[Chemar Rurociągi Puchar Polski] Rezerwy Korony po raz trzeci z trofeum!
W finale Chemar Rurociągi Okręgowego Pucharu Polski rezerwy Korony Kielce wygrały na Exbud Arenie ze Starem Starachowice 4:0. Bramki dla „żółto-czerwonych” zdobyli Janusz Nojszewski (dublet), Carlos Philipe oraz Adam Zawierucha.
Już w 5. minucie Mateusz Kawecki stanął przed szansą pokonania Jakuba Jamroza, jednak jego strzał z pola karnego był bardzo niecelny. Po chwili kielczanie odpowiedzieli kontratakiem, którego nie wykorzystał Janusz Nojszewski.
Po upływie pierwszego kwadransa po rzucie rożnym i wrzutce Adriana Szynki główkował jeden z jego kolegów, lecz futbolówka poszybowała nad bramką. Kilkadziesiąt sekund później dogodną okazję zmarnował natomiast Franciszek Lipka.
W 23. minucie kolejny kontratak wyprowadziła Korona za sprawą Karola Turka. 24-latek zagrał do Janusza Nojszewskiego, a ten w sytuacji sam na sam z Kamilem Miazkiem pokonał bramkarza Staru i kielczanie objęli prowadzenie 1:0!
„Żółto-czerwoni” mieli od tego momentu większą przewagę optyczną. W 38. minucie Jakub Kowalski uderzył z narożnika pola karnego, ale obok bramki Staru. Trzy minuty przed końcem pierwszej połowy kolejny strzał z pola karnego oddał autor gola, lecz próba znów okazała się bardzo niecelna.
Sto dwadzieścia sekund później aktywny Nojszewski po długim zagraniu od swojego golkipera urwał się obrońcom rywali i Maciej Styczyński musiał uciec się do faulu. Arbiter Albert Bińkowski bez wahania pokazał zawodnikowi „zielono-czarnych” bezpośrednią czerwoną kartkę. W doliczonym czasie gry 22-latek finalizował kolejny kontratak kielczan i bez trudu podwyższył ich prowadzenie na 2:0, którym zakończyła się pierwsza połowa spotkania!
Po przerwie trzykrotnie przed szansą na skompletowanie hat-tricka stawał Janusz Nojszewski, jednak każda z jego prób była niecelna. W 58. minucie po strzale Eryka Szymańskiego bramkarz starachowiczan Kamil Miazek miał duże problemy „wypluwając piłkę” przed siebie, a do siatki skierował ją Carlos Philipe (3:0).
Ekipa Dariusza Pietrasiaka próbowała zagrozić podopiecznym Marka Mierzwy, jednak nie potrafiła zrobić tego skutecznie. Na pięć minut przed końcem podstawowego czasu gry po akcji Macieja Żądły piłkę w siatce umieścił inny rezerwowy Adam Zawierucha, ustalając rezultat końcowy na 4:0.
Star Starachowice – Korona II Kielce
0:4 (0:2)
23’, 45+1’ Nojszewski, 58' Philipe, 85' Zawierucha
Star Starachowice: Miazek – Adamiak, Puton (56' Boniecki), Stefański (62' Mikos), Styczyński – Lipka (73' Hirniak), Szynka – Duda (62' Michasiewicz), Kawecki (62' Ambrozik), Jagiełło – Stanisławski.
Korona II Kielce: Jamróz – Przybysławski, Rogala, Minuczyc (46’ Chmielewski), R. Turek – Nojszewski (65' Żądło), K. Turek, Mianowany (65' Kuzera), Kowalski – Philipe (59' Toboła), Szymański (78' Zawierucha).
Czerwona kartka: Maciej Styczyński (Star)
Sędzia: Albert Bińkowski (Skarżysko-Kamienna)
Fot. Maciej Urban





