[Chemar Rurociągi Puchar Polski] Rezerwy grają dalej!
W środę (2 kwietnia) rozegrano mecze 1/8 finału Chemar Rurociągi Pucharu Polski. Emocji nie brakowało – dogrywki, rzuty karne i dramatyczne końcówki spotkań dostarczyły świętokrzyskim kibicom wielu emocji.
Pierwszym spotkaniem była potyczka Piaskowianki Piaski z Hetmanem Włoszczowa. Już w 15. minucie Igor Łysakowski dał prowadzenie ekipie z Włoszczowy, a na początku drugiej połowy Paweł Cegieła podwyższył wynik na 0:2. Piaskowianka jednak nie złożyła broni i Dawid Sobieraj zdobył kontaktowego gola, a w doliczonym czasie gry do remisu doprowadził Rafał Krzysztofik. W serii rzutów karnych lepsi niespodziewanie okazali się gracze lidera świętokrzyskiej klasy okręgowej, którzy triumfowali w konkursie 4:2.
Piaskowianka Piaski – Hetman Włoszczowa
2:2 (0:1)
Karne: 4:2
59’ Sobieraj, 90+3’ Krzysztofik – 15’ Łysakowski, 52’ Cegieła
Z kolei trzecioligowy Star Starachowice nie pozostawił złudzeń Spartakusowi Daleszyce. Dublet Szymona Stanisławskiego (w tym gol z rzutu karnego) oraz trafienie Mateusza Jagiełły w końcówce meczu przypieczętowały pewne zwycięstwo gości.
Spartakus Daleszyce – Star Starachowice
0:3 (0:2)
28’, 43’ (k.) Stanisławski, 90’ Jagiełło
Moravia Anna-Bud Morawica rywalizowała z Neptunem Końskie. Ekipa spod Kielc prowadziła od 55. minuty po bramce Karola Gilewskiego, ale w ostatniej minucie podstawowego czasu gry Danil Pryjmaczenko wyrównał z rzutu karnego. W konkursie „jedenastek” lepszy okazał się Neptun, który triumfował 5:3.
Moravia Anna-Bud Morawica – Neptun Końskie
1:1 (1:0)
karne: 3:5
55’ Gilewski – 90’ Pryjmaczenko (kar.)
Łysica Bodzentyn skonfrontowała się natomiast z AKS-em 1947 Busko-Zdrój. Chociaż miejscowi prowadzili od 27. minuty po golu Szymona Czerwiaka, to w doliczonym czasie gry Filip Rogoziński z rzutu karnego doprowadził do wyrównania. Ostatecznie miejscowi lepiej wykonywali jedenastki i awansowali do kolejnej rundy.
Łysica Bodzentyn - AKS 1947 Busko-Zdrój
1:1 (1:0)
Karne: 4:3
27’ Czerwiak – 90+3’ Rogoziński (kar.)
Trzecioligowi Czarni Połaniec rywalizowali z czwartoligowym Granatem Skarżysko-Kamienna. Ekipa z wyższej klasy rozgrywkowej zdobyła jedyną bramkę w tym spotkaniu w 27. minucie za sprawą uderzenia Szymona Salamona.
Granat Skarżysko-Kamienna – Czarni Połaniec
0:1 (0:1)
27’ Salamon
Rezerwy Korony Kielce wyjechały do Ożarowa na spotkanie z Alitem. Ekipa Marka Mierzwy objęła prowadzenie po trafieniu Nikodema Kuzery, ale Alit wyrównał tuż po przerwie za sprawą Kacpra Wydry. Gdy wydawało się, że dojdzie do dogrywki, Paweł Rogula w szóstej minucie doliczonego czasu gry zdobył decydującą bramkę dla „żółto-czerwonych”.
Alit Ożarów – Korona II Kielce
1:2 (0:1)
50’ Wydra – 33’ Kuzera, 90+6’ Rogula.
Korona II Kielce: Jamróz – Przybysławski, Mianowany, Czepielik, Ohvovoriole (75’ Kowalski) – Kuzera, R. Turek (75’ K. Turek), Żądło, Szymański (75’ Kośmicki) – Rogula, Zawierucha (83’ Filipe).
Arka Pawłów zdominowała ŁKS Industrię Łagów wygrywając 4:1. Na listę strzelców wpisali się Carlos Osorio Angulo (dublet), Patryk Kosztowniak i Krystian Sornat. Honorowe trafienie dla ŁKS-u padło natomiast łupem Adriana Tyrały.
Arka Pawłów – ŁKS Industria Łagów
4:1 (2:0)
Carlos Osorio Angulo (dublet), Patryk Kosztowniak, Krystian Sornat – Adrian Tyrała
Wyniki 1/8 finału Chemar Rurociągi Pucharu Polski:
Piaskowianka Piaski – Hetman Włoszczowa
2:2 k. 4:2
Spartakus Daleszyce – Star Starachowice
0:3
Moravia Anna-Bud Morawica – Neptun Końskie
1:1 k. 5:4
Klimontowianka Klimontów – GKS Zio – Max Nowiny
0:0 k. 4:2
Łysica Bodzentyn – AKS 1947 Busko Zdrój
1:1 k. 4:3
Granat Skarżysko-Kamienna – Czarni Połaniec
0:1
Alit Ożarów – Korona II Kielce
1:2
Arka Pawłów – ŁKS Łagów
4:1
Pary ćwierćfinałowe Chemar Rurociągi Pucharu Polski:
Piaskowianka Piaski – Star Starachowice
Neptun Końskie – Klimontowianka Klimontów
Łysica Bodzentyn – Czarni Połaniec
Arka Pawłów – Korona II Kielce
Mecze 1/4 finału zostaną rozegrane 16 kwietnia
Fot. Mateusz Kaleta





