Udany koniec przygotowań! Industria wygrała z Pickiem
Szczypiorniści Industrii Kielce w drugim meczu turnieju w Elverum pokonali węgierski OTP Bank Pick Szeged 30:28.
Było to ostatnie w okresie przygotowawczym przed sezonem 2025/2026 spotkanie kontrolne „żółto-biało-niebieskich”. Przypomnijmy, że wczoraj (22 sierpnia) 20-krotni mistrzowie Polski okazali się lepsi od gospodarzy norweskiego turnieju ekipy Elverum 32:31.
Sobotnim (23 sierpnia) rywalem podopiecznych Tałanta Dujszebajewa był węgierski OTP Bank Pick Szeged. Starcie przebiegało pod dyktando drużyny rywali, gdyż już do przerw było 11:15. Po zmianie stron wicemistrzowie Polski ruszyli jednak w udaną pogoń za rywalem i ostatecznie zwyciężyli 30:28.
– Nie weszliśmy dobrze w to spotkanie. Było dużo przestrzelonych rzutów z nieprzygotowanych pozycji, rzutów w bramkarza bądź nawet niecelnych, które spowodowały to, że Szeged odskoczył na 3-4 trafienia od wczesnych minut meczu. Później oczywiście troszeczkę uspokoiliśmy grę i wróciliśmy do remisu. Potem znowu gdzieś stanęliśmy, graliśmy zbyt szarpaną piłkę ręczną jeżeli chodzi o atak pozycyjny i brakowało nam cierpliwości, spokoju oraz agresywności w obronie. Dlatego Szeged zasłużenie prowadził czterema bramkami do przerwy. W drugiej połowie widzieliśmy jednak zdecydowanie inną drużynę Industrii Kielce, która grała bardzo agresywnie w defensywie i „pchała” chętnie piłkę do przodu. Te bramki zdobyte z kontrataków pozwoliły nam szybko wyrównać wynik, a potem oglądać prowadzenie, którego już nie daliśmy do końca. Graliśmy przede wszystkim płynniej i te sytuacje rzutowe były o wiele lepiej przygotowane – analizował po pojedynku Krzysztof Lijewski, drugi trener „Iskry”.
– Bardzo się cieszymy że po wczorajszym meczu, dzisiaj, nie ukrywajmy też na większym zmęczeniu, udało nam się pokonać bardzo mocną drużynę z Segedynu. Chciałem tylko powiedzieć, że rywal grał dzisiaj dopiero pierwszym raz i wczoraj przyjechali. My natomiast po wczorajszym starciu z gospodarzami mieliśmy tylko kilkanaście godzin na odpoczynek, ale to też nie zmienia faktu że chłopaki potrafili się spiąć i pokonać mocnego rywala – podsumował były reprezentant Polski.
Za równy tydzień (w sobotę 30 sierpnia) w łódzkiej Atlas Arenie Industria Kielce zmierzy się z Orlenem Wisłą Płock w pojedynku o Superpuchar Polski (początek o godzinie 18.00).
Industria Kielce – OTP Bank Pickiem Szeged
30:28 (11:15)
Fot. Patryk Ptak





