Zdobyć „Kocioł Czarownic” i sięgnąć po awans! Korona jedzie spełniać marzenia
W 1/4 finału Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z Ruchem Chorzów. Będzie to dziewiąta próba awansu „żółto-czerwonych” do półfinału.
Korona nie przegrała od grudnia, z kolei chorzowianie nie wygrali jeszcze w 2025 roku. Eksperci upatrują faworyta w zespole „żółto-czerwonych”, jednak ich szkoleniowiec nie przywiązuje do tych prognoz znaczącej wagi.
– To nie jest ważne, kto jest faworytem. Mecze rywalizacji o Puchar Polski wielokrotnie pokazały, że papierowy faworyt nie zawsze się sprawdza. Ja czytałem szczególnie po losowaniu, dużo komentarzy, w których to Ruch był właśnie traktowany jak faworyt. Ze względu na to, że gra u siebie na tym magicznym Stadionie Śląskim więc my podchodzimy do tego spokojnie, jedziemy zrobić swoje. A kto będzie faworytem dla mediów, dla prasy jest mniej ważne – wskazał Jacek Zieliński.
W minioną sobotę (22 lutego) Ruch Chorzów został zdeklasowany przez Wisłę Kraków aż 0:5. – Myślę, że to zupełnie inny mecz. We wtorek spodziewamy się zupełnie innego przeciwnika, bardzo zdeterminowanego chcącego się zrewanżować za tę przykrą porażkę u siebie. Myślę, że wynik tego pojedynku i to, co się wydarzyło, nie będzie miało żadnego wpływu na to, co będzie we wtorek – zaznaczył doświadczony trener.
Korona ma w swoich szeregach jednego niedawnego gracza „Niebieskich”, którym jest Wiktor Długosz. Wychowanek kieleckiego klubu wystąpił w barwach 14-krotnych mistrzów Polski dwanaście razy. – To bardzo dobra drużyna, też ci chłopcy, którzy zostali tam, to są naprawdę jakościowi zawodnicy i udowadniają to teraz to szczebel niżej. Widać u nich tę jakość, mają dobrego trenera, więc na pewno pokornie do nich podchodzimy, ale też znamy swoją wartość i tak jak mówię, zrobimy wszystko, żeby wygrać – podkreślił skrzydłowy.
Arbitrem spotkania będzie Damian Sylwestrzak z Wrocławia. 32-latkowi podczas najbliższej potyczki pomagać będą jego asystenci Adam Karasewicz i Maciej Kosarzecki. Sędzią technicznym będzie zaś Mateusz Piszczelok. Na wozie VAR zasiądą zaś Piotr Rzucidło oraz Michał Obukowicz.
Korona Kielce dziewiąty raz w swojej historii będzie grała w ćwierćfinale krajowego pucharu. Bilans dotychczasowych starć jest niekorzystny dla „żółto-czerwonych”. W sumie na osiem dotychczasowych rywalizacji na tym etapie Pucharu Polski Korona trzy razy awansowała, a pięć razy odpadała z rozgrywek. Więcej o historii pisaliśmy TU. Przed rokiem na tym samym etapie kielczanie odpadli z późniejszym mistrzem Polski Jagiellonią Białystok (1:2 po dogrywce).
W historii kielecko-chorzowskich potyczek aż trzykrotnie miały one miejsce w ramach rozgrywek o Puchar Polski. Dwukrotnie awansowała Korona, a raz „Niebiescy” (o czym więcej pisaliśmy TUTAJ).
Wtorkowy (25 lutego) mecz Ruch – Korona rozpocznie się o godzinie 20.00. Transmisja ze Stadionu Śląskiego w Chorzowie dostępna będzie na antenie TVP 3. Zapraszamy także do śledzenia naszej relacji tekstowej NA ŻYWO!
Fot. Grzegorz Ksel





