Stal Mielec – analiza. Szanse i zagrożenia dla Korony Kielce
Przed Koroną Kielce kolejna delegacja w 2025 roku. Jakim przeciwnikiem jest Stal Mielec, która traci do „żółto-czerwonych” trzy punkty?
Ostatnie mecze
Stal Mielec zajmuje obecnie 14. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem 23 punktów. Drużyna Janusza Niedźwiedzia znajduje się tuż nad strefą spadkową, mając zaledwie jedno „oczko” przewagi nad Puszczą Niepołomice. W ostatnich pięciu spotkaniach dwukrotni mistrzowie Polski zdobyli tylko cztery punkty, notując jedno zwycięstwo (z Jagiellonią Białystok 2:1), jeden remis (z Piastem Gliwice 2:2) i trzy porażki (w 2024 roku z Widzewem Łódź 1:2, w 2025 z GKS-em Katowice 0:1 i Pogonią Szczecin 1:2).
Piast Gliwice – FKS Stal Mielec
2:2 (0:1)
59’ Jorge Félix, 71’ Chrapek – 36’ Getinger, 53’ Wlazło (k)
Piast Gliwice: Plach – Zedadka, Czerwiński, Muñoz, Drapiński – Szczepański (83’ Tomasiewicz), Chrapek, Kostadinov, Jorge Félix, Jirka – Rosołek (83’ Piasecki).
FKS Stal Mielec: Mądrzyk – Jaunzems, Wlazło, Esselink, Senger, Getinger – Dadok (87’ Gerbowski), Guillaumier (87’ Tkacz), Hannola (73’ Wołkowicz), Domański – Wolsztyński (87’ Matras).
Mocne strony
Według oficjalnych statystyk Ekstraklasy Stal 78,3% swoich punktów z tego sezonu zdobyła w meczach u siebie (18 z 23; najwięcej procentowo). Ponadto zdobyła aż czternaście punktów w siedmiu ostatnich spotkaniach rozegranych u siebie (w każdym z nich strzelając gole).
Słabe strony
W ostatnich pięciu pojedynkach mielczanie stracili 7 bramek, co daje średnio 1,4 gola na mecz. Aż osiem ostatnich goli Stali Mielec strzelili Polacy (4x Piotr Wlazło, 1x Krystian Getinger, Robert Dadok, Mateusz Matras, Łukasz Wolsztyński). Ekipa Janusza Niedźwiedzia będzie miała problem w konfrontacji z Koroną, ponieważ z powodu czwartej żółtej kartki pauzuje lider i najlepszy strzelec zespołu Piotr Wlazło (osiem goli).
Historia spotkań Korony ze Stalą Mielec
Historia kielecko-mieleckich konfrontacji w PKO BP Ekstraklasie liczy sobie pięć rozdziałów. „Żółto-czerwoni” wygrali w trzech z nich, a dwukrotnie schodzili z boiska pokonani. Przed rokiem 29 września kielczanie odnieśli pierwsze ligowe zwycięstwo na terenie rywali 3:1 po trafieniach Jewgienija Szykawki, Martina Remacle'a i Jakuba Konstantyna. W ostatnich miesiącach ekipy potykały się ze sobą dwukrotnie, zarówno w lidze (2:1) jak i w Pucharze Polski (po rzutach karnych) lepsi byli kielczanie.
Fot. Maciej Urban





