Sytuacja kadrowa przed Radomiakiem
W 26. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z Radomiakiem Radom. O kwestiach kadrowych przed tym pojedynkiem szerzej opowiedział Jacek Zieliński, trener „żółto-czerwonych”.
Kielczanie wracają do gry po okresie przerwy na marcowe mecze reprezentacji narodowych. W ciągu kilkunastu dni udało się zregenerować kilku graczom, jednak jest również i zła informacja.
– Było trochę problemów podczas zgrupowania kadr narodowych. Przez to niektórych zawodników musieliśmy po spotkaniu z Zagłębiem i wcześniejszych mikrourazach doprowadzać do stanu używalności. Jednak wszystko w tym momencie jest już w porządku. Jedyny problem to Martin Remacle. Belg boryka się z chorobą i zobaczymy, czy zdążymy go doprowadzić do meczu w niedziele – wskazał.
W poprzedniej rundzie kluczowym zawodnikiem Korony był Yoav Hofmeister. Izraelczyk od dłuższego czasu zmaga się jednak z urazami, przez które wiosną wystąpił jedynie w dwóch potyczkach (z Cracovią i Śląskiem). Jak wygląda jego aktualna sytuacja?
– Yoav wrócił i trenuje indywidualnie. Tam wszystkie badania nie wyszły jednak tak, jak potrzeba. W związku z tym musimy uzbroić się w cierpliwość i posiłkować się kolejnymi badaniami. Jego absencja tym samym się niestety przedłuża – przedstawił 64-latek.
– Po badaniach radiologicznych tam jest kwestia rysy na kości piszczelowej. To wszystko się nie tyle, co zarasta, ale ślimaczy się to dosyć długo. Teraz jesteśmy cierpliwi, bo tyle nie grał, że nie ma sensu go popędzać. Chcemy, aby to wszystko naturalnie zabliźniło się – uzupełnił po chwili.
Siedemnaście spotkań w rundzie jesiennej rozegrał natomiast Konrad Matuszewski. Były gracz Warty Poznań nie pojawił się jeszcze w 2025 roku na boiskach PKO BP Ekstraklasy. – Konrad od najbliższego poniedziałku zacznie trenować na sto procent wraz z drużyną – zaznaczył.
Blisko powrotu do gry są także kontuzjowani od dłuższego czasu obrońcy Dominick Zator oraz Piotr Malarczyk.
– Dominick Zator jest gotowy do gry w stu procentach, natomiast jego problemem był brak przetarcia. Chcemy dać mu taką możliwość zagrania. Wówczas będziemy myśleć o włączaniu go do kadry w pierwszym zespole. Piotrek Malarczyk doszedł do pełnej dyspozycji. Najbliższe dni rozstrzygną o tym jak to będzie wyglądało. W perspektywie 2-3 tygodni obaj będą gotowi do gry – zdradził.
Na zgrupowaniach kadr narodowych przebywali natomiast Bartłomiej Smolarczyk, Mariusz Fornalczyk (U-21) oraz Hubert Zwoźny (U-20). – Chłopaki wrócili zmęczeni, bo widać to po ich parametrach. Jednak „Fornal” z Bartkiem Smolarczykiem byli w Turcji i mają za sobą podróż. Z kolei Hubert był powołany po raz pierwszy w karierze. W jego przypadku wiadomo, że chciał pokazać się z jak najlepszej strony. W pierwszym meczu zagrał ponad godzinę, a w kolejnym wszedł z ławki. Cieszymy się, że ich mamy i że pokazują się w reprezentacjach. Wszyscy powołani są jednak gotowi do gry w starciu z Radomiakiem – podsumował Jacek Zieliński.
Niedzielne (30 marca) spotkanie Korona – Radomiak rozpocznie się o godzinie 12.15.
Fot. Mateusz Kaleta





