Vlah: podjęcie decyzji o przybyciu do Kielc było łatwe

28-07-2025 18:30,
Piotr Okła

– Dla mnie bardzo ważne jest, żeby w każdym meczu dawać z siebie 100%, pokazać drużynie, że mogą na mnie liczyć, trenerowi, że zawsze może na mnie polegać, i pokazać kibicom, co mogę im dać – powiedział przed startem przygotowań do nowego sezonu Aleks Vlah, nowy środkowy rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.

27-letni gracz w ostatnich kilku sezonach występował w duńskim Aalborg Håndbold. W 2025 roku sięgnął z tą drużyną po Puchar Danii. W ubiegłorocznej Lidze Mistrzów Vlah zdobył 49 bramek. Co ciekawe, w listopadowej potyczce z Industrią Kielce trafił aż sześć razy. W przeszłości był graczem rodzimych RD Koper oraz RK Celje, a także chorwackiego RK Zagrzeb. Nie jest to jego pierwsza styczność z Polską.

– Dziękuję za powitanie. Nie, to nie jest mój pierwszy raz. Grałem już tutaj kilka razy. Jest bardzo miło. Wprowadziłem się już do mieszkania, wszystko jest przygotowane. Dołączyłem już do treningów i nie mogę się doczekać, żeby zacząć sezon i jak najszybciej spotkać się z kibicami – podkreślił.

Vlah jest także podstawowym reprezentantem Słowenii. Na Mistrzostwach Świata w 2023 roku został najskuteczniejszym strzelcem drużyny, zdobywając 31 bramek w sześciu meczach. Rok później wywalczył 4. miejsce na igrzyskach olimpijskich w Paryżu, podczas których został wicekrólem strzelców. Dlaczego wybrał Kielce?

– Myślę, że to była dla mnie najlepsza opcja, żeby się rozwinąć – zarówno osobiście, jak i jako zawodnik. Grało tutaj wielu zawodników ze Słowenii i słyszałem od nich tylko dobre opinie. Dlatego podjęcie decyzji o przybyciu do Kielc było łatwe – wskazał.

Kielczanie przed południem przeszli badania, co było okazją dla Vlaha na zapoznanie się z nowymi kolegami. Jakie są jego pierwsze wrażenia? – Spotkałem ich (kolegów z zespołu - przyp. red.) dziś rano. Mieliśmy badania w laboratorium, więc wszyscy tam byli. Każdy był naprawdę miły. Wielu zawodników napisało do mnie wczoraj, pytając, czy potrzebuję pomocy z dojazdem do laboratorium. Oczywiście jest tu też Klemen (Ferlin - przyp. red.), mój kolega z reprezentacji narodowej. Ale poza tym wszyscy byli bardzo w porządku i nie mogę się doczekać, żeby zacząć już grać – relacjonował.

Gracz odniósł się także do słów Tałanta Dujszebajewa o tym, iż przygotowania koncetrują się na osiągnięciu optymalnej formy na pierwszy mecz Ligi Mistrzów.

– Może trener tak to powiedział, ale myślę, że będzie chciał, żeby już pierwszy pojedynek towarzyski potraktować jak finał – żeby pokazać charakter, jaki możemy wnieść do drużyny i styl, w jakim będziemy grać w nowym sezonie. Oczywiście w drużynie są pewne zmiany, ja też jestem tutaj nowy, więc zajmie to trochę czasu, ale będziemy starać się jak najszybciej to nadrobić – opisał.

Vlah zastąpi długoletniego lidera zespołu Igora Karacicia, który odszedł po zakończeniu ubiegłych rozgrywek. Czy jest gotowy, aby od początku być jednym z najważniejszych zawodników w drużynie?

– Tak, oczywiście i właśnie dlatego tu jestem. Chcę grać dobrą piłkę ręczną i pokazać się drużynie. Oczywiście to sport zespołowy, ale trzeba też mieć swoje cele indywidualne. Dla mnie bardzo ważne jest, żeby w każdym meczu dawać z siebie 100%, pokazać drużynie, że mogą na mnie liczyć, trenerowi, że zawsze może na mnie polegać, i pokazać kibicom, co mogę im dać.

– Jak już mówiłem, chcę jak najszybciej zintegrować się z zespołem, a potem wszystko jest już związane z drużyną. Oczywiście będziemy chcieli wygrać wszystko. Wiem, że Kielce są dużym klubem i wiąże się z tym duża presja, ale jeśli drużyna będzie grać dobrze, to wszystko jest możliwe i możemy wygrać wszystko – dodał.

Pobyt w stolicy województwa świętokrzyskiego może okazać się kluczowy w karierze Słoweńca. Zawodnik zdaje sobie sprawę z momentu, w którym znajduje się jego przygoda z handballem.

– Myślę, że jestem teraz w tym momencie kariery, w którym zbliżam się do granicy swoich możliwości. Dlatego oczywiście chcę zrobić kolejny krok naprzód. Moim celem zawsze jest być wśród najlepszych graczy na świecie i będę ciężko pracować, żeby to osiągnąć. Jak już mówiłem, duży wpływ na moją decyzję miał talent drużyny i możliwości rozwoju właśnie tutaj. Widzę w Kielcach szansę, by zrobić kolejny krok w kierunku bycia jednym z najlepszych zawodników – zakończył Aleks Vlah.

Przypomnijmy, że gracz mierzący 191 cm wzrostu parafował z „żółto-biało-niebieskim” klubem umowę do końca czerwca 2029, a więc na najbliższe cztery sezony.

Fot. Industria Kielce

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. Przed „żółto-czerwonymi” wyjątkowo trudne zadanie – Kielczanie nie tylko zmierzą się ze znakomicie dysponowanymi u siebie „Miedziowymi”, ale spróbują przełamać ośmioletnią „klątwę” stadionu w Lubinie i zrehabilitować się przed kibicami po niespodziewanym odpadnięciu z STS Pucharu Polski.
Rezerwy Korony Kielce przegrały u siebie z Wiślanami Skawina, mimo że po pierwszej połowie prowadziły. Z kolei trzeci zespół kieleckiego klubu zremisował na własnym boisku z Hetmanem Włoszczowa po niezwykle zaciętym spotkaniu.
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. – Wiadomo, że ze stojącej piłki są bardzo mocni, na co na pewno musimy zwrócić większą uwagę – powiedział przed spotkaniem Xavier Dziekoński, bramkarz „żółto-czerwonych”.
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin. Przed spotkaniem swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W meczu 7. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce wygrała w hali przy ulicy Krakowskiej z ENEĄ Piłką Ręczną Poznań 36:26. Najskuteczniejszą zawodniczką w kieleckim zespole była Magdalena Berlińska, która zdobyła siedem bramek.
Po zajęciu drugiego miejsca w grupie F Industria Kielce awansowała do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. W grupie II Kielczanie będą rywalizować wraz ze Sportingiem, GOG, Barceloną, Dinamo Bukareszt oraz Magdeburgiem.
Siedem drużyn z PKO BP Ekstraklasy odpadło w 1/16 finału STS Pucharu Polski sezonu 2026/2027. Do następnej fazy awansowali natomiast dwaj trzecioligowcy!
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Rafał Mamla i Wiktor Długosz, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Piotr Stokowiec, szkoleniowiec „Czarnych Koszul”.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce odpadła z dalszej rywalizacji po porażce 1:2 z Polonią Warszawa. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Piotra Stokowca będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po spotkaniu głos zabrali przedstawiciele gości Stian Gomo Nilsen i Magnus Gullerud.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Michał Olejniczak.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. „Żółto-czerwonych” czeka wymagające starcie z wiceliderem Betclic 1. Ligi, ale podopieczni trenera Roberta Kolendowicza, wspierani przez komplet swoich kibiców, mierzą w wygraną i awans do kolejnej rundy.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Swoją opinią przed spotkaniem podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z GKS-em Katowice oddano 363 głosy.
Ksawery Marcinkowski z Fortis Bilard Kielce wygrał ogólnopolski ranking juniorów 2026! Drugie miejsce w końcowej klasyfikacji zajął jego klubowy kolega Jakub Hajduk. Kielczanie mają za sobą wyjątkowo udany sezon, w którym trzykrotnie wygrywali turnieje Pucharu Polski Juniorów, a na podium stawali łącznie sześć razy.
Dwa zwycięstwa i brązowy medal – to dorobek zawodników Fortis Bilard Kielce podczas ostatnich turniejów Pucharu Polski. Na najwyższym stopniu podium stanęli Izabella Jońska i Michał Turkowski, a trzecie miejsce wywalczył Jakub Hajduk. Przed kielczanami kolejne wyzwanie, tym razem na arenie międzynarodowej.

Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach ogłosił nabór na stanowisko kierownika Zespołu Obiektów Sportowych. Osoba, która obejmie tę funkcję, będzie odpowiadać za zarządzanie miejskimi obiektami sportowymi, w tym stadionem przy ulicy Ściegiennego, na którym swoje mecze rozgrywa Korona Kielce. Termin składania aplikacji upływa 5 listopada.
Slobodan Rubežić otrzymał powołanie do reprezentacji Czarnogóry na listopadowe mecze Ligi Narodów UEFA. Środkowy obrońca Korony Kielce znalazł się w kadrze na dwa ostatnie spotkania fazy grupowej rozgrywek.
Selekcjoner reprezentacji Czarnogóry Zoran Roganović ogłosił listę 16 zawodników powołanych na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród wybranych szczypiornistów znalazł się Milorad Bakić, lewy rozgrywający Industrii Kielce.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Jesteśmy winni to sobie i przede wszystkim kibicom, żeby zaprezentować się jak z najlepszej strony, dlatego wyjdziemy na to spotkanie na pewno bardzo skoncentrowani i w najsilniejszym możliwym składzie – powiedział przed tym starciem Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Nie mają nic do stracenia – powiedział przed tym kluczowym starciem Aleks Vlah, środkowy rozgrywający kieleckiego zespołu.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group