Błanik po Radomiaku: Każdy wszedł na top swoich umiejętności
W 4. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z Radomiakiem Radom 3:0. – Dzisiaj po prostu zagraliśmy kompletny mecz – powiedział po spotkaniu Dawid Błanik, pomocnik „żółto-czerwonych”.
Ekipa Jacka Zielińskiego w piątkowy wczesny wieczór zmiażdżyła rywali z Radomia. Bohaterem spotkania został wicekapitan zespołu, który ustrzelił dublet.
– Zdecydowanie skłamałbym, gdybym powiedział, że ktoś tutaj w naszej drużynie, czy w szatni nie wierzył w to, że dzisiaj wyjdziemy i pokażemy taką Koronę. Może wcześniejsze kolejki tego nie pokazywały, ale na treningach bardzo dobrze to wyglądało. Były również momenty w spotkaniach, w których naprawdę dobrze to wyglądało. Chcieliśmy to pielęgnować i myślę, że dzisiaj po prostu zagraliśmy kompletny mecz – wskazał.
Rezultat spotkania otworzyła kapitalna bramka Błanika. W 20. minucie futbolówka dotarła pod nogi byłego zawodnika Sandecji Nowy Sącz, a ten zszedł do środka boiska i fantastycznie uderzył z kilkudziesięciu metrów pokonując bezradnego Filipa Majchrowicza.
DAWID BŁAAAAANIK! ALEŻ GOL NA OTWARCIE KOLEJKI! �
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) August 8, 2025
� Mecz Korony z Radomiakiem trwa w CANAL+ SPORT3 i w serwisie CANAL+: https://t.co/zr8n1cU2RX pic.twitter.com/HsE6ToDUq9
– Myślę, że ta moja bramka wisiała w powietrzu, bo gdzieś bardzo dobrze weszliśmy w to spotkanie. Byliśmy drużyną dominującą, stwarzaliśmy sobie sytuacje, mieliśmy stałe fragmenty gry. Radomiak tak naprawdę nic sobie nie stworzył, więc na pewno dużą pewność siebie ta moja bramka nam dała, więc bardzo się z tego cieszę. Na pewno druga bramka na koniec pierwszej połowy też w jakimś stopniu nam pomogła – podkreślił 28-latek.
Dawid Błanik po raz drugi! Korona prowadzi już 2:0 po golu z rzutu karnego
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) August 8, 2025
� Mecz z Radomiakiem trwa w CANAL+ SPORT3 i w serwisie CANAL+: https://t.co/54KRMEj7C2 pic.twitter.com/1WPEFUY4TB
W drugą część rywalizacji lepiej wszedł Radomiak, konstruując groźne ataki. Najbliższej pokonania Xaviera Dziekońskiego był Jan Grzesik, który trafił w słupek.
– Można powiedzieć, że odrobinę szczęścia dzisiaj w tym spotkaniu było po naszej stronie. Byliśmy drużyną zdecydowanie lepszą i można powiedzieć, że drużyna lepsza dzisiaj wygrała, więc śmiało to można mówić. Dzisiaj, tak jak powiedziałem, zagraliśmy kompletny mecz. Każdy tak naprawdę wszedł na top swoich umiejętności, czy zawodnik grający od początku, czy zawodnik, który wchodził z ławki, dawał jakość i to było dzisiaj widać – zakończył Dawid Błanik.
W sobotę 16 sierpnia podopieczni Jacka Zielińskiego zagrają na wyjeździe z Lechem Poznań. Początek spotkania z mistrzem Polski zaplanowano na godzinę 20.15.
Fot. Marcin Deszczka





