drugiego miejsca w grupie F Industria Kielce awansowała do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. W grupie II Kielczanie będą rywalizować wraz ze Sportingiem, GOG, Barceloną, Dinamo Bukareszt oraz Magdeburgiem.
Siedem drużyn z PKO BP Ekstraklasy odpadło w 1/16 finału STS Pucharu Polski sezonu 2026/2027. Do następnej fazy awansowali natomiast dwaj trzecioligowcy!
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Rafał Mamla i Wiktor Długosz, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Piotr Stokowiec, szkoleniowiec „Czarnych Koszul”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Piotra Stokowca będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po spotkaniu głos zabrali przedstawiciele gości Stian Gomo Nilsen i Magnus Gullerud.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Michał Olejniczak.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. „Żółto-czerwonych” czeka wymagające starcie z wiceliderem Betclic 1. Ligi, ale podopieczni trenera Roberta Kolendowicza, wspierani przez komplet swoich kibiców, mierzą w wygraną i awans do kolejnej rundy.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Swoją opinią przed spotkaniem podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z GKS-em Katowice oddano 363 głosy.
Ksawery Marcinkowski z Fortis Bilard Kielce wygrał ogólnopolski ranking juniorów 2026! Drugie miejsce w końcowej klasyfikacji zajął jego klubowy kolega Jakub Hajduk. Kielczanie mają za sobą wyjątkowo udany sezon, w którym trzykrotnie wygrywali turnieje Pucharu Polski Juniorów, a na podium stawali łącznie sześć razy.
Dwa zwycięstwa i brązowy medal – to dorobek zawodników Fortis Bilard Kielce podczas ostatnich turniejów Pucharu Polski. Na najwyższym stopniu podium stanęli Izabella Jońska i Michał Turkowski, a trzecie miejsce wywalczył Jakub Hajduk. Przed kielczanami kolejne wyzwanie, tym razem na arenie międzynarodowej.

Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach ogłosił nabór na stanowisko kierownika Zespołu Obiektów Sportowych. Osoba, która obejmie tę funkcję, będzie odpowiadać za zarządzanie miejskimi obiektami sportowymi, w tym stadionem przy ulicy Ściegiennego, na którym swoje mecze rozgrywa Korona Kielce. Termin składania aplikacji upływa 5 listopada.
Slobodan Rubežić otrzymał powołanie do reprezentacji Czarnogóry na listopadowe mecze Ligi Narodów UEFA. Środkowy obrońca Korony Kielce znalazł się w kadrze na dwa ostatnie spotkania fazy grupowej rozgrywek.
Selekcjoner reprezentacji Czarnogóry Zoran Roganović ogłosił listę 16 zawodników powołanych na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród wybranych szczypiornistów znalazł się Milorad Bakić, lewy rozgrywający Industrii Kielce.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Jesteśmy winni to sobie i przede wszystkim kibicom, żeby zaprezentować się jak z najlepszej strony, dlatego wyjdziemy na to spotkanie na pewno bardzo skoncentrowani i w najsilniejszym możliwym składzie – powiedział przed tym starciem Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Nie mają nic do stracenia – powiedział przed tym kluczowym starciem Aleks Vlah, środkowy rozgrywający kieleckiego zespołu.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group